16 września 2013 16:34
Kasiu63, ja nie widzę w obowiązku nikogo przekonywać. Mamy wolny rynek i każdy robi to co uważa za stosowne i wybiera to co dla niego najlepsze. A portal jest po to, żeby wyrażać swoje opinie, a ja nie będę przepraszać czy tłumaczyć się ze swoich dobrych i złych doświadczeń.  
18 września 2013 12:16 / 1 osobie podoba się ten post
Jeśli dla firmy to taka męczarnia znalezienie klienta , opiekunki w naszym przypadku ,to mało to się ma do tego żeby go zachęcic do wspólpracy.Własnie przed momentem po mies oczekiwaniu na ofertę ktos do mnie zadzwonił z tej firmy. A miła ta PANI za bardzo nie była. Nienawidze jak ktos do mnie z jakiejkolwiek firmy i się nie przedstawia. To po pierwsze , czemu się obraża że ja jestem z kim innym w pracy, skoro wiedziały od połowy lipca ze chcę wyjechąc na początku wrzesnia do pracy. A potem jak mówię że jak wrócę do domu to kolejny wyjazd planuję na luty to też jakaś dziwna reackcja.  I to się nazywa szanowanie złapanego klienta heh. No chyba że mi znowu zaproponują wyjazd do fajnje rodziny gdzie babcia albo dziadek lezy i się nie rusza prawie.:))
19 września 2013 11:51
;(
19 września 2013 12:20 / 1 osobie podoba się ten post
Co się Donka zasmuciłaś? To była sama prawda co wyżej napisałam, nic nie wymyśliłam.Ja jak do kogoś dzownię wszytsko jedno czy prywatnie czy zawodowo zawsze się pierwsza przedstawiam. Dla mnie to jest brak kultury jak ktoś nie chce się przedstawić.
19 września 2013 13:05
Domyślam się, że to prawdą, stąd smutna minka. Tak jak mówisz- nieważne skąd dzwonią, wypada się przedstawić.
Nie lubię też strasznie, jak ktoś wystrzeliwuje swoim nazwiskiem jak z ckemu, że i tak nic nie zrozumiem;/.
23 października 2013 14:54
alinka1339

Dalia66 przyznaję Ci całkowitą racje...

super Dalia 66!!! nareszcie ktos odwazyl sie madrze napisac ...chyle czola !!!oby tak wiecej bylo takich opiekunek madrych i zyczliwych jak TY!!
23 października 2013 15:09 / 1 osobie podoba się ten post
donka

Akurat podpisanie oświadczenia o zachowaniu tajemnicy służbowej nie uważam za krętactwo. Trzeba zrozumieć, że firma się namęczy, żeby klienta zdobyć, to dlaczego mieliby go oddawać, bo ktoś "sprzeda" informację innemu pośrednikowi...?

No, no, z tym wielkim męczeniem,żeby zdobyć kienta, to bym nie przesadzała. Z reguły rodzina znajdzie czy to przez internet, czy z gazety ogłoszenie, a reszta idzie jak z płatka. Dobrze mówię po niemiecku, więc już czytałam umowę, jaką firmy podpisują z kientem niemieckim. Najwięcej jest o tym, co my mamy robić ( z zastrzeżeniem, że nie możemy świadczyć usług medycznych), a dla nas zostaje pokój (moeglich mit Fenstern- cytat orginalny), dostęp do kuchni i łazienki, 2 godz dziennie wychodnego oraz zakres obowiązków nad pdp i jego gosp. domowym. Gdzie tu jakieś męczenie się, raz przyjedzie koordynator, zajmie mu to parę godzin podpisanie umowy, a później co miesiąc swoje dostanie. Mój koordynator już 2 razy tu był, ale jeszcze nigdy nie chciał się ze mną poznać!!!
 
Ja to w sumie olewam, a wracam, bo miejsce w miarę możliwe i tyle. Trochę mi życie w kość dało, więc już wiem, że mało jest rodzin, które opiekunki dobrze traktują. W większości Niemcy uważają, że takie są nasze obowiązki. I już. To akurat racja, ale oni nie rozumieją specyfiki naszej pracy, ani tego ile dla tej pracy musimy poświęcić. 
 
Ale bardzo nie lubię czytać o wielkim poświęceniu firm, żeby zdobyć klienta. Rozumiem oświadczenie o zachowaniu tajemnicy służbowej, ale już bez przesady...............
07 listopada 2013 20:00
Na mnie ta agencja nie zrobiła kompetentnego wrażenia, a stawka jaka zaproponowali to śmiech. Ale to było jakiś czas temu.
14 stycznia 2014 11:45
A czy można zapytać i czy tu wolno:jakie macie dobre lub złe doświadczenia z innymi firmami? pozdrawiam Zosia
14 stycznia 2014 12:24 / 1 osobie podoba się ten post
Semi66

A czy można zapytać i czy tu wolno:jakie macie dobre lub złe doświadczenia z innymi firmami? pozdrawiam Zosia

Masz od tego cały dział:


http://www.opiekunki24.pl/forum/zobacz/15


 


Do wyboru, do koloru.

