19 sierpnia 2015 18:33 / 3 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Są wypłacalni, tylko nie całą wypłate, wypłacają  Jednej wezmą 100euro, innej 70, a jeszcze innej za bilet na Busa nie wypłacą i[bo nie organizują przejazdy busami]
I dziewczyny miesiącami czekaja. To firma  rodzinna.

Słyszałam o tym i czytałam w necie.Ale musiałam się widocznie na własnej skórze przekonać:)
A to zabiorą ci jakąś kwotę za przejazd (nigdzie się z tym nie spotkałam),a to utną coś z wypłaty,a to nie zapłacą za jeden dzień.I cały czas słychac"niech się pani nie martwi.Dostanie Pani swoje pieniądze".I tak miesiącami.Czują się bezkarni,ale do czasu.
19 sierpnia 2015 20:37
Czy "niepoważna osoba",nie wiem...Chyba lubię przekonać się o wszystkim sama.Czasami ludzie wyolbrzymiają,fantazjują.Łudziłam się,że w tym przypadku negatywne opinie to wielka przesada.Przecież istnieją od lat i cały czas przedstawiają oferty pracy,z których ludzie korzystają.
Dostałam nauczkę,z której wyciągnę wnioski.Teraz mam doła.
19 sierpnia 2015 20:43 / 4 osobom podoba się ten post
terka8

Słyszałam o tym i czytałam w necie.Ale musiałam się widocznie na własnej skórze przekonać:)
A to zabiorą ci jakąś kwotę za przejazd (nigdzie się z tym nie spotkałam),a to utną coś z wypłaty,a to nie zapłacą za jeden dzień.I cały czas słychac"niech się pani nie martwi.Dostanie Pani swoje pieniądze".I tak miesiącami.Czują się bezkarni,ale do czasu.

No,chyba rzeczywiscie musiałaś,trochę nierozsądnie jak widać.Jak tylko przeczytam czy usłysze o firmie która cyrkuje z kasą omijam  takie twory.Dla przyjemności tu nie zasuwamy tylko dla kasy  a taka niesolidna firemke to trzeba na wszystkich mozliwych forach obsmarowac ,do ZUS ,do PIP donieśc ,gdzie tylko sie da bo inaczej takie łajzy funkcjonuja sobie na rynku i oszukuja nastepne opiekunki.
19 sierpnia 2015 21:10 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

No,chyba rzeczywiscie musiałaś,trochę nierozsądnie jak widać.Jak tylko przeczytam czy usłysze o firmie która cyrkuje z kasą omijam  takie twory.Dla przyjemności tu nie zasuwamy tylko dla kasy  a taka niesolidna firemke to trzeba na wszystkich mozliwych forach obsmarowac ,do ZUS ,do PIP donieśc ,gdzie tylko sie da bo inaczej takie łajzy funkcjonuja sobie na rynku i oszukuja nastepne opiekunki.

Ależ Kasiu:)Mam doła,ale i świadomość,że "takie coś "należy piętnować publicznie-co czynię.PIP dostała ode mnie korespondencję z pracownicą,umowy,polecenie delegacji,dzisiaj dosłałam następny.Rozmyślam też nad małym rozgłosem medialnym.Nasza bierność i rezygnacja to przyzwolenie na taką działalność.
19 sierpnia 2015 21:10
kasia63

No,chyba rzeczywiscie musiałaś,trochę nierozsądnie jak widać.Jak tylko przeczytam czy usłysze o firmie która cyrkuje z kasą omijam  takie twory.Dla przyjemności tu nie zasuwamy tylko dla kasy  a taka niesolidna firemke to trzeba na wszystkich mozliwych forach obsmarowac ,do ZUS ,do PIP donieśc ,gdzie tylko sie da bo inaczej takie łajzy funkcjonuja sobie na rynku i oszukuja nastepne opiekunki.

