Okszka c.d.n.

27 czerwca 2016 23:26 / 8 osobom podoba się ten post
Wielkie dzięki. Brakowało mi właśnie takiego potwierdzenia, że nie ma się co bać, bo chęci i zapał do zmiany mam. Ide już spać, ale napewno odezwę się co i jak dalej sprawy się mają, a napewno jak już będe się szykowała do wyjazdu to nie raz tu zaglądnę bo widzę, że bardzo fajne dziewczyny tu siedzą i bardzo się wspierają (nie wspomnę już o dobrych radach). Poczytam i pewnie skożystam też z wielu wszych porad na tym forum, bo wy już macie te początki za sobą i widzę, że lubicie się swoim doświadczeniem dzielić (a to jet cenne) . Dobranoc i trzymajcie się tam na obczyźnie. 
27 czerwca 2016 23:30 / 8 osobom podoba się ten post
okszka

Wielkie dzięki. Brakowało mi właśnie takiego potwierdzenia, że nie ma się co bać, bo chęci i zapał do zmiany mam. Ide już spać, ale napewno odezwę się co i jak dalej sprawy się mają, a napewno jak już będe się szykowała do wyjazdu to nie raz tu zaglądnę bo widzę, że bardzo fajne dziewczyny tu siedzą i bardzo się wspierają (nie wspomnę już o dobrych radach). Poczytam i pewnie skożystam też z wielu wszych porad na tym forum, bo wy już macie te początki za sobą i widzę, że lubicie się swoim doświadczeniem dzielić (a to jet cenne) . Dobranoc i trzymajcie się tam na obczyźnie. 

Bo nas łączy jedna ważna rzecz Okszka-kazda była kiedyś Świeżynką:):):)I każda to pamięta:)Śpij dobrze i niech Ci sie przysni wysoki kurs euro:):):)Hi hi hi
28 czerwca 2016 08:56
tina 100%

Do nauki języka i to w taki czynny sposób-stare , ale jare : https://www.busuu.com/start/pl/

Masz konto na busuu?Ile się placi miesięcznię po okresie próbnym?Francuski,angielski i rosyjski mnie interesuje.
28 czerwca 2016 08:59
MartaP

Masz konto na busuu?Ile się placi miesięcznię po okresie próbnym?Francuski,angielski i rosyjski mnie interesuje.

Nie mam Marto, kiedyś tam zajrzałam, żeby zobaczyć jak to wygląda, syna podglądałam też. Tam na stronie jest napisane co ile kosztuje, a i chyba jak się zarejestrujesz, to dostaniesz jakieś info na meila.
13 listopada 2016 18:13 / 18 osobom podoba się ten post
Cześć dziewczyny. Tak jak pisałam, że się odezwę, jak już będę wiedziała co i jak dalej będę robiła, więc się odzywam. Wzięłam po uwagę wasze rady i podpowiedzi i z nich skorzystałam. Zdecydowałam się zwolnić z pracy ( urlop bezpłatny nie wchodził w grę, a poza tym już dłużej nie chciałam tam pracować ). Za waszymi radami tak zaplanowałam zwolnienie, żeby móc pojechać na święta, kiedy to zapotrzebowanie na opiekunki (nawet na te ze słabą znajomością języka) jest zwiększone. Więc może będę miała większe szanse na to, że ktoś mnie „zechce”. Teraz jestem na urlopie, aż do końca listopada i od grudnia będę wolna jak ptak. Urlop wykorzystuję na naukę j. niemieckiego. Znalazłam w Internecie fajne strony do nauki niemieckiego, więc uczę się na maksa, tylko mózg już nie taki młody i trochę opornie mi idzie, ale mam nadzieję, że podstawy załapię. Zapisałam się też na kurs tego języka prowadzony przez jedną z firm, która zajmuje się zatrudnianiem opiekunek. Tak jak mi radziłyście cały kurs opłacę sama (nie jest taki drogi), żeby nie być uzależnioną od tej firmy, w razie czego będę mogła złożyć propozycje do kilku firm. Jeśli macie jeszcze jakieś inne rady to piszcie, bardzo mi się one przydają. A jak macie ochotę usłyszeć co dalej dzieje się u mnie to dajcie znać, będę pisać. Nie chcę niepotrzebnie zaśmiecać waszego forum. Pozdrawiam wszystkie opiekunki.
13 listopada 2016 18:17 / 12 osobom podoba się ten post
okszka

