Z drugiej strony

17 sierpnia 2017 21:19 / 8 osobom podoba się ten post
Aleksja

Zapomnialam napisac najwazniejszego...dzieki temu wszystkiemu,co powyzej,nigdy w Niemczech nie spotkala mnie najmniejsz przykrosc!!!NIGDY!! I pewnie dlatego,moje losy potoczyly sie ...jak potoczyly.O czym w dalszych wpisach.

Mnie spotkalo troche przykrosci,kiedys mialam taka pdp,ktora gardzila Polakami i byla bardzo odrzucajaca,nie bylo to z powodu choroby ale ona juz taka byla. Nie byla zadowolona,ze sie nia Polka opiekuje ino maz byl zadowolony. Opowiadal mi czasy wojny,ja tam polowy nie rozumialam ale mowil wolno i tyz powtarzam,ze slownikiem siedzialam i byl zachwycony Polska bo byl kilka razy w naszym kraju. Poznal tyz Polakow swego czasu,bardzo mily czlowiek ale pdp byla okrutna. Bylam tam ino raz,nie wrocilam nigdy ale jego bede pamietac za te sympatie do Polakow. To jedyny czlowiek przez ktorego nie czulam przepasci i zlego nastawienia do Niemcow bo takie mialam i teraz tyz czasem mam ale nie mozna se uprzedzen robic!! Nie czuje sie tam gorsza my wsio ludzie ino to obcy teren dla mnie. Tam jest nasza praca a podziekowanie to nie musi byc ino pieniadz,moze byc tyz inny gest sympatii i szacunku. Jak ciebie nikt nie obrazal i nie obraza to masz szczescie,ze ino na takich ludzi trafiasz. Jak se wspomne to u mnie nie bylo tak kolorowo,tyz rzucalam stelle z nerwow.
17 sierpnia 2017 21:42 / 11 osobom podoba się ten post
Aleksja

Ach tak...to tylko z powodu meza blyszcze.:-)Dobrze wiedziec,choc dla mnie to akurat,paradoksalnie nie jest powod do blyszczenia.Ale moge sie mylic i zle sygnaly wysylac.Poza tym,nie wiesz co Cie w zyciu spotka,wiec sie nie zarzekaj.:)Oprocz zlosliwosci,bedziesz miala jeszcze inne powody do blyszczenia.Czego naprawde Ci życze.Wbrew pozorom.

Podpięłam się boś bliżej , czytam Aleksja i chcę dodać że też pracuję na warunkach niemieckich w takiej placówce jak Ty, moim dyplomem mogłam się podetrzeć ale ukończyłam wszystko co trzeba z 1. Pewności siebie mi nie brakuje co zaowocowało w/w. Mam poczucie własnej wartości nawet wygórowane chwilami w stosunku do współpracowników. Jestem lepiej wykształcona, mam pojęcie o wielu sprawach o których moje cool kolezanki nawet bladego pojęcia nie mają i mieć nie będą , czytam , słucham nowinek i wprowadzam je w życie. W mojej pracy mnie szanują bo jestem zwyczajnie potrzebna, ale wierz mi na każdym kroku wiem i czuję że Auslander jestem i niejednokrotnie to też usłyszałam, oraz to że ichnia nacja ma prawo Nase hoh trzymać bo byli i są lepsi, a powiedzenie po próbie obrażenia mnie Spass muss sein przyprawia mnie o mdłości, oczywiście nie pozostaje dłużna , ale lekko mi nie jest. Mam tu 2 koleżanki z Rosji które są tu 19 i 20 lat mają mężów Niemców i obywatelstwo ,mają dokładnie tak samo, nie ma się co łudzić nigdy nie jest się dość niemieckim żeby ich zadowolić , pozostaje jeszcze kwestia czy zdajesz sobie z tego sprawę czy łudzisz się że jest inaczej. Bo to że nas tolerują to nie ma nic wspólnego z akceptacją i uważaniem że jesteś na równi z nimi. Jeżeli jesteś zadowolona i żyje ci się dobrze to Ci gratuluję trafiłaś do raju.
17 sierpnia 2017 22:00 / 5 osobom podoba się ten post
Alina