Ależ Kasiu:)Mam doła,ale i świadomość,że "takie coś "należy piętnować publicznie-co czynię.PIP dostała ode mnie korespondencję z pracownicą,umowy,polecenie delegacji,dzisiaj dosłałam następny.Rozmyślam też nad małym rozgłosem medialnym.Nasza bierność i rezygnacja to przyzwolenie na taką działalność.
19 sierpnia 2015 21:37 / 2 osobom podoba się ten post
Dzięki,że chciałyście czytać moje biadolenie:)Zawsze to człekowi lżej,szczególnie kiedy pogada z kimś kto rozumie jaka to praca.A jeśli przy okazji moje lamenty kogoś ostrzegły,tyle dobrego:)
21 sierpnia 2015 15:40 / 2 osobom podoba się ten post
Pieniędzy dzisiaj nie będzie:)
Przelewy wyjdą"w następnym tygodniu".Konsultantka nie jest w stanie powiedzieć kiedy.Choć wstrzymano moją wypłatę bezprawnie,z nikim nie mogę  porozmawiać.Na pytanie,czy pracownice,które doprowadziły do takiek sytuacji otrzymały swoje wynagrodzenie,konsultantka odpowiada,że tak:]
Moje tydzień od kiedy
zgodnie z umową powinnam dostać wynagrodzenie za lipiec i wyrównanie za maj.
21 sierpnia 2015 16:12 / 2 osobom podoba się ten post
Czyli kolejna firma, która omijamy szerokim łukiem.
21 sierpnia 2015 20:01 / 4 osobom podoba się ten post
Ja to zwykle u zdesperowanych bywa,poruszą niebo i ziemię.Skontaktowałam się z kierownictwem firmy,choć początkowo nikt nie chciał podać mi numerów.
Są zdziwieni calą sytuacją.Ile mnie to wszystko nerów kosztowało-tylko ja wiem.Ale jest szansa,że sprawa będzie miała szczęśliwy finał.
21 sierpnia 2015 20:03
terka8

Ja to zwykle u zdesperowanych bywa,poruszą niebo i ziemię.Skontaktowałam się z kierownictwem firmy,choć początkowo nikt nie chciał podać mi numerów.
Są zdziwieni calą sytuacją.Ile mnie to wszystko nerów kosztowało-tylko ja wiem.Ale jest szansa,że sprawa będzie miała szczęśliwy finał.

Terka8. Walcz, to Twoje ciężko zarobione pieniądze są.
21 sierpnia 2015 20:13 / 4 osobom podoba się ten post
Pogrzebałam trochę w internecie na temat tej firmy i jak widzę nie jesteś sama z takim problemem .....Czytałam wypowiedż dziewczyny i powiem szczerze bardzo podobny scenariusz jak Twój .....
23 sierpnia 2015 05:17 / 1 osobie podoba się ten post
Sama w tym tkwie..znam to doskonale ale poradzcie rodzina dobra babcia do rany przyloz ostatnie stadium choroby nie chce jej zostawic wyjasnilam corce ona interweniowala ale z miernym skutkiem wydaje mi sie ze ta firma ma za duzo opiekunek za duzo innych zlecen zajmuje sie mydlo i powidlo koordynatorki mlode dziewczyny ktore pojecia nie maja o naszej pracy sama WIELKA firma uwaza sie za nietykalna.Rodzina nie chce zmian po co klopot ja nie potrafie zostawic chorej i tak sie to kreci.Musze walczyc o swoje kazdego miesiaca stres bedzie kasa czy nie ale jesli rodzina podopiecznej nie zmieni firmy to co my mozemy ktos sie oburzy powie wiele niby tak najlepsze wyjscie odejsc tylko czlowieka szkoda on nic nie rozumie on placi myslac ze jest ok a co my wymyslamy.Mnie poprostu wstyd ze polska firma potrafi tak postepowac z kurami znoszacymi zlote jaja.Wstyd tlumaczyc niemieckiej rodzinie ze mam problem bo wyplata nie pelna.A my przeciez powiazane tajemnica ale ja mam nadzieje ze to juz niedlugo bedzie tajemnica poliszynela zycze tego i Wam i sobie. ale postanowilam i tego trzymac sie bede ze to ostatni wyjazd jesli jeszcze raz zdazy sie poslizg na bok sentymenty choc serce boli.Nie rob drugiemu co tobie nie mile.
23 sierpnia 2015 06:59 / 6 osobom podoba się ten post
Babka

