A z wiekiem czasu coraz więcej...

25 stycznia 2012 12:02

A z wiekiem czasu coraz więcej...


Zapraszam do komentowania artykułu o tym jak wypełnić czas wolny starszej osoby :)

05 lutego 2012 14:42
Hexe jest drugim moderatorem. Pozakładał tematy do komentowania artykułów napisanych dla portalu opiekunki24.pl
22 lutego 2012 21:32
Kochani! Moze wypowiecie sie tutaj ,jak zajmujecie czas wolny swoim podopiecznym?moja podopieczna nie wychodzi,nie ma zbyt wielu zainteresowan,oprocz tych nieszczesnych gier planszowych.Niestety ja juz przy tym wysiadam.Ile mozna grac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
23 lutego 2012 12:16
O rety! Andrea-to co Ci zostaje do roboty.?Taka podopieczna to skarb.To dlatego Ty taka zawsze pelna wigoru i w dobrym humorze.No to zycze Ci ,zeby bylo tak jak najdlizej.
23 lutego 2012 14:51
No wlasnie czasami to z boku fajnie wyglada,a rzeczywistosc skrzeczy.No to mnie pocieszylas.Juz Ci nie zazdroszcze.Ja chociaz mam tylko mieszkanie,a czasem tez mnie nogi bola.Ale faktycznie -cos za cos,no i byle do przodu.A jak taki duzy areal to moze rolki?))
04 kwietnia 2018 00:05
Mój dziadek nie cierpi na depresję, wręcz przeciwnie. Wstaje późno, lubi zjeść.
Nie rozstaje się z pilotem, czasami rozkłada domino do gry.
Mam z nim dobrze, on ogląda tv a ja czytam wiadomości w internecie.
Śpi przy włączonym tv, kiedy jestem zmęczona biorę kapę i też robię sobie drzemkę.
Wolę opiekować się dziadkiem. Babcie bywają dużo częściej wybredne.
04 kwietnia 2018 07:06 / 1 osobie podoba się ten post
Ja z tym się nie zgadzam, hehehe . Wiem z doświadczenie, że z wiekiem czasu coraz mniej . Właśnie popisałabym, ale nie mam czasu . Do późniejszych godzin,pa 
04 kwietnia 2018 16:48 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Ja z tym się nie zgadzam, hehehe . Wiem z doświadczenie, że z wiekiem czasu coraz mniej . Właśnie popisałabym, ale nie mam czasu . Do późniejszych godzin,pa :-)

To jest dobra anegdota, nie popatrzyłam na nazwę tematu.
Bliżej do końca nieuniknionego. Wspominam młode lata z wielkim sentymentem.
04 kwietnia 2018 19:15 / 1 osobie podoba się ten post
ela.p

To jest dobra anegdota, nie popatrzyłam na nazwę tematu.
Bliżej do końca nieuniknionego. Wspominam młode lata z wielkim sentymentem.

Dopóki sie pamieta to sie wspomina z sentymentem . Jak juz pamięć szwankuje to wyglada to źle. Tak jak u naszych podopiecznych . Aż się boję,wolałabym byc sprawna umysłowo do końca życia .
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.