Skąd te różnice w odczuciach? Bo po pierwsze my jesteśmy z nimi 24 h na dobę i widzimy więcej niż Ty w ciągu 8 h. My pracujemy tylko z jedną osobą, najwyżej dwoma. Mamy czas, rozmawiamy.Nasi pdp to osoby przeważnie po 90-siątym roku życia, których młodość przypadła na czasy propagandy goebelsowskiej. Przed nami nie muszą ukrywać tego co naprawdę myślą bo jesteśmy tylko służbą. Są przekonani, że u nas jest taka bieda, iż ta praca  wręcz ratuje nas od śmierci głodowej. Uważają nas za ostatnie ogniwo w łańcuchu pokarmowym. Nawet tutaj gdzie jestem, a są to w miarę normalni ludzie rehabilitant na zwróconą mu uwagę dlaczego po skończonym masażu nie ubiera pdp i nie odprowadza na miejsce z którego ją zabrał odpowiedział , że to zostawia mnie ponieważ godzina jego pracy jest zbyt droga. Pierwszy raz się z tym spotkałam bo do tej pory rehabilitant zawsze kończył pracę w tym punkcie, w którym ją zaczynał. Że Niemcy podkreślają iż lubią z Polkami pracować wcale mnie nie dziwi bo podobną opinię mamy na Wyspach. Tam pracodawcy wręcz pytają o pracowników z Polski. A dlaczego? Bo mamy opinię niezwykle pracowitych. Pracujemy dobrze i szybko, a za daną nam szansę odwdzięczmy się z nawiązką ciężko pracując.  Niemcy wstydzą się historii co wcale nie przeszkadza trzymać im na półkach " Mein Kampf". Ciesz się, że nigdy nie zaznałaś poniżenia z tego powodu, że jesteś Polką. Moja była pdp robiła to na okrągło. Potrafiła  np. powiedzieć, że "musi mnie kontrolować ponieważ jestem z Polski, a to jest ogromna różnica". Dawała do zrozumienia, że nie zaadresuję koperty ponieważ nie wiem jak to się robi ....i wiele innych rzeczy. Szkoda gadać. Ona to naprawdę mówiła i robiła, a więc nie jest to zwykła propaganda. 

Alinko zalajkowałam tego posta,bo uważam ,że ładnie , ciekawie piszesz o swoich odczuciach. Długo nosiłam się z napisaniem tego co myślę,a co przebija z Twoich wypowiedzi ,a mianowicie jaką krzywdę wyrządziła Ci poprzednia sztela ( gdzieś,to nawet napisałam,że czas pokaże czy to była dobra decyzja).Piszesz jak nas nie lubią,traktują jak służbę,upakarzają,że wciąż działa goebelsowska propaganda... miałam do tej pory czterech Pdp, troje po 90 tce ,każde z nich miało jakieś swoje dziwactwa , tylko w jednym miejscu syn babci usiłował mi wytłumaczyć jak załączyć pralkę,ale na moje wywrócenie oczami i rzuconą uwagę,że mam dużo nowszy egzemplarz,tej diabelskiej maszyny, roześmiał się i przeprosił.Wiem Alinko,że na każdym kroku podkreślałaś i podkreślasz jak to była jędza,ale pracowałaś dla niej długi czas i niestety ale odbiło się to na Twoim poczuciu własnej wartości , dlatego dziwi Cię ,że ktoś się nie zetknął z poniżaniem,zapewniam Cię ,że jest tu mnóstwo takich osób...a może nie pozwoliły na to i w porę przerwały ten swoisty mobbing? 
Nie chciałabym,abyś moje wnioski odebrała jako nagonkę na Ciebie i wytykanie jakby nie było Twoich suwerennych decyzji , ale wydaje mi się ,że płacisz wysoką cenę za nie,a szkoda bo jesteś bardzo inteligentną osobą. Życzę Ci Alinko trochę innego podejścia do tej roboty,bo zbytnim wrażliwcom nie jest lekko w tym fachu , chcę, żebyś mnie dobrze zrozumiała,nie jestem wyrafinowaną,cyniczną (usunięte),ale kieruję się w tej pracy dobrem Pdp jak i moim własnym , w dobrze pojętym interesie obu stron.Zrujnowanego zdrowia , również psychicznego nikt nam nie zwróci.

