Na wyjeździe #3

06 października 2013 11:05
Ja mam czasami wrażenie, że gdzies tam wysoko w chmurach, jakas Niemiaszka sprząta a raczej wymiata cały syfek, który leci w naszą - PL stronę. Bo kurde skąd się tego tyle bierze. Ja z kurzem tez tak mam a tutaj w małych miasteczkach to nawet ne ma co odkurzać.  Ale to tylko takie moje wyzłosliwianie się ;-))) bo mnie to wkurza. Ja mieszkam - po pierwsze na Śląsku a po drugie przy trasie szybkiego ruchu. I kurz przestaje już na mnie działac, musze z nim zyć bo nie da się idealnie posprzatać. Jeszcze szmat nie zdażę uporządkowac po sprzątaniu a tu masz - na nowo. Nie ma głupich !!!  Odkurzam wodnym odkurzaczem, bo faktycznie zbiera lepiej - i to tyle ;-))
06 października 2013 11:53
Dziękuję za komplement. Buźka się jeszcze jakoś trzyma choć podbródki rosną. Liczę jednak na to, że następny podopieczny przysporzy mniej stresu i trochę zrzucę. Przydałoby się ze 20kg ale z 5 też się ucieszę. Dawno nie widziałam 7 na wadze :(
06 października 2013 13:28
Przenoszę do innego działu:) chyba z zakupami będzie odpowiedniejszy
06 października 2013 16:27
aniananowo

Nasz Misiek to facet , i on nigdy nas nie zrozumie.Jemu pewnie potrzebna jedna para butów na kilka lat.Mi nie.Ja wolę tak jak KASIA63 kupić więcej tańszych.:)

Nie ma co gdybać - wystarczy Miśka zapytać.
Odpowiem niepytany:
Ostatnio doliczyłem się 26 par różnej "maści", bez sandałów.
Chyba jakiś inny jestem.
Może nie facet, a mężczyzna?
06 października 2013 16:54 / 1 osobie podoba się ten post
misiekFfm

Nie ma co gdybać - wystarczy Miśka zapytać.
Odpowiem niepytany:
Ostatnio doliczyłem się 26 par różnej "maści", bez sandałów.
Chyba jakiś inny jestem.
Może nie facet, a mężczyzna?

Sam wiesz najlepiej kim jesteś hihihi:))
06 października 2013 17:43 / 1 osobie podoba się ten post
Dzisiaj przyjechały córki w odwiedziny. Dostałam oczywiście m.inn. czekoladki !!! które wrąbałam i tyle !!! Obiadku dzisiaj nie robiłam, dostałam 2 kubki. Jeden z Hiszpanii drugi z Francji. Bo lubię kubki a w domciu PDP są jakieś dwa ale małe. Poszłam sobie na spacerek. Powietrze pomimo niskiej temperatury cudowne, świeże i takie jakieś późnojesienne. Nazbierała orzechów włoskich i pewnie będe je teraz wcinać ;-//// Masakra.
06 października 2013 19:24
Oj Mycha, ty grzesznico i kusicielko.
Znowu o dobrych rzeczach ,
a ja usiłuję być na diecie od wczoraj,
przybrało mi sie po chlebkach marcepanowych.
 
Dzisiaj mam już wolne,
a w szufladzie nic, tylko karton soku pomidorowego.
06 października 2013 19:44
scarlet

Oj Mycha, ty grzesznico i kusicielko.
Znowu o dobrych rzeczach ,
a ja usiłuję być na diecie od wczoraj,
przybrało mi sie po chlebkach marcepanowych.
 
Dzisiaj mam już wolne,
a w szufladzie nic, tylko karton soku pomidorowego.

Jeju, Skarlet jak ja uwielbiam chlebki marcepanoweeeeee, a jak mi sie chce takiego chlebka, mnim,  a dopiero w czwartek na zakupy, auuuuuuuuuu.
06 października 2013 19:46
scarlet

Oj Mycha, ty grzesznico i kusicielko.
Znowu o dobrych rzeczach ,
a ja usiłuję być na diecie od wczoraj,
przybrało mi sie po chlebkach marcepanowych.
 
Dzisiaj mam już wolne,
a w szufladzie nic, tylko karton soku pomidorowego.

Scarlet, pal sześc czekoladę !! Ale kupujemy "swojski" chleb od bauera i uwierz mi jest pyszny !! Nie wiem jak go robia, może na serwatce albo np. kaczym mleku - haha - ale smakuje wybornie. Jem go najchętniej z samym masłem bo wędliny tylko psują smak. I muszę ćwiczyc silna wolę bo bym wmóciła ze 2 kromale a tak kończę na jednej. No mogę "doniuchać" resztę. PDP nie może się nadziwić, że tak mi ten chleb smakuje. Patrzy na mnie niedowierzając. Ale jedna z jego córek też uwielbia ten chlebuś, jestem wytłumaczona ;-)))  Ale wiadomo chlebus w bioderka idzie ;-//
06 października 2013 19:54
Ja też uwielbiam dobrej jakości chlebek, ale marcepanowego nie jadłam nigdy... Teraz właśnie jem płatki owsiane na mleku z wkrojoną gruszką... uwielbiam. Tak sobie poczytałam jak pisałyście, język do pasa i biegusiem do kuchni, a teraz się rozkoszuję... Ogólnie to odnoszę wrażenie że tutaj pieczywo jest lepszej jakości niż w Polsce, pieczywo, mięso, wędliny... o chemii nie wspomnę,bo od dawna niemieckich proszków używam.
06 października 2013 20:04
Witam wieczorkiem,spędziłam ostatnią niedzielę z fajnymi dziewczynami,Grazs ,Zosia Samosia miło było mi,was poznać,może jeszcze kiedyś będzie okazja na spotkanie,Baden-Baden za mną płaczę cały dzień i nie może przestać,ładnie miasto,trochę szkoda z tąd wyjeżdżać,