17 marca 2014 09:52
Firma jak każda inna.Panie miłe-jak wszędzie-ale jak przychodzi do jakiejkolwiek interwencji to się nie garną zbytnio.Ja po wielu zgłoszeniach i prośbach o interwencję (również brak wolnych godzin,nieprzespane noce,brak jedzenia oraz środków na jego zakup, do tego dochodzą rękoczyny ,krótko mówiąc dziadek okłada mnie laską i czym popadnie,jest bardzo agresywny a rodzina twierdzi że on tak zawsze,że jeżeli będę się z tego śmiała to może nie będzie mnie tak często i mocno bił) zadzwoniłam do swojej agencji i powiadomiłam o rezygnacji.Powiadomiłam również że transport mam zamówiony i jeżeli nie przyślą zmienniczki to już nie będzie moja sprawa.Ja trzymam się dwutygodniowego okresu wypowiedzenia.
17 marca 2014 09:55 / 5 osobom podoba się ten post
Sylwia.

Firma jak każda inna.Panie miłe-jak wszędzie-ale jak przychodzi do jakiejkolwiek interwencji to się nie garną zbytnio.Ja po wielu zgłoszeniach i prośbach o interwencję (również brak wolnych godzin,nieprzespane noce,brak jedzenia oraz środków na jego zakup, do tego dochodzą rękoczyny ,krótko mówiąc dziadek okłada mnie laską i czym popadnie,jest bardzo agresywny a rodzina twierdzi że on tak zawsze,że jeżeli będę się z tego śmiała to może nie będzie mnie tak często i mocno bił) zadzwoniłam do swojej agencji i powiadomiłam o rezygnacji.Powiadomiłam również że transport mam zamówiony i jeżeli nie przyślą zmienniczki to już nie będzie moja sprawa.Ja trzymam się dwutygodniowego okresu wypowiedzenia.

Mnie też raz pacjent uderzył zadzwoniłam do agencji,nic nie zrobili.Więc za telefon na policje i się skończyły żarty.Dziadek do szpitala natychmiast ja do domu.
Znam tą agencje też miałam z nimi niezłą przeprawę.
Powiedz im że o biciu nie ma ani słowa w umowie i w takim razie dzwonisz na policję-nie bój się!!
17 marca 2014 10:02
Sylwia.

Firma jak każda inna.Panie miłe-jak wszędzie-ale jak przychodzi do jakiejkolwiek interwencji to się nie garną zbytnio.Ja po wielu zgłoszeniach i prośbach o interwencję (również brak wolnych godzin,nieprzespane noce,brak jedzenia oraz środków na jego zakup, do tego dochodzą rękoczyny ,krótko mówiąc dziadek okłada mnie laską i czym popadnie,jest bardzo agresywny a rodzina twierdzi że on tak zawsze,że jeżeli będę się z tego śmiała to może nie będzie mnie tak często i mocno bił) zadzwoniłam do swojej agencji i powiadomiłam o rezygnacji.Powiadomiłam również że transport mam zamówiony i jeżeli nie przyślą zmienniczki to już nie będzie moja sprawa.Ja trzymam się dwutygodniowego okresu wypowiedzenia.

A mogę spytać jak długo z nimi współpracujesz? 
Jestem z nimi 1-szy raz, zmieniłam dziewczynę, która pracuje z nimi 3 lata i ona jak narazie nie miała problemowej stelli.
Tu gdzie jestem stan PDP okazał się całkiem zgodny z tym, co agencja mi przekazała.
 Szału ze składkami nie ma i płacą na konto w PLN - to jest zdecydowany negatyw.
Mi zależało na szybkim wyjeździe i ich oferta najprędzej doszła do skutku, ale ze względu na w/w długiej przyszłości z nimi nie widzę.
Zobaczę jeszcze jak będzie przy wypłacie.
17 marca 2014 10:03
Mówiłam już nie raz. Dlatego rezygnuję bo nic nie pomaga. Za to rodzina jest na mnie strasznie obrażona -jak ja mogłam im to zrobić ,Przecież oni tyle pieniędzy płacą .A ja jestem taka niewdzięczna .Śmiech na sali dosłownie.
17 marca 2014 10:07 / 1 osobie podoba się ten post
Sylwia.

Mówiłam już nie raz. Dlatego rezygnuję bo nic nie pomaga. Za to rodzina jest na mnie strasznie obrażona -jak ja mogłam im to zrobić ,Przecież oni tyle pieniędzy płacą .A ja jestem taka niewdzięczna .Śmiech na sali dosłownie.

Typowie niemiecki myślenie płacą to mogą wymagać co chcą.
Nic się nie martw,agencji jest wiele i napewno znajdziesz coś dla siebie.