Na wyjeździe 40

19 marca 2018 18:03 / 2 osobom podoba się ten post
cd.
Oczywiście nawrzeszczał na nią,na PDP też.Ci faceci to prawdopodobnie kontrola jakaś była,ale dokłądnie koleżanka nie wie bo nie zrozumiała tak się darł ,to mąż bratanicy PDP.Zapytałą mnie co ma zrobić jakby rękę na nią podniósł albo na PDP......Poradzilam,żeby na policję dzwoniła, podała tylko adres i wołała hilfe .Agencja telefonów od niej nie odbiera,koordynatorka niemiecka była łaskawa zadzwonić a miałą przyjechać i bardzo "zdziwiona" co się tam dzieje.Masakra jakaś.Nie wiem jak jej pomóc,ja bym chyba busa zamówiła i zjeżdżała bez względu na ew.konsekwencje.Bo jeśli w miejscu pracy czuję się zagrożona tzn.że jest bardzo niedobrze:(
31 marca 2018 09:39 / 3 osobom podoba się ten post
Może tak trochę z innej beczki,ale gdzie się podziały stare bywalczynie portalu? Same nowe osoby,w sumie to dobrze,ale co z resztą coś się wydarzyło o czym nie wiem? Jakoś tak dziwnie
31 marca 2018 10:22 / 1 osobie podoba się ten post
Malina

Może tak trochę z innej beczki,ale gdzie się podziały stare bywalczynie portalu? Same nowe osoby,w sumie to dobrze,ale co z resztą coś się wydarzyło o czym nie wiem? :-)Jakoś tak dziwnie

No właśnie sama chciałam się zapytać?
31 marca 2018 12:47 / 4 osobom podoba się ten post
Malina

Może tak trochę z innej beczki,ale gdzie się podziały stare bywalczynie portalu? Same nowe osoby,w sumie to dobrze,ale co z resztą coś się wydarzyło o czym nie wiem? :-)Jakoś tak dziwnie

Trochę się działo i część stałych bywalców opuściła forum z prośbami usunięcie konta wraz z ich postami (lub bez). Jakaś część pewnie zrobiła przerwę, bo chciała nabrać dystansu. Trochę śledziłam te dyskusje, ale niektóre wpisy szybko znikały (usuwane odgórnie) i nie do końca wiedziałam o co chodzi. Ale też nie było to dla mnie aż tak istotne.
Na forum jestem od listopada, nie znam tak dokładnie wszystkich, nie przyjaźniłam się z kimś jakoś bardziej, nie czułam potrzeby angażowania się w to, co się działo. Forum było i jest dla mnie wsparciem, i mam nadzieję, że takim pozostanie. Może mniej jest osób, które tu długo siedziały, może więcej z małym doświadczeniem (ale na to  forum niekoniecznie, tak jak ja rejestruje się przed pierwszą pracą), ale z każdym dniem wiedzę mamy większą, a czasem wystarczy spojrzeć z innej perspetktywy i posłuchać głosów zdrowego rozsądku.
31 marca 2018 14:17 / 5 osobom podoba się ten post
Przyszłam na forum z ciekawości, zobaczyć jak tu jest. Przed podglądałam. Na razie mi się podoba.
Jest spokojnie, nikt mnie nie zaczepia. Nie lubię złośliwości, prawdziwe życie mam w Polsce.
Tutaj jestem dla siebie i lubię pisać z innymi, co dwie głowy to nie jedna.
Trzeba wymieniać się wiedzą, kiedyś ktoś mi, teraz ja komuś. Praca nie należy do przyjemnych, wsparcie jest potrzebne.
31 marca 2018 16:31 / 4 osobom podoba się ten post
Malina

Może tak trochę z innej beczki,ale gdzie się podziały stare bywalczynie portalu? Same nowe osoby,w sumie to dobrze,ale co z resztą coś się wydarzyło o czym nie wiem? :-)Jakoś tak dziwnie

Starsi tez sa na urlopie to wiesz
31 marca 2018 22:15 / 4 osobom podoba się ten post
Malina

Może tak trochę z innej beczki,ale gdzie się podziały stare bywalczynie portalu? Same nowe osoby,w sumie to dobrze,ale co z resztą coś się wydarzyło o czym nie wiem? :-)Jakoś tak dziwnie

Ja juz dawno wycofalam sie z bicia piany,jak sie co tu zmienia to mam dwa wyjscia albo sie dostosuje albo moge isc. Nie wiem jakie sa powody ale moze jeszcze wroca,mysmy tu przeszli duzo razem no ale jak sa zmiany to tego nie zmienimy,to juz nie to samo miejsce. Mnie tam brakuje tych ludzi,wiadomo,ze nie wszyscy zesmy za soba przepadali ale lubie kazdego. Nie mam osobistych zawisci. Staram sie dostosowac a nie jest latwo dla kogos kto byl dlugo i nie paczyl co pisze,nawet memy z politykami juz nie wklejam a bardzo lubie ogladac i smiac sie z tego. Bede zawsze dobrze wspominac wszystko,a nawet nerwy i roznice tyz bo my ludzie,nie na wojnie ino widac konflikt interesow jest taki a nie inny. Mam nadzieje,ze forum bedzie caly czas bo bedzie mnie jeszcze smutniej, to i pisze, by dzialalo ale wiadomo,ze juz nie jest tak jak kiedys. Nie ma zartow,a moze idobrze bo tyz zartowac czyim kosztem to tyz po zastanowieniu nie jest dobre. Najwazniejsze niech ludzie tu sobie daja wsparcie,pytaja i dostaja pomoc wiedzy. Niech i tak jest,zycie toczy sie dalej ale mnie smutno.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.