17 lutego 2012 19:48 / 1 osobie podoba się ten post
dziewczyny ile pracowników tyle opini, od 2012roku pm24 nie opłaca pracownikom składek nawet od najniższej krajowej, tzn na umowę zlecenia nie ma obowiązku płacić od 1500zł brtto, osoby, które podpisały umowę w zeszłym roku na np 1387-1425zł lub 340-348-350e są na przegranej pozycji, już tłumaczę: zus i inne skladki mają opłacone od tych kwot i jest ok, ale np do późniejszego prawa do zasiłku się już nie liczy, mi kończy się umowa, miałam nadz że pódę na zasiłek i odpocznę choć 2-3mies ale okazuje się, że zasiłek mi już nie przysługuje bo firma nie opłaca składek od 1500zł brutto lecz od kwoty na którą zgodziłam się w 2011roku (w ciągu 18mies trwania umowy 14spędzonych w pracy i zero zasiłku) Przestrzegam przed podpisaniem umowy czytajcie wszystko i idźcie dopytać się o przysługujące wam później świadczenia do Urzędu Pracy, na rozmowach kwalifikacyjnych wszystko wygląda inaczej niż w rzeczywistości
17 lutego 2012 21:50
Ale się pozmieniało w Promedica,a nie tak dawno dzwoniła do mnie Pani z tej firmy ,między innymi z zapytaniem ,czy nie wróciłabym do nich...jak dobrze ,że wymieniamy się doświadczeniami i wiadomościami...dzięki anetta.
18 lutego 2012 13:16 / 1 osobie podoba się ten post
pm24 wkręca dziwczyny, pięknie mówią o współpracy i o tym że wszystko liczy się nam do lat pracy ale jak to mówią kazdy ..... swój towar chwali, ja pofatygowałam się zadzwonić do wojewódzkiego urzędu pracy i do państwowej izby pracy, firma ma prawo dawać nam takie śmieciowe umowy - zlecenia ale jeśli nie odciąga nam świadczeń od najniższej krajowej lecz od mniejszych sum to pomyślcie sobie jaką wypracujemy sobie przyszłą emeryturę;

nie po to siedzimy 24h z jakimiś dziadkami z dala od rodziny żeby tylko pieniądze zarobić ale żeby pracować na swoją przyszłą emeryturę, nie szanują nas, dorabiają się na nas, na naszej niewiedzy i wykorzystują biedne kobiety które muszą pracować by utrzymać rodziny;

poszukałam firmy które dają umowy o pracę a jest ich jeszcze trochę i serio pm24 jest dla mnie spalona;

powodzenia dziewczyny!
18 lutego 2012 16:42
Witajcie:)a ja naleze do tej grupy i jest nas bardzo duzo jak sie okazało,ktorych ta firma zwyczajnie wyrolowała,umowy podpisane zleceń brak:)a zyc nie wiem za co:)
19 lutego 2012 07:44 / 1 osobie podoba się ten post
Do Kariny i innych opiekunek pm24. Umowy są napisane zgodnie z prawem, jedyne czym powinnyście się w niej zainteresować to stawką brutto od której odciągane są nasze składki. Jeśli są niższe od 1500zł brutto to składki na zus i inne są odprowadzane ale np tak jakbyśmy pracowały wciąż poniżej pełnego etatu, co równoznaczne jest z tym że nie otrzymamy prawa do zasiłku a skladki są niższe od minimalnych wymaganych. To naprawdę niefajne ze str firmy, nie pracujcie tak z sentymentu ani z powodu dobrego miejsca pracy bo są firmy, ktore opłacą nam w pełni wszystko, ale wybór należy do każdej z nas z osobna. Czytajcie umowy i pytajcie się o późniejsze prawa w urzędach bo firmy nie podają wielu ważnych informacji i oszukują by zrekrutować następną osobę do zarabiania dla nich pieniędzy
19 lutego 2012 09:57 / 1 osobie podoba się ten post
Tak Andera jeśli dziewczyny mają podpisaną umowę na stawkę 1500brutto jest ok, mają odprowadzane wszystkie składki wraz z późniejszym prawem do zasiłku. Pm24 jak i inne firmy dające umowę zlecenia nie mają obowiązku podwyższyć stawki brutto do obowiązujących stawek minimalnego wynagrodzenia brutto i też tego w tym roku pm24 nie zrobiła. Firma działa zgodnie z prawem ale my na tym wiele tracimy. Jeśli pracowałaś u nich w poprzednich latach na umowę o pracę to oczywiście dostałaś nową umowę - przy wtedy obowiązującym wynagr brutto. Podnieśli nam wtedy podstawę lecz obniżyli delegacyjne i w gruncie rzeczy dostawałyśmy te same pieniądze.