Cześć dziewczyny. Tak jak pisałam, że się odezwę, jak już będę wiedziała co i jak dalej będę robiła, więc się odzywam. Wzięłam po uwagę wasze rady i podpowiedzi i z nich skorzystałam. Zdecydowałam się zwolnić z pracy ( urlop bezpłatny nie wchodził w grę, a poza tym już dłużej nie chciałam tam pracować ). Za waszymi radami tak zaplanowałam zwolnienie, żeby móc pojechać na święta, kiedy to zapotrzebowanie na opiekunki (nawet na te ze słabą znajomością języka) jest zwiększone. Więc może będę miała większe szanse na to, że ktoś mnie „zechce”. Teraz jestem na urlopie, aż do końca listopada i od grudnia będę wolna jak ptak. Urlop wykorzystuję na naukę j. niemieckiego. Znalazłam w Internecie fajne strony do nauki niemieckiego, więc uczę się na maksa, tylko mózg już nie taki młody i trochę opornie mi idzie, ale mam nadzieję, że podstawy załapię. Zapisałam się też na kurs tego języka prowadzony przez jedną z firm, która zajmuje się zatrudnianiem opiekunek. Tak jak mi radziłyście cały kurs opłacę sama (nie jest taki drogi), żeby nie być uzależnioną od tej firmy, w razie czego będę mogła złożyć propozycje do kilku firm. Jeśli macie jeszcze jakieś inne rady to piszcie, bardzo mi się one przydają. A jak macie ochotę usłyszeć co dalej dzieje się u mnie to dajcie znać, będę pisać. Nie chcę niepotrzebnie zaśmiecać waszego forum. Pozdrawiam wszystkie opiekunki.

Witaj Okszka, nie zasmiecasz! Pisz na bieżąco co u Ciebie i jak będziesz miała jakieś pytania, to pytaj śmiało, my Ci ruszymy z pomocą. Wałkuj ten niemiecki i dostaniesz ofertę na bank w tym czasie. Ja trzymam za Ciebie kciuki! 
13 listopada 2016 19:44 / 10 osobom podoba się ten post
okszka

Cześć dziewczyny. Tak jak pisałam, że się odezwę, jak już będę wiedziała co i jak dalej będę robiła, więc się odzywam. Wzięłam po uwagę wasze rady i podpowiedzi i z nich skorzystałam. Zdecydowałam się zwolnić z pracy ( urlop bezpłatny nie wchodził w grę, a poza tym już dłużej nie chciałam tam pracować ). Za waszymi radami tak zaplanowałam zwolnienie, żeby móc pojechać na święta, kiedy to zapotrzebowanie na opiekunki (nawet na te ze słabą znajomością języka) jest zwiększone. Więc może będę miała większe szanse na to, że ktoś mnie „zechce”. Teraz jestem na urlopie, aż do końca listopada i od grudnia będę wolna jak ptak. Urlop wykorzystuję na naukę j. niemieckiego. Znalazłam w Internecie fajne strony do nauki niemieckiego, więc uczę się na maksa, tylko mózg już nie taki młody i trochę opornie mi idzie, ale mam nadzieję, że podstawy załapię. Zapisałam się też na kurs tego języka prowadzony przez jedną z firm, która zajmuje się zatrudnianiem opiekunek. Tak jak mi radziłyście cały kurs opłacę sama (nie jest taki drogi), żeby nie być uzależnioną od tej firmy, w razie czego będę mogła złożyć propozycje do kilku firm. Jeśli macie jeszcze jakieś inne rady to piszcie, bardzo mi się one przydają. A jak macie ochotę usłyszeć co dalej dzieje się u mnie to dajcie znać, będę pisać. Nie chcę niepotrzebnie zaśmiecać waszego forum. Pozdrawiam wszystkie opiekunki.

My tu żywo jesteśmy zainteresowani losem tych co stawiają pierwsze kroczki... Trzymamy kciuki... I nie traktuj tego forum jak nie swojego... Pisz i nie martw się o smieci... Najwyżej się wytnie... Dobrze by było żebys trafiła na miejsce gdzie jest internet bo wtedy w razie "cóś" dziewczyny też pomogą, a nawet panowie...
13 listopada 2016 19:48 / 11 osobom podoba się ten post
okszka

Cześć dziewczyny. Tak jak pisałam, że się odezwę, jak już będę wiedziała co i jak dalej będę robiła, więc się odzywam. Wzięłam po uwagę wasze rady i podpowiedzi i z nich skorzystałam. Zdecydowałam się zwolnić z pracy ( urlop bezpłatny nie wchodził w grę, a poza tym już dłużej nie chciałam tam pracować ). Za waszymi radami tak zaplanowałam zwolnienie, żeby móc pojechać na święta, kiedy to zapotrzebowanie na opiekunki (nawet na te ze słabą znajomością języka) jest zwiększone. Więc może będę miała większe szanse na to, że ktoś mnie „zechce”. Teraz jestem na urlopie, aż do końca listopada i od grudnia będę wolna jak ptak. Urlop wykorzystuję na naukę j. niemieckiego. Znalazłam w Internecie fajne strony do nauki niemieckiego, więc uczę się na maksa, tylko mózg już nie taki młody i trochę opornie mi idzie, ale mam nadzieję, że podstawy załapię. Zapisałam się też na kurs tego języka prowadzony przez jedną z firm, która zajmuje się zatrudnianiem opiekunek. Tak jak mi radziłyście cały kurs opłacę sama (nie jest taki drogi), żeby nie być uzależnioną od tej firmy, w razie czego będę mogła złożyć propozycje do kilku firm. Jeśli macie jeszcze jakieś inne rady to piszcie, bardzo mi się one przydają. A jak macie ochotę usłyszeć co dalej dzieje się u mnie to dajcie znać, będę pisać. Nie chcę niepotrzebnie zaśmiecać waszego forum. Pozdrawiam wszystkie opiekunki.

