Cycling

31 stycznia 2018 19:48 / 4 osobom podoba się ten post
ewa59

O Matko....alem się uśmiała....:smiech3:
Ja tez odradzam chociaż nie próbowałam i nie spróbuję po komentarzu Dodzi.

Powiem Ci, że wprawdzie było to 10 lat temu, kiedy uprawiałam przez miesiąc tortury owe, ale do tej pory pamiętam, jak się czułam schodząc z rowerka po treningu. Prawie Notrufa trza było wzywać . Masakra jakaś i to tempo, ja piernicze........dramat!!!!! O ile yoga nie na mój temperament, o tyle ta mordercza jazda może doprowadzić do zgonu. Mówię Ci  Najgorszymi trenerami byli faceci, tak dawali w dupę , że szok! Dziewczyny były bardziej wyrozumiałe 
Od tamtej pory, wszelkie siłownie z obrzydzeniem w oczach, omijam 
31 stycznia 2018 19:56 / 2 osobom podoba się ten post
doda1961

Powiem Ci, że wprawdzie było to 10 lat temu, kiedy uprawiałam przez miesiąc tortury owe, ale do tej pory pamiętam, jak się czułam schodząc z rowerka po treningu. Prawie Notrufa trza było wzywać :-). Masakra jakaś i to tempo, ja piernicze........dramat!!!!! O ile yoga nie na mój temperament, o tyle ta mordercza jazda może doprowadzić do zgonu. Mówię Ci :-) Najgorszymi trenerami byli faceci, tak dawali w dupę , że szok! Dziewczyny były bardziej wyrozumiałe :-)
Od tamtej pory, wszelkie siłownie z obrzydzeniem w oczach, omijam :-)

Ja bym tego tempa nie wytrzymała. Nawet 10 lat temu. I za te tortury trzeba jeszcze płacić.... chyba bym wolała jakieś odsysanie tłuszczu czy cuś .
31 stycznia 2018 20:00 / 4 osobom podoba się ten post
ewa59

Ja bym tego tempa nie wytrzymała. Nawet 10 lat temu. I za te tortury trzeba jeszcze płacić....:-) chyba bym wolała jakieś odsysanie tłuszczu czy cuś .

No wiesz.....wszyscy chodzili na siłownie, to poszłam i ja , ale....więcej juz nie pójdę A juz z pewnoscią nie na cycling czy spinning. Mowy nie ma!!!!! 
31 stycznia 2018 20:02 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara48

To samo robiłam u siebie na rowerku w ubiegłym roku, tylko nie wiedzialam że tak ładnie sie nazywa :-)

I w takim tempie Basiu? Jesli tak to szacun!
31 stycznia 2018 20:34 / 5 osobom podoba się ten post
doda1961

I w takim tempie Basiu? Jesli tak to szacun!

Tak , ale tylko po pół godziny ze względu na kolana.  I po takim treningu nogi faktycznie odmawiają posłuszeństwa, dobrze że obok mam zaraz kanapę to się staczałam z roweru prosto na nią. 
31 stycznia 2018 20:42 / 5 osobom podoba się ten post
doda1961

A tutaj, jakby komuś było mało.....
[video][/video]

O matko bosko czynstochowsko ,ja już jestem mokra,a żem jeszcze na rower nie wsiadła.
13 lutego 2018 15:52
Byłam na pierwszych zajęciach i ledwo dojechałam do końca ( wstyd było uciekać w połowie) Miałem fajnego trenera i podobało mi się ;) W sobotę idę znowu ...
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.