Oj:) Doris4 :) Co tam u Ciebie?
Oj:) Doris4 :) Co tam u Ciebie?
Hejka
Hogatko ,pytasz co u mnie .Jestem w Hukelhoven od 30 wrzesnia do jak dobrze pojdzie (czytaj -wytrzymam) do 18 grudnia.Mam 97 l. PDP pod opieka , a syn owej pani ma na nas oko. On juz jest zmeczony nia , jej skargami i . . . ogolnym pesymizmem.Ale chociaz sie buntuje jest jej podporzadkowany.Praca jest nie najgorsza , ale mam tu wstawanie nocne po 2 lub 3 razy w nocy.PDP nie jest indokrynentna i budzi mnie milym gongiem na swoje siusianie.Ale staram sie odsypiac to w dzien , ale nie zawsze mi sie udaje zasnac.Jestem teraz w pracy z innej firmy.
Wiecie co!!!!!!!!!!!!!!!!!!U mnie burza przeszla,ale jaka!!!!!!!!!!!!!!!!Wyszlam na taras zapalic i.....Az krzesla poprzesuwalo:O:O:O Latem jak jest burza,to zwiastuje ciepla,ale w pazdzierniku?Pod koniec?:O:O:O:O:O:O
Nie wrocilas w poprzednie miejsce?Bylo zle?.
Wiecie co!!!!!!!!!!!!!!!!!!U mnie burza przeszla,ale jaka!!!!!!!!!!!!!!!!Wyszlam na taras zapalic i.....Az krzesla poprzesuwalo:O:O:O Latem jak jest burza,to zwiastuje ciepla,ale w pazdzierniku?Pod koniec?:O:O:O:O:O:O
No to teraz już przesadzili . Nie mam nic ale to kompletnie nic. Żadnych zdjeć, muzyki, filmow , nic totalna katasstrofa . Ja sie zastrzelę , moe zdjecia , takie piekne . !!!!!!!!!!!!!! Gdzie one sa . Błagam pomocy. Bo teraz już sama nie wiem co mam robić . Załamka na maxa.
Dobra przywracam system bo innego wyjścia nie ma .
Wracam do Was zq kilka chwil.
3mam kciuki zeby się udalo:)