Mam kilka znajomych pracujących w pm24 i żadna z nich nie dostała w tym roku zawiadomienia ani nowej umowy z tegoroczną nową stawką brutto bo mamy umowę zlecenie. Pewnie też nie dostałaś. Ja też jestem zła, zdenerwowana i bez motywacji do dalszej pracy w tej firmie. niedugo zjeżdżam, mam koniec umowy (18mies umowy - 14mies spędzonych w de), chciałam przejść na 2-3mies na zasiłek i odpocząć, pozałatwiać zaległości a tu się okazuje że nie dostanę zasiłku bo od 2012 firma odprowadza za niskie składki i te miesiące z tego roku są niewiele warte. Nikomu firmy nie polecę ani więcej nie podpiszę z nią umowy. Nie wystarczy czytac umów i wierzyć pani która nam ją proponuje, wraz z ciągłymi zmianami musimy sięgać u źródła i o wszystko wypytać co nam później się należy czyli podejść do urzędu pracy, zusu czy panstwowej inspekcji pracy.
19 lutego 2012 11:45
Andrea musimy się informować o takich sytuacjach. Jest wiele kobiet cieszących sie że dostalo legalną prace ale dobrej perspektywy na stare lata z tej legalności nie widać. Mam nadzieję że firma zacznie coś robić z tymi umowami, ja nie ukrywam swojej złości, bo nasza praca nie należy do latwych, 24h z babciami, dziadkami schorowanymi, z pampersami i słabą głową, czasami na zadupiach, dziweczyny są bez telefonów i z dala od rodziny a firma nie potrafi zapewnić minimum, nie szanuje nas, tylko ma pieniądze z naszej ciężkiej pracy. Cieszę się że kończy mi się umowa, na tym zamykam współpracę z pm24.

Co do stażu pracy to nie wiem dokładnie, panią z inspekcji pracy zrozumiałam że nie ale mówiła że jeśli składki zus są opłacane od jakiejkolwiek sumy to od tych sum zus doliczy to późnej do emerytury. Ja już składam papiery do firm dających umowy o pracę bo z tymi zleceniami nic nie jest pewne.
19 lutego 2012 18:49
Witam dziewczyny ja tu jestem nowa pracowalam w pm24 1 rok w maju dostalam pisemko ze mam urlop ktory musze wykorzystac /bylam w domu/ no i oczywiscie czekam na wielkie pieniadze 10-go a tu na konto wplywa 290 zl bo mialam placona jedna godzine urlopu dziennie 1/8 etetu poszlam do radcy prawnego z umowa i podalam ich do Sadu Pracy w czwartek mam sprawe w Poznaniu trzymajcie kciuki jak wygram napisze wiecej w umowie mialam 40-to godzinny tydzien pracy jako opiekunka
19 lutego 2012 21:05
ja podpisalam umowę na rok i jest tak,,, składki do Zus płacone są od kwoty ,która jest na umowie zlecenie np. 35 eu, to znaczy jaieś 15 s- zł miesięcznie. Z tego emerytury nie będzie. A delegacyjne jest nieopodatkowane i to jest "nasza pensja".. tak to wygląda na dzien dzisiejszy.
19 lutego 2012 21:11
anetta said:
pm24 wkręca dziwczyny, pięknie mówią o współpracy i o tym że wszystko liczy się nam do lat pracy ale jak to mówią kazdy ..... swój towar chwali, ja pofatygowałam się zadzwonić do wojewódzkiego urzędu pracy i do państwowej izby pracy, firma ma prawo dawać nam takie śmieciowe umowy - zlecenia ale jeśli nie odciąga nam świadczeń od najniższej krajowej lecz od mniejszych sum to pomyślcie sobie jaką wypracujemy sobie przyszłą emeryturę;
nie po to siedzimy 24h z jakimiś dziadkami z dala od rodziny żeby tylko pieniądze zarobić ale żeby pracować na swoją przyszłą emeryturę, nie szanują nas, dorabiają się na nas, na naszej niewiedzy i wykorzystują biedne kobiety które muszą pracować by utrzymać rodziny.

 


 

19 lutego 2012 22:34
Ja przewertowalam moja umowe,Mam brutto 1500- Jak przyjade do domu ,lece do ZUS-u sprawdzic.Mam umowe zlecenie.
19 lutego 2012 23:17
andrea said:
,,Wasze posty: przepraszam to ty tu jestes w gosciach majac 71 wpisow?

kOCHANIUTKA ???? może trochę jaśniej .......co masz na myśli w gościach???? czy Ci chodzi czy pracuję jako opiekunka, nie pracuję w Gastronomo i Hotelarstwie ,ale mam zamiar zmienić pracę na Opiekunkę mam jusz nawet  stosowne kursy i uczę się dalej .Moze pytanie dotyczy czegos innego.....odpowiem z przyjemnością całuski.

20 lutego 2012 08:04
Kochaniutka!!!Andrea miala na mysli ze po tylu wpisach powinnas napisac "w naszych postach "",Przyjelysmy Cie do naszego grona i czujemy ze jestes jedna z nas a jak zaczniesz juz pracowac jako opiekunka to tez bedziesz miala mieszane uczucia:czy pracowac "na czarno" czy legalnie.Po to jest to forum ,abysmy mogly podystkutowac a decyzje i tak podejmujesz sama!Milego dnia!
20 lutego 2012 09:36
:)Do Anki:)właśnie dziwne jest to że ta firma cały czas szuka opiekunek do pracy,dzwoniąc do ludzi którzy czasem wcale nie są zainteresowani współpracą z nimi,potem wciągają w podpisanie umowy na której nie jest zaznaczone kiedy ta praca ma sie odbyć a nawet przeciwnie,że nie jest to rownoznaczne z jakimkolwiek wyjazdem do pracy a zleceń ludziom nie dają,co to ma być?zabawa jak w przedszkolu:)czy ktoś umie mi to wytłumaczyc moze?:)
20 lutego 2012 09:46
Jakies to dziwne.Ludzie twierdza ,ze nie moga wyjechac ,bo nie ma ofert,firma dzwoni nawet do nie zainteresowanych wspolpraca.To o co chodzi?Moze Ci ktorzy chca wyjwchac za malo dobijaja sie do agenci,albo poprzestaja na jednej i dalej nie probuja.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.