Roczny kurs Opiekuna Medycznego

14 września 2016 22:18 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Leki podajemy,ale ich nie rozkładamy,zastrzyków też żadnych nie robimy,insuliny tez nie.Na dobra sprawę nawet leków nie powinnymy podawać,ale trudno sobie wyobrazić ,że kilka razy dziennie przyjeżdża Pflegdienst czy rodzina zeby to zrobić.
Jako całkowita "swieżynka" absolutnie nie bierz pierszej lepszej oferty do ciężkich przypadków bo mozesz się zrazic na dzien dobry. i bedzie po robocie.To,że jedziesz pierwszy raz nie oznacza ,ze masz obowiazek brac to co proponują.Ja Ci propunuje,ogłos sie sama-zobaczysz  z jakimi propozycjami agencje bedą dzwoniły.Ogłoszenia mozna dac na stronach ,poloniusz,pajeczyna np.No i wówczasjestes na pozycji "ja wybieram":)

Kasiu, trudno wyobrazic, ale rodzina zaciera rece, bo sluzbom niemieckim za kazede pierdniecie pdp tzreba slono placic a przeciez maja w domu polskiego wola co to nie wie jak placki ziemniaczane jesc. ju mi sie chepie tym niemieckim wyrachowaniem
15 września 2016 00:06 / 4 osobom podoba się ten post
leni

Kasiu, trudno wyobrazic, ale rodzina zaciera rece, bo sluzbom niemieckim za kazede pierdniecie pdp tzreba slono placic a przeciez maja w domu polskiego wola co to nie wie jak placki ziemniaczane jesc. ju mi sie chepie tym niemieckim wyrachowaniem

A z drugiej strony my tez zacieramy ręce ,że możemy w D pracowac i zarabiać/nie dorabiać:)/ Wyobrażasz sobie siebie w PL za 1500-2000 zł dziś???Bo ja juz dawno nie.Kij ma zawsze dwa końce:)
Ukrainki,które poznałam w tym sezonie wczasowym cieszyły się ,że zarabiają 400euro miesiecznie,dokładnie tak samo jak my ze swoich zarobków.I nie ma co sie chepać,najlepiej olac i cieszyć się  z tego co mamy.Od naszego chepania Niemiaszki się nie zmienią:):):)Z tym ,że Tobie to się naprawde szczególne egzemplarze trafiły,nawet wśród nich takie "cosia" to rzadkość:)
16 listopada 2016 12:54 / 2 osobom podoba się ten post
Drogie Panie, kończę właśnie roczny kurs opiekuna medycznego w Cosinusie, który na marginesie bardzo sobie chwalę, niebawem egzamin i z jego ukończeniem wiąże nadzieje na lepsze zarobki. Bo zawsze w papierach wygląda to lepiej. Zmieniło się coś u Was po uzyskaniu kwalifikacji?
16 listopada 2016 12:59 / 7 osobom podoba się ten post
martyna.szn

Drogie Panie, kończę właśnie roczny kurs opiekuna medycznego w Cosinusie, który na marginesie bardzo sobie chwalę, niebawem egzamin i z jego ukończeniem wiąże nadzieje na lepsze zarobki. Bo zawsze w papierach wygląda to lepiej. Zmieniło się coś u Was po uzyskaniu kwalifikacji?

Nie mam takiego kursu ukończonego,ale wiem od koleżanek po fachu,że zamiast lepszych pieniążków dostają cięższe sztele,bo są jednak wykwalifikowani. Tak na marginesie,to ten kurs nie jest uwzględniany w De. 
16 listopada 2016 14:16 / 3 osobom podoba się ten post
martyna.szn

Drogie Panie, kończę właśnie roczny kurs opiekuna medycznego w Cosinusie, który na marginesie bardzo sobie chwalę, niebawem egzamin i z jego ukończeniem wiąże nadzieje na lepsze zarobki. Bo zawsze w papierach wygląda to lepiej. Zmieniło się coś u Was po uzyskaniu kwalifikacji?

Moja przyjaciółka zrobiła te szkołe roczna na opiekuna medycznego pare lat temu. Wiadomo,że zawsze jakoś wiedzę się zdobędzie. I na pewno przy podaniu o podwyżke to dobry argument.
16 listopada 2016 14:27 / 5 osobom podoba się ten post
martyna.szn

Drogie Panie, kończę właśnie roczny kurs opiekuna medycznego w Cosinusie, który na marginesie bardzo sobie chwalę, niebawem egzamin i z jego ukończeniem wiąże nadzieje na lepsze zarobki. Bo zawsze w papierach wygląda to lepiej. Zmieniło się coś u Was po uzyskaniu kwalifikacji?

