Zjazd opiekunek - organizujemy się

29 listopada 2012 13:43 / 1 osobie podoba się ten post
W tym topiku będziemy sie organizować! To jest topik tylko dla ENTUZJASTÓW!
Wszyscy robią zjazdy: uczniowie, politycy, Barbary, harleyowcy, homoseksualni itp.... czas na opiekunki! Nigdy nie uda nam się ustalić idealnego terminu, ani miejsca który pasowałby wszystkim (jest nas tu już 2000!!!), dlatego pójdziemy na kompromis i czekamy na wasze propozycje. Wczoraj z Hogatą, oczami wyobraźni widziałyśmy Nas wszystkie w blasku księzyca, nad jeziorem, przy ognisku...
Zamknijcie oczy, wyobraźcie to sobie i rzucajcie pomysłami, pamietając o tym, ze proponując jakies miejsce bierzecie na siebie odpowiedzialnośc za załatwienie tam noclegów.
Hogata proponuje zachodniopomorskie, ja lubuskie. W obu województwach jest setki cudnych miejsc nad jeziorami gdzie możemy się dobrze zabawić!
PESYMISTOM- mówimy NIE!!!
Do dzieła!!!!!!!
29 listopada 2012 13:52
Hej! Podoba mi się ten pomysł,tylko może Wrocław?Gdzieś bliżej? Jezioro,ognisko chyba teraz trochę za zimno,ale to jest moje zdanie,Ja się dostosuję ,11 grudnia mam zabieg ale może zdążę !

Pozdrawiam wszystkich opiekunów! Super pomysł,do dzieła!
29 listopada 2012 13:53
lubuskie, bo dla kobiet z dolnośląskiego, warszawskiego i łódzkiego bliżej niż zachodniopomorskie. Z noclegami gorzej, bo a nuż ktoś nie dojedzie, albo przyjedzie więcej osób, co wtedy? Dlatego najlepsze wydaje mi się pole namiotowe.
29 listopada 2012 14:03
Dziewczyny! tego zlotu nie możemy zrobic z dnia na dzień! Musimy go zaplanowac z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Ja to widzę tak: mamy termin i miejsce X, wiemy ile będzie osób, w związku z tym wiemy jaki będzie koszt noclegów i jedzenia. Na określone konto bankowe, każda uczestniczka przelewa określona kwotę zaliczki (może to byc konto ośrodka w którym sie spotkamy, albo konto Moderatora!, do ustalenia):). Organizator przedsięwzięcia dba o stronę organizacyjną! jeżeli nad jeziorem wynajmiemy domek, domki to nie ma takiej sytuacji by dla kogoś brakło miejsca:)
29 listopada 2012 14:06 / 1 osobie podoba się ten post
Nad jeziorem Borek znam kilka ośrodków, które przystosowane są na takie spędy i nie wymagają duzych nakładów finansowych. Każda z Was pewnie zna takie miejsca. Chodzi mi o to by spotkanie było z noclegiem, bo kilkugodzinne może byc kłopotliwe ze względu na dojazdy:)
29 listopada 2012 14:15
Ha,mam pare miejsc,ja cos tam skrobne,ale niech kazda z nas zasugeruje jekies miejce,mi jest w sumie obojetne gdzie,ale mysle ze nad jezioem najlepiej i duze ognicho bo nas komary zezra,hahahaha.Jezior w naszym Kraju nie brakuje,no chyba ze morze....?

-Miejscowosc Pilawa nad jeziorem Pile,przepieknie,nie daleko jest Borne Sulinowo...miasto w lesie,do 1990r stacjonowaly tam wojska rosyjskie,byle ZSRR,to taka mala ciekawostka
-Miejscowosc Przechlewo kolo Czolchowa nad jeziorem? Nie pamietam nazwy,osrodek z domkami,pole namiotowe,splywy kajakowe,codo...
Jak mi sie przypomni cos fajnego to skrobne jeszcze cos

Aha,tak jak Alutka napisala,zjazd ok 3dni,bo pare godzinek to sie nie oplaca,mysle ze mozna zrobic tak,zjazd by trwal od do i jakos pozjezdzamy sie,ale to tylko moja sugestia...
29 listopada 2012 14:27
Hogata!!!!!!!:) musimy zaczekać ... nie wiemy czy dziewczyny będą chętne! Nasza propozycja jest taka, by spotkac się w okolicach lata. Z doświadczenia wiem, że maj to czas komunii i prawie każda z nas ma jakieś zobowiązania wobec "komunisty":). Określcie dziewczyny miesiąc ewentualnego spotkania. Im termin bardziej odległy, tym większe możliwości na poustawianie sobie życia pod to własnie spotkanie
29 listopada 2012 14:30
Ja juz pisalam w topiku na wyjezdzie ; moja propozycja czerwiec-lipiec najcieplejsze noce
29 listopada 2012 14:43
tak to dobre terminy, ale najbardziej oblegane, dlatego rezerwację trzeba zrobic dużo wcześniej, a z rezerwacja wiąze się zaliczka, dlatego do maxymalnie w marcu musimy się okreslić:). Cos mi się zdaje Hogata, że się we dwie spotkamy:). Ja gram tylko na magnetofonie, więc nie licz na nastrój przy ognisku:)
29 listopada 2012 14:51
Hahahahaha,a to dobre,najwyzej jak sie rozkrecimy to se same bedziemy spiewac,hahaha.Oj moze nie bedzie tak zle,jest troche czasu,musimy sie uzbroic w cierpliwosc,daj dziewczynom to strawic
29 listopada 2012 14:54
O! I popatrz Alutka juz cos sie zaczyna dziac,a misia 11 to juz w grudniu chciala leciec na zlot,hehehehe.Tak,tak koniecznie wez gitare Andrea
29 listopada 2012 15:05
hehheehe w lipcu- super!!! 13go mam 33-cie urodziny+ 19% VAT:):) będzie z kim świętować:)
29 listopada 2012 15:37
Tak jak Alutka mówisz każdy miesiąc będzie przeszkodą dla jakiejś opiekunki.Myślałam że to spotkanie teraz,ale z tego co się zapowiada to latem.Po prostu w miarę możliwości dostosujmy się do niej,ja też nie wiem co będzie z moimi planami ,lecz myślę że takiej okazji nie przepuszczę i zrobię wszystko by być na nim.Co do miejsca jestem zdana na Was co nie znaczy jak będzie potrzebna pomoc to możecie liczyć na mnie.
29 listopada 2012 15:43
takich urodzin długo byś nie zapomniała, Alutka! Może rzeczywiście wtedy, czemu nie?13-15 lipiec i na ten czas bierzemy wolne. Może powieść wydamy do tego czasu, to od razu by się spotkanie autorskie zrobiło, hi, hi...ja mam w domu trochę małych instrumentów, więc kocia muzyka mogłaby też być oprócz tej gitary.i tak mamy już 5 osób chętnych do przyjazdu i wpłacenia zaliczki.
29 listopada 2012 16:15
Oczywiście się przyłączam , jako z lubuskiego jestem jezior ci u nas dostatek -swietny pomysł dziewczyny he he , oby tylko trochę nas dojechało bo o wszystkich nie mówie bo nie zawsze się z terminem kazdemu podpasuje ))
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.