Wyłowione z sieci 3

13 lutego 2020 15:16 / 3 osobom podoba się ten post
Luke

Czyżby znowu...?
 
https://wiadomosci.wp.pl/pogoda-najpotezniejszy-cyklon-w-tym-sezonie-uderzy-juz-za-kilka-dni-wystrzeli-temperatura-6478158252554369a

No to Ance będzie wiało w okno od Morza Północnego, mocno.
14 lutego 2020 11:53 / 2 osobom podoba się ten post
Luke

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/obrazliwy-gest-joanny-lichockiej-fala-memow-po-zachowaniu-poslanki-pis/y8l3kf6
 
 

Dobre, czytałam na Onecie 
14 lutego 2020 13:14 / 3 osobom podoba się ten post
Luke

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/obrazliwy-gest-joanny-lichockiej-fala-memow-po-zachowaniu-poslanki-pis/y8l3kf6
 
 

Jest jeszcze jedna mozliwosc , zdjac majtki i wypiac tylek . Wsztstko juz bylo .
14 lutego 2020 14:22 / 3 osobom podoba się ten post
Mleczko

Jest jeszcze jedna mozliwosc , zdjac majtki i wypiac tylek . Wsztstko juz bylo .:-(

Zawsze można powiedzieć, że tyłek swędział i koniecznie trzeba się było podrapać...
14 lutego 2020 18:53 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Zawsze można powiedzieć, że tyłek swędział i koniecznie trzeba się było podrapać...

Lepiej niech sobie bzyknie jak bąk 
14 lutego 2020 18:57 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

Lepiej niech sobie bzyknie jak bąk :-)

15 lutego 2020 10:03 / 2 osobom podoba się ten post
"Jeśli wierzyć reklamom, na pamięć najlepszy jest wyciąg z Gingko biloba, czyli z miłorzębu japońskiego. Ale czy można wierzyć reklamom? Skuteczność miłorzębu i kilku innych specyfików badał Jean-François Dartigues z Uniwersytetu w Bordeaux, śledząc przez 13 lat ponad 3,5 tys. osób przyjmujących różnorakie suplementy na wspomożenie pamięci. Wśród zażywających miłorząb demencja dotknęła 20 proc. Wśród tych, którzy wspomagali się preparatami na bazie innych surowców, przypadków demencji było więcej, bo 22 proc. Jednak wcale nie wskazuje to na dobrodziejstwa miłorzębu, bo najlepiej wypadła grupa pacjentów, którzy nie sięgali po żaden suplement – tam przypadków demencji było zaledwie 15 proc."
 
Właśnie w Wyborczej przeczytałam takie zestawienie. Taaak. Jakoś mi się wydaje, że tak jest wieloma rzeczami- za bardzo kompllikujemy i wychodzimy na tym jak Zabłocki na mydle.
Wspomaganie tego, wspomaganie tamtego. No wiem, że w obecnych czasach przetworzeonego jedzenia i totalnej chemii wszędzie- w powietrzu, wodzie, ubraniach, jedzeniu- ciężko się nie zabezpieczać przed skutkami. Ale to takie błędne koło- a co nas zabezpieczy przed zabezpieczeniami???
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.