Forum
Dzienniki

Z drugiej strony lady czyli Foka -pacjentka

07 grudnia 2017 11:09 / 9 osobom podoba się ten post
Może jeszcze coś dopiszę ,ale póki co naszło mnie na małe podsumowanie.A zawiera się ono właściwie w jednym zdaniu.
Choćbyśmy nie wiem jak się starali,są takie sytuacje w naszym życiu ,kiedy nad niczym nie mamy kontroli,kiedy nic nie zależy od nas ,za to my zależymy od innych w 100%.
07 grudnia 2017 12:06 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Może jeszcze coś dopiszę ,ale póki co naszło mnie na małe podsumowanie.A zawiera się ono właściwie w jednym zdaniu.
Choćbyśmy nie wiem jak się starali,są takie sytuacje w naszym życiu ,kiedy nad niczym nie mamy kontroli,kiedy nic nie zależy od nas ,za to my zależymy od innych w 100%.

Czyli ważne jest , żeby każdy wykonywał swoja prace należycie , z sercem ,z empatia, niezależnie za ile 
07 grudnia 2017 12:08 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Może jeszcze coś dopiszę ,ale póki co naszło mnie na małe podsumowanie.A zawiera się ono właściwie w jednym zdaniu.
Choćbyśmy nie wiem jak się starali,są takie sytuacje w naszym życiu ,kiedy nad niczym nie mamy kontroli,kiedy nic nie zależy od nas ,za to my zależymy od innych w 100%.

Tak dokładnie jest- sama tego na sobie doświadczyłam.
07 grudnia 2017 12:10 / 3 osobom podoba się ten post
dorotee

Czyli ważne jest , żeby każdy wykonywał swoja prace należycie , z sercem ,z empatia, niezależnie za ile :-)

Dorotko, jeżeli to jest praca z ludźmi od nas zależnymi to oczywiście, że tak. Co do wynagrodzenia to jest kwestia bardzo ważna, ale niesnaski w tym względzie nie powinny się odbijać na pacjentach. Temat rzeka tak w ogóle :)
07 grudnia 2017 12:46 / 5 osobom podoba się ten post
dorotee

Czyli ważne jest , żeby każdy wykonywał swoja prace należycie , z sercem ,z empatia, niezależnie za ile :-)

To też,ale miałam coś  troche innego na myśli.To,że przestajesz o sobie samostanowić,co by się nie działo,zależyć od tych wszystkich otaczających Cię osób.I na niewiele spraw masz decyzyjny wpływ.Zawsze pozostaje jeszcze wypis na własną prośbę ,ale wiadomoże to sprawy nie załatwia.Jesteś jak śrubka na taśmie fabrycznej,suniesz sobie do przodu i nic nie możesz zrobić,jeśli chcesz wpasc do właściwego pudełka:)
07 grudnia 2017 13:10 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

To też,ale miałam coś  troche innego na myśli.To,że przestajesz o sobie samostanowić,co by się nie działo,zależyć od tych wszystkich otaczających Cię osób.I na niewiele spraw masz decyzyjny wpływ.Zawsze pozostaje jeszcze wypis na własną prośbę ,ale wiadomoże to sprawy nie załatwia.Jesteś jak śrubka na taśmie fabrycznej,suniesz sobie do przodu i nic nie możesz zrobić,jeśli chcesz wpasc do właściwego pudełka:)