17 sierpnia 2017 22:12 / 5 osobom podoba się ten post
Alaska

Alinko zalajkowałam tego posta,bo uważam ,że ładnie , ciekawie piszesz o swoich odczuciach. Długo nosiłam się z napisaniem tego co myślę,a co przebija z Twoich wypowiedzi ,a mianowicie jaką krzywdę wyrządziła Ci poprzednia sztela ( gdzieś,to nawet napisałam,że czas pokaże czy to była dobra decyzja).Piszesz jak nas nie lubią,traktują jak służbę,upakarzają,że wciąż działa goebelsowska propaganda... miałam do tej pory czterech Pdp, troje po 90 tce ,każde z nich miało jakieś swoje dziwactwa , tylko w jednym miejscu syn babci usiłował mi wytłumaczyć jak załączyć pralkę,ale na moje wywrócenie oczami i rzuconą uwagę,że mam dużo nowszy egzemplarz,tej diabelskiej maszyny, roześmiał się i przeprosił.Wiem Alinko,że na każdym kroku podkreślałaś i podkreślasz jak to była jędza,ale pracowałaś dla niej długi czas i niestety ale odbiło się to na Twoim poczuciu własnej wartości , dlatego dziwi Cię ,że ktoś się nie zetknął z poniżaniem,zapewniam Cię ,że jest tu mnóstwo takich osób...a może nie pozwoliły na to i w porę przerwały ten swoisty mobbing? 
Nie chciałabym,abyś moje wnioski odebrała jako nagonkę na Ciebie i wytykanie jakby nie było Twoich suwerennych decyzji , ale wydaje mi się ,że płacisz wysoką cenę za nie,a szkoda bo jesteś bardzo inteligentną osobą. Życzę Ci Alinko trochę innego podejścia do tej roboty,bo zbytnim wrażliwcom nie jest lekko w tym fachu , chcę, żebyś mnie dobrze zrozumiała,nie jestem wyrafinowaną,cyniczną (usunięte),ale kieruję się w tej pracy dobrem Pdp jak i moim własnym , w dobrze pojętym interesie obu stron.Zrujnowanego zdrowia , również psychicznego nikt nam nie zwróci.

Alasko! Nie odebrałam tego posta jako nagonkę na siebie. Być może płacę za to, że tak długo pracowałam u babci jędzy ale stało się i koniec. Nie odwrócę już biegu wydarzeń. Nie jesteś jednak także w stanie zmienić mojego zdania co do tego, że Niemcy uważają się za lepszych od nas. Nie jestem jedyną osobą, która tak uważa. Przeczytaj proszę wpis Evvex. W pełni się z nią solidaryzuję.
17 sierpnia 2017 22:16 / 3 osobom podoba się ten post
Alina

Alasko! Nie odebrałam tego posta jako nagonkę na siebie. Być może płacę za to, że tak długo pracowałam u babci jędzy ale stało się i koniec. Nie odwrócę już biegu wydarzeń. Nie jesteś jednak także w stanie zmienić mojego zdania co do tego, że Niemcy uważają się za lepszych od nas. Nie jestem jedyną osobą, która tak uważa. Przeczytaj proszę wpis Evvex. W pełni się z nią solidaryzuję.

Ja tez ! Napisała naprawdę obiektywnie.
17 sierpnia 2017 22:22 / 4 osobom podoba się ten post
Alina

Alasko! Nie odebrałam tego posta jako nagonkę na siebie. Być może płacę za to, że tak długo pracowałam u babci jędzy ale stało się i koniec. Nie odwrócę już biegu wydarzeń. Nie jesteś jednak także w stanie zmienić mojego zdania co do tego, że Niemcy uważają się za lepszych od nas. Nie jestem jedyną osobą, która tak uważa. Przeczytaj proszę wpis Evvex. W pełni się z nią solidaryzuję.