Nie waszego forum tylko naszego! Tez tutaj jestes u siebie! Zapamietaj sobie to  
Pisz co u Ciebie,pisz jak ida poszukiwania ofert,pisz jakie masz problemy. Tutaj duzo fajnych ludzi jest,podziela sie z Toba wiedza. 
A smieci (nie wierze,ze sie takie pojawia) to juz Elfinka posprzata. Ma odpowiedni odkurzacz,ktory wciaga wszystko
13 listopada 2016 19:53 / 9 osobom podoba się ten post
Nie widzę tu nigdzie śmieci, ewentualnie rozbieżność tematyczna..., którą w miarę możliwości przenosimy na miejsce.
13 listopada 2016 20:16 / 6 osobom podoba się ten post
okszka

Cześć dziewczyny. Tak jak pisałam, że się odezwę, jak już będę wiedziała co i jak dalej będę robiła, więc się odzywam. Wzięłam po uwagę wasze rady i podpowiedzi i z nich skorzystałam. Zdecydowałam się zwolnić z pracy ( urlop bezpłatny nie wchodził w grę, a poza tym już dłużej nie chciałam tam pracować ). Za waszymi radami tak zaplanowałam zwolnienie, żeby móc pojechać na święta, kiedy to zapotrzebowanie na opiekunki (nawet na te ze słabą znajomością języka) jest zwiększone. Więc może będę miała większe szanse na to, że ktoś mnie „zechce”. Teraz jestem na urlopie, aż do końca listopada i od grudnia będę wolna jak ptak. Urlop wykorzystuję na naukę j. niemieckiego. Znalazłam w Internecie fajne strony do nauki niemieckiego, więc uczę się na maksa, tylko mózg już nie taki młody i trochę opornie mi idzie, ale mam nadzieję, że podstawy załapię. Zapisałam się też na kurs tego języka prowadzony przez jedną z firm, która zajmuje się zatrudnianiem opiekunek. Tak jak mi radziłyście cały kurs opłacę sama (nie jest taki drogi), żeby nie być uzależnioną od tej firmy, w razie czego będę mogła złożyć propozycje do kilku firm. Jeśli macie jeszcze jakieś inne rady to piszcie, bardzo mi się one przydają. A jak macie ochotę usłyszeć co dalej dzieje się u mnie to dajcie znać, będę pisać. Nie chcę niepotrzebnie zaśmiecać waszego forum. Pozdrawiam wszystkie opiekunki.

Okszka, najwazniejsze juz zrobilas, podjelas decyzje wyjazdu. Wbrew pozorom, to jest najtrudniejszy punkt w tej naszej pracy, odwazyc sie sprobowac.
13 listopada 2016 22:53 / 8 osobom podoba się ten post
kasia63

Na pierwszy raz odradzam długi pobyt-jak trafisz średnio to się możesz zniechecic ,Krótkie zastepstwo najlepiej-góra 4-6 tygodni,takie zlatuje szybciorem:)

He, he. Ja tak pierwszy raz pojechałem na 6 tygodni. Zostałem 3 miesiące w malowniczo położonej wsi, tak mnie się spodobało. I parze moich ówczesnych podopiecznych też. A ile prezentów ze sobą nawiozłem. Pojechałem z małą podróżną torbą. A panie opiekunki na przystanku żartowały ze mnie patrząc na mój niby "bagaż".
Pojąć nie mogłem wówcazs, o co im chodzi.
Moja rada jak większości tutaj, zostaw te 1500 PLN dla kogoś innego. Niech on sobie tak żyje. Ty zbieraj manatki i w drogę ruszaj. 

