Forum Dyskusyjne ›› Opinie na temat agencji i pośredników

Agencja Pracy APN

Powrót do Tematów
  • Czytajac posty z poprzedniczek moge powiedziec ze nie wiele sie zmienilo.Kasa od 950 - 1200( slabo)Wersja dlaczego tyle a nie wiecej ze strony firmy do wyboru.Albo ze jezyk zaslaby a jak masz dobra znajomosc jezyka to tekst ze wiecej sie na tym miejscu nie da zaplacic.I tu znow do wyboru ....ha ha.Umowa o prace - po okresie probnym na 2 lata.Jednak zeby nie bylo za kolorowo to umowa na 1/4 etatu.W momencie gdy jedziesz na zlecenie dopiero aneks do umowy na caly etat.Tak wiec skladki ZUS jak jestes w Polsce od 1/4 etatu jak na zleceniu od minimalnej placy.Druk A1 i karta leczenia - TAK.Dodatek za swieta ale tylko Bozego Narodzenia.Wielkanoc lub dni ustawowo wolne od pracy w Polsce bez dodatku.Kontakt z biurem 3+.Jak cos potrzebuja to blyskawicznie telefon lub e-mail.Jak wyjedziesz i nie narzekasz to raczej cisza.Na pierwszym zleceniu zadzwoniono do mnie spytac jak i co po 2 miesiacach,na obecnym jade do domu za tydzien ale oficjalnie nikt mi nie potwierdzil ze ma zmienniczke.Zmienniczka sama zadzwonila.Transport musisz zalatwiac we wlasnym zakresie.Firma informuje rodzine o tym ze musi pokryc koszt twojego dojazdu.
  • Jestem pierwszy raz na wyjeździe z tą firmą, więc mogę już coś napisać. Na razie nie wiem, jak z terminowością wypłaty, drukami A1 i kartą EKUZ. Model zatrudnienia opisał ORIM, u mnie jest tak samo. Tyle, że zarobki wyższe, bo dziadkowie ze swojej kasy dokładają mi do ręki 400 euro za drugą osobę. Jeżeli chodzi o kontakty z biurem, to nie mogę narzekać. Przed wyjazdem pełna informacja, zgadzająca się z rzeczywistym stanem. Po wyjeździe wyniknął problem z czasem wolnym, ale sprawa została szybko przez biuro załatwiona. Zwracają koszty podróży w wysokości 120-170 euro.
  • Jestem w pracy na umowie z APN i jest ok. Warunki formalne jak w/w, kontakt z Biurem tez dobry - zarowno telefoniczny, jak i e-mailowy. Jest tez kontakt z niemieckim koordynatorem. Narazie nie mam powodow do narzekania, czego i innym osobom zycze.
    Pozdrawiam! 
  • Tak Orim na 14 etatu czyli brutto 420złotych podstawy.
  • 14 etatu
  • I jak terminowość wypłat? A z czasem wolnym to masz może  dzień w tygodniu wolnego w umowie? Czy długo czekałaś na ofertę?
  • Terminowość wypłat w porządku. Właściwie zawsze wypłata wcześniej nawet była. Nie miałam dnia wolnego, chociaż słyszałam, że niektóre osoby mają dzień lub 2x po pół dnia wolnego. Ja miałam 3h w ciągu dnia. Jeżeli chodzi o czas oczekiwania to w niedzielę wieczorem wysłałam swoją kandydaturę, a w poniedziałek ok 9.00 rano była pierwsza oferta, która mi nie podpasowała i tego samego dnia koło 16.00 zaoferowano mi drugie miejsce pracy, na które się zdecydowałam.
    Niestety był problem z tym dokładaniem przez rodzinę 400 euro. Najpierw pdp stwierdził, że to miało być do 400 euro, według jego uznania, poskarżyłam się w biurze, porozmawiali z dziadkiem i 400 euro było. Ale podczas wizyty koordynatorek w domu podopiecznych dziadek napłakał, że to 400 euro to tak dużo, a ja mam tak niewiele pracy i mi koordynatorka chciała obciąć dodatek z 400 na 100 euro. Nie zgodziłam się i w rezultacie do końca mojej umowy miałam te 400 płacone, ale niesmak był. Więcej na pewno nie zgodzę się na takie dodatki, które nie będą ujęte w umowie. Firma też nie była w porządku, bo mamiono mnie, że przez 2 miesiące po powrocie do domu będę miała wypłacane ok 75 euro miesięcznie, a po powrocie zadzwoniono do mnie, że na razie nie mają ofert za takie pieniądze, jakich oczekuję i w takim razie nie przedłużą umowy ze mną. Może w nowym roku coś będzie i wtedy się odezwą... Uważam to za nieuczciwe.
  • Nawet jeśli na gębę to ci jednak obiecali/umówili się z tobą. Też uważam, że to nieuczciwe. Im więcej kasy, tym większe skąpstwo- tak mi z moich obserwacji wynika. Nie zgodziłaś się na redukcję z 400 na 100, czyli co powiedziałaś? Jeśli możesz się podzielić.
  • Powiedziałam, że tak się umówiliśmy i nie zgadzam się, żeby w trakcie trwania umowy zmieniano jej warunki.
    Jednak gdyby się uparli, że obniżą mi dodatek, to nic bym nie mogła zrobić. W umowie pisemnej go nie było. Jedynie wypowiedzieć wcześniej umowę bym mogła.
  • Daję firmie plusa za szczerość.
    Jak zadzwoniłam, to Pani zapytała o doświadczenie, a że zaczynam kazała CV podesłać. Zapytałam więc czy ma to sens czy mają tylko oferty dla osób z doświadczeniem. Usłyszałam, że to drugie. Choć musiałam się o to dopytać, to i tak zaoszczędziłam swój cenny czas unikając pisania CV, które i tak nic by mi nie przyniosło.