Sama w tym tkwie..znam to doskonale ale poradzcie rodzina dobra babcia do rany przyloz ostatnie stadium choroby nie chce jej zostawic wyjasnilam corce ona interweniowala ale z miernym skutkiem wydaje mi sie ze ta firma ma za duzo opiekunek za duzo innych zlecen zajmuje sie mydlo i powidlo koordynatorki mlode dziewczyny ktore pojecia nie maja o naszej pracy sama WIELKA firma uwaza sie za nietykalna.Rodzina nie chce zmian po co klopot ja nie potrafie zostawic chorej i tak sie to kreci.Musze walczyc o swoje kazdego miesiaca stres bedzie kasa czy nie ale jesli rodzina podopiecznej nie zmieni firmy to co my mozemy ktos sie oburzy powie wiele niby tak najlepsze wyjscie odejsc tylko czlowieka szkoda on nic nie rozumie on placi myslac ze jest ok a co my wymyslamy.Mnie poprostu wstyd ze polska firma potrafi tak postepowac z kurami znoszacymi zlote jaja.Wstyd tlumaczyc niemieckiej rodzinie ze mam problem bo wyplata nie pelna.A my przeciez powiazane :wiezienie: tajemnica ale ja mam nadzieje ze to juz niedlugo bedzie tajemnica poliszynela zycze tego i Wam i sobie.:placz1: ale postanowilam i tego trzymac sie bede ze to ostatni wyjazd jesli jeszcze raz zdazy sie poslizg na bok sentymenty choc serce boli.Nie rob drugiemu co tobie nie mile.

No ,masz niewłasciwe podejście wg mnie.Dlaczego Tobie jest wstyd????Firma niech sie tłumaczy?Dlaczego masz pracowac za niepełna wypłatę???Niech rodzina wie ,że agencja niesolidna-nie jesteś na wolontariacie i za swoją prace masz otrzymywać uzgodniona wcześniej pensję!!!!Własnie powiennas za każdym razem rodzinie się skarzyc -wtedyu może zmieniliby fimę,a jak Ty cicho siedzisz toś sama sobie winna.Druga sprawa toco Ciebie obchodzi fakt,ze rodzina zmian nie chce????Fajna sztela,ok ale w efecie koncowym to Ty masz byc zadowolona a nie się z fima użerać o swoje pieniadze!!Rodzina im na pewno na czas płaci!!!
"Ja nie potrafię zostawić chorej....."-no własnie,to nas Polki gubi/ogólnie piszę/,durne sentymenty i zupełnie w tej robocie niepożądane przywiązanie.....Ale jak lubiszz sie stresowac to juz Twój kłopot......
23 sierpnia 2015 07:28 / 1 osobie podoba się ten post
Tak Kasiu masz racje...rodzina wie o wszystkim ..sami probuja mi straty wyrownac ale to poprostu niepojete ze to my polacy..nic to obiecuje OSTATNI RAZ i nigdy wiecej madre slowa. TU NIE MA SIE DO KOGO ZWROCIC  nie mamy zwiazku nikt nas nie chroni oni to wiedza i wykorzystuja na Sady nie mam ani czasu ani sily.
23 sierpnia 2015 23:12 / 4 osobom podoba się ten post
Babka

Tak Kasiu masz racje...rodzina wie o wszystkim ..sami probuja mi straty wyrownac ale to poprostu niepojete ze to my polacy..nic to obiecuje OSTATNI RAZ i nigdy wiecej madre slowa. TU NIE MA SIE DO KOGO ZWROCIC  nie mamy zwiazku nikt nas nie chroni oni to wiedza i wykorzystuja na Sady nie mam ani czasu ani sily.

Mamy się do kogo zwrócić.Z tym,ze TO działa dość wolno,ale w końcu ruszy do boju:)
Jest jak jest,bo dajemy na to przyzwolenie.Denerwujemy się,płaczemy,przeżywamy i dajemy za wygraną.Dlaczego?
Nie ma czegoś takiego jak"tajemnica" jeśli łamane są zapisy w umowie.