02 października 2013 19:24 / 2 osobom podoba się ten post
MalinaTo tak samo jak ja,ja mam jednego i zawsze powtarzam że kiedyś żona,a moja synowa będzie mnie przeklinała,ale co mnie to obchodzi,dzieci są po to aby je rozpieszczać
Mam dwóch braci, starszych, których musiałam opierać, latać po żyletki... oprasować oczywiście... Zeniąc się niewiele potrafili.., a teraz kto wie czy nie lepiej gotują niż ja .. Jeden na pewno bo porusza się po kuchniach wielu krajów.. Drugi za to robi pierogi (bo żona nie umie)... Jak się chce, albo uzna sie, że powinno to można... Na pewno nie mają lewych rąk...)))