Z pewnością w wielu przypadkach tak jest , z taką " lepszością" też się zetknęłam , tylko ja nie biorę sobie tegoż tak bardzo do serca,mam do tego zdrowy dystans...a My ,Polacy to nie uważamy się za " pępek świata"? Też.
17 sierpnia 2017 22:23 / 3 osobom podoba się ten post
Alaska

Z pewnością w wielu przypadkach tak jest , z taką " lepszością" też się zetknęłam , tylko ja nie biorę sobie tegoż tak bardzo do serca,mam do tego zdrowy dystans...a My ,Polacy to nie uważamy się za " pępek świata"? Też.:-)

Hmm......chyba nie do tego stopnia.
17 sierpnia 2017 22:27 / 2 osobom podoba się ten post
Alina

Hmm......chyba nie do tego stopnia.

To chyba nie bardzo interesujesz się polityką, posłuchaj co głosi " nasz" wspaniały rząd . Przykład z górnej półki .
17 sierpnia 2017 22:28 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Z pewnością w wielu przypadkach tak jest , z taką " lepszością" też się zetknęłam , tylko ja nie biorę sobie tegoż tak bardzo do serca,mam do tego zdrowy dystans...a My ,Polacy to nie uważamy się za " pępek świata"? Też.:-)

Chyba nie uważamy się za pępek świata,my tylko jesteśmy zazdrośni ale nie wyniośli. Polska zawsze była sponiewierana przez Niemców czy Rosjan,zawsze się baliśmy kogoś,ta niepewność w nas siedzi.
17 sierpnia 2017 22:29 / 1 osobie podoba się ten post
Alaska

To chyba nie bardzo interesujesz się polityką, posłuchaj co głosi " nasz" wspaniały rząd . Przykład z górnej półki .:-)

Masz na myśli tego psychola Kaczyńskiego,czy jego podwładnych?
17 sierpnia 2017 22:30 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Chyba nie uważamy się za pępek świata,my tylko jesteśmy zazdrośni ale nie wyniośli. Polska zawsze była sponiewierana przez Niemców czy Rosjan,zawsze się baliśmy kogoś,ta niepewność w nas siedzi.

Tak Wanilko i właśnie wstaliśmy z kolan, w " wielkim" stylu 
17 sierpnia 2017 22:31 / 1 osobie podoba się ten post
Alaska

To chyba nie bardzo interesujesz się polityką, posłuchaj co głosi " nasz" wspaniały rząd . Przykład z górnej półki .:-)

Nie myślałam o politykach tylko o zwykłych ludziach. Trudno byłoby także oceniach Rosjan po tym co mówi Putin, czy Amerykanów na podstawie wypowiedzi Trumpa.
17 sierpnia 2017 22:34 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Tak Wanilko i właśnie wstaliśmy z kolan, w " wielkim" stylu :-)

Nie przepadam za tym rządem ale nie wszystkie decyzje mają beznadziejne. Poza tym ja mogę go krytykować bo to mój rząd ale nie podoba mi się gdy ciągle o tym gadają w niemieckiej TV.
17 sierpnia 2017 22:40 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Tak Wanilko i właśnie wstaliśmy z kolan, w " wielkim" stylu :-)

No tak....jednak strop okazał się zbyt niski i walneliśmy o niego głową...
17 sierpnia 2017 22:44 / 2 osobom podoba się ten post
Alina

Nie przepadam za tym rządem ale nie wszystkie decyzje mają beznadziejne. Poza tym ja mogę go krytykować bo to mój rząd ale nie podoba mi się gdy ciągle o tym gadają w niemieckiej TV.

My krytykujemy Niemców, Francuzów , Greków i wielu innych ( myślę o polityce) a oni nas i zawsze tak było.
Wracając do " zwykłych " ludzi , jesteśmy dumnym narodem,to fakt , tylko czasem ta dumą kroczy z głupotą pod ramię.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.