13 listopada 2016 23:08 / 5 osobom podoba się ten post
okszka

Cześć dziewczyny. Tak jak pisałam, że się odezwę, jak już będę wiedziała co i jak dalej będę robiła, więc się odzywam. Wzięłam po uwagę wasze rady i podpowiedzi i z nich skorzystałam. Zdecydowałam się zwolnić z pracy ( urlop bezpłatny nie wchodził w grę, a poza tym już dłużej nie chciałam tam pracować ). Za waszymi radami tak zaplanowałam zwolnienie, żeby móc pojechać na święta, kiedy to zapotrzebowanie na opiekunki (nawet na te ze słabą znajomością języka) jest zwiększone. Więc może będę miała większe szanse na to, że ktoś mnie „zechce”. Teraz jestem na urlopie, aż do końca listopada i od grudnia będę wolna jak ptak. Urlop wykorzystuję na naukę j. niemieckiego. Znalazłam w Internecie fajne strony do nauki niemieckiego, więc uczę się na maksa, tylko mózg już nie taki młody i trochę opornie mi idzie, ale mam nadzieję, że podstawy załapię. Zapisałam się też na kurs tego języka prowadzony przez jedną z firm, która zajmuje się zatrudnianiem opiekunek. Tak jak mi radziłyście cały kurs opłacę sama (nie jest taki drogi), żeby nie być uzależnioną od tej firmy, w razie czego będę mogła złożyć propozycje do kilku firm. Jeśli macie jeszcze jakieś inne rady to piszcie, bardzo mi się one przydają. A jak macie ochotę usłyszeć co dalej dzieje się u mnie to dajcie znać, będę pisać. Nie chcę niepotrzebnie zaśmiecać waszego forum. Pozdrawiam wszystkie opiekunki.

Sama się ogłoś na pracowych stronach,zaznaczając wyrażnie stopien znajomosci języka i okres w jakim jestes dyspozycyjna wyjazdowo.Będziesz wybierajacą a nie wybieraną:)To zawsze lepsza pozycja przy poszukiwaniu pracy:)
14 listopada 2016 06:15 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

He, he. Ja tak pierwszy raz pojechałem na 6 tygodni. Zostałem 3 miesiące w malowniczo położonej wsi, tak mnie się spodobało. I parze moich ówczesnych podopiecznych też. A ile prezentów ze sobą nawiozłem. Pojechałem z małą podróżną torbą. A panie opiekunki na przystanku żartowały ze mnie patrząc na mój niby "bagaż".
Pojąć nie mogłem wówcazs, o co im chodzi.
Moja rada jak większości tutaj, zostaw te 1500 PLN dla kogoś innego. Niech on sobie tak żyje. Ty zbieraj manatki i w drogę ruszaj. 

Zastanów się nad tym 3 razy, zanim dokonasz wyboru, nie wiesz co Ciebie na prawdę czeka. Mój wybór to praca "te 1500 PLN" dla kogoś innego w kraju.
Kto wyjechał choć raz, a nie miał możliwości pracy w kraju, dobrze wie jak tam jest naprawdę. Twoje życie i Twój wybór.
14 listopada 2016 10:47 / 9 osobom podoba się ten post
jolast

Zastanów się nad tym 3 razy, zanim dokonasz wyboru, nie wiesz co Ciebie na prawdę czeka. Mój wybór to praca "te 1500 PLN" dla kogoś innego w kraju.
Kto wyjechał choć raz, a nie miał możliwości pracy w kraju, dobrze wie jak tam jest naprawdę. Twoje życie i Twój wybór.

Zawsze to można do tych 1500 PLN w kraju powrócić. 
Po co tracić czas na zastanawianie aż po trzykroć.
Wybierasz wegetację - Twój wybór.
Wybierasz 'ciepełko" - Twój wybór.
Tak się składa, że zrezygnowałem z posady w PL. A pracowałem dość długo tam i bardzo kochałem to co robię.
Teraz też bardzo lubię co robię. Zdecydowałem się zmienić profesję. Na zupełnie "krańcowoodmienny" zawód, od tego wykonywanego dotychczas.
Z pracy zza biurka na pracę fizyczną.I tam i tu mi dobrze. Będę miał na stare lata co wspominać ))
14 listopada 2016 11:01
Knorr

Zawsze to można do tych 1500 PLN w kraju powrócić. 
Po co tracić czas na zastanawianie aż po trzykroć.
Wybierasz wegetację - Twój wybór.
Wybierasz 'ciepełko" - Twój wybór.
Tak się składa, że zrezygnowałem z posady w PL. A pracowałem dość długo tam i bardzo kochałem to co robię.
Teraz też bardzo lubię co robię. Zdecydowałem się zmienić profesję. Na zupełnie "krańcowoodmienny" zawód, od tego wykonywanego dotychczas.
Z pracy zza biurka na pracę fizyczną.I tam i tu mi dobrze. Będę miał na stare lata co wspominać :-)))

"Zawsze to można do tych 1500 PLN w kraju powrócić" Ale czy jesteś tego pewien napewno, bo rzeczywistośc w kraju jest inna proszę Szanownego Pana??  Powodzenia w pracy Opiekunie.
); ?>
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.