Czyli od pracy innych wiem co masz na myśli, tracimy na moment zdolność samostanowienia, podobnie jak większość naszxycvh pdp.
11 grudnia 2017 13:06 / 9 osobom podoba się ten post
Doktory zaliczone połowicznie.Tzn. z poczekalni POZ zwiałam najszybciej jak się dało,wzięłam tylko receptę na zajady bo znów mi się odnowiły.Pacjentów full ,w tym mnóstwo zasmarkanych dzieciaków,kaszlących na cztery strony świata.Nawet wniosku do sanatorium nie załatwiłam bo dr dopiero po świętach znajdzie czas:( Masakra jakaś ogólnie.Za to u gina miałam farta bo kolejki nie było:)Dr z pacjentki zadowolony.Po znajomości przejechał mi głowicą usg po bebechu nieco obolałym i nic nie stwierdził ,dietę zalecił jeszcze stosować i tyle.
Obleciałam sklepiki w siedzibie gminy w poszukiwaniu zwykłych baterii do lampek choinkowych.Wszystko ejst ,tylko nie to czego się w danym momencie szuka:(Ale dostałąm....w piekarni:):):)Ha ha ha .W międzyczasie z pięknego białego śnieżku zrobiła się błotnista ciaparaja i cały urok pierwszego dnia zimy poszedł się bujać:(
Cudowna tabletka ,która już raz zlikwidowała moje wieloletnie zajady to: FLUCONAZOLE 150mg.Może się komuś przyda.Przez ponad 30 lat walczyłam z tym cholerstwem i żadne sposoby,maści,leki nie pomagały, aż trafiłam na aktualnego dr i po 1 tabsie kłopot zniknął.Teraz się odnowiły ,chyba dlatego ,że organizm osłabiony ogólnie czy cuś,więc zaraz sobie zapodam i będę czekać na ekspresowe efekty:)
Acha,efektem "ubocznym" diety lekkiej jaką wciąż staram się trzymać tyle o ile;), jest kolejne 2 kg mniej,w sumie od operacji prawie 6kg:) Obiad mam.Do roboty tylko łuskanie orzechów cd.tak więc poniedziałek mogę uznać za udany:)
11 grudnia 2017 14:15 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Doktory zaliczone połowicznie.Tzn. z poczekalni POZ zwiałam najszybciej jak się dało,wzięłam tylko receptę na zajady bo znów mi się odnowiły.Pacjentów full ,w tym mnóstwo zasmarkanych dzieciaków,kaszlących na cztery strony świata.Nawet wniosku do sanatorium nie załatwiłam bo dr dopiero po świętach znajdzie czas:( Masakra jakaś ogólnie.Za to u gina miałam farta bo kolejki nie było:)Dr z pacjentki zadowolony.Po znajomości przejechał mi głowicą usg po bebechu nieco obolałym i nic nie stwierdził ,dietę zalecił jeszcze stosować i tyle.
Obleciałam sklepiki w siedzibie gminy w poszukiwaniu zwykłych baterii do lampek choinkowych.Wszystko ejst ,tylko nie to czego się w danym momencie szuka:(Ale dostałąm....w piekarni:):):)Ha ha ha .W międzyczasie z pięknego białego śnieżku zrobiła się błotnista ciaparaja i cały urok pierwszego dnia zimy poszedł się bujać:(
Cudowna tabletka ,która już raz zlikwidowała moje wieloletnie zajady to: FLUCONAZOLE 150mg.Może się komuś przyda.Przez ponad 30 lat walczyłam z tym cholerstwem i żadne sposoby,maści,leki nie pomagały, aż trafiłam na aktualnego dr i po 1 tabsie kłopot zniknął.Teraz się odnowiły ,chyba dlatego ,że organizm osłabiony ogólnie czy cuś,więc zaraz sobie zapodam i będę czekać na ekspresowe efekty:)
Acha,efektem "ubocznym" diety lekkiej jaką wciąż staram się trzymać tyle o ile;), jest kolejne 2 kg mniej,w sumie od operacji prawie 6kg:) Obiad mam.Do roboty tylko łuskanie orzechów cd.tak więc poniedziałek mogę uznać za udany:)

Jeszcze raz 6 kg i laska będziesz. Fokowa laska 
11 grudnia 2017 15:56 / 4 osobom podoba się ten post
A ja przepraszam,ze pytam,bo to w sumie osobista sprawa, ale chcialabym wiedziec jak sie rana pooperacyjna goi? Czy nadal Cie boli? I jak jest ze schylaniem sie? Dziekuje za odpowiedz ;)
Napisz odpowiedź
Portal używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką cookies.