Witam Cie;) obydwie dziewczyny maja racje, jesli pojdziesz w prywatna opieke to tak jak pisze Ivanilia, mozesz liczyc na ciezsza prace, choc nie musi tak koniecznie byc.
Jesli w Heimie niemieckim, zapunktujesz i latwiej bedzie znalezc w nim prace. W obydwu przypadkach musisz znac jezyk niemiecki. Powodzenia:)
16 listopada 2016 18:43 / 6 osobom podoba się ten post
kika1

Witam Cie;) obydwie dziewczyny maja racje, jesli pojdziesz w prywatna opieke to tak jak pisze Ivanilia, mozesz liczyc na ciezsza prace, choc nie musi tak koniecznie byc.
Jesli w Heimie niemieckim, zapunktujesz i latwiej bedzie znalezc w nim prace. W obydwu przypadkach musisz znac jezyk niemiecki. Powodzenia:)

Ja teraz jestem na etapie poszukiwania pracy i rozesłałam moje Bewerbung do kilku niemieckich firm opiekuńczych. Jedna z nich była bardzo zainteresowana tym moim dyplomem i zaproponowali mi pracę w Altesheimie. Dyplom ten zawiera suplement w języku angielskim, gdzie jest wypunktowane do czego jestem uprawniona i to ich bardzo zainteresowało........ szkoda tylko, że w DE nie jest on uznany urzędowo, bo rzeczywiście byłby jakimś świadectwem o posiadanych kwalifikacjach.
17 listopada 2016 17:41
Język niemiecki nie jest większym problem, ale w takim razie dyplomu tego nie będę mogła wykorzystać w DE. A wiecie Panie jak to wygląda w innych krajach?
16 listopada 2017 20:12 / 4 osobom podoba się ten post
martyna.szn

Język niemiecki nie jest większym problem, ale w takim razie dyplomu tego nie będę mogła wykorzystać w DE. A wiecie Panie jak to wygląda w innych krajach?

Wykorzystac możesz. Nie jest tylko uznawany przez niemieckie prawo.Tu opiekun medyczny uczy sie 3 lata i ma wieksze uprawnienia.Wykonuje zastrzyki,zakłada kroplówki itp.Nasz dyplom daje ci tylko plus przy wyborze opiekunki.Pisałem o tym juz wiele razy
17 listopada 2017 07:11 / 3 osobom podoba się ten post
MartaP

Moja przyjaciółka zrobiła te szkołe roczna na opiekuna medycznego pare lat temu. Wiadomo,że zawsze jakoś wiedzę się zdobędzie. I na pewno przy podaniu o podwyżke to dobry argument.

Tez jestem po policealnym studium jako opiekun medyczny,raczej niczego to nie zmieniło,owszem biorą pod uwagę przy doborze oferty,ale najwazniejszym argumentem jest znajomosc języka niemieckiego,bo nasz certyfikat i dyplom w De jest nie uznawany.
17 listopada 2017 10:42 / 2 osobom podoba się ten post
Ale zawsze warto dla siebiesiebie zrobić, chociaż na moim rocznym kursie OM nie bbylo za dużo o pracy z seniorami, prędzej robilam kurs opiekopiekuna os. stastarszych, szersza wiedzawiedza tam była przerabiana
22 grudnia 2017 20:59 / 2 osobom podoba się ten post
Trochę czasu minęło.... Decyzji nie żałuję z podjęcia opiekuna medycznego w Cosinusie, bo sporo praktycznej wiedzy wpada, która pewnie przyda się w niedalekiej przyszłości.
29 czerwca 2018 21:18
Niewiem jak stoisz z językiem ,bo to jest znacznie ważniejsze niż dostanie dyplomu opiekuna medycznego,bo i tak albo Cię wezmą na ostrą  chirurgię bo niemki nie bardzo są tam skłonne pracować,zbyt wygodne ,,albo domy starszych i powiem Tobie tak charakter Twój w takiej pracy się  liczy,,i przede wszystkim język,,polskie papiery to nie specjalnie chonorują ja byłam w wielu miejscach znajdziesz kochana pracę bez żadnej trudności,załatwią Ci nawet mieszkanie,samochód, o ile jesteś tak operatywna masz prawko,znasz język przynajmniej w stopniu dobrym,,wymagane : bo chodzi o życie ludzi ,podawanie odpowiednich leków o terminach injekcjii,nie ma mowy o jakichkolwiek pomyłkach,nawet nie taki np; plaster! bo są różne typy ,,przeciwodleżynowe,przeciwbólowe,opatrunkowe,,,itd,postarałam się także o możliwości szkoleń niemieckich kilka kursów wcześniej przez Arbeitsamt-tkzw,Jobcenter,czyli przez urząd zatrudnienia,,np,,:Kurs komputerowy,,,oraz programy bylam jedyną polką na tych i innych kursach,ŀatwe bo ja to wszystko znałam bez kursòw,,tyle ze niemcy lubią niemieckie papierki,,,byłam najlepsza,,ale wiadomo niemiec zawsze nie przyzna ci racji,bo znaczyłoby ze siè myli,,he he taka ich natura,,musisz mieć zameldowanie w niemczech widzisz zapomniałam,ale są inne rozwiązania oj soory dokoñczę trochè puzniej Janet
03 lipca 2018 14:43
Bo ja wiem czy aż tak papierek się liczy? Doświadczenie i znajomość języka i tak wyjdzie w praniu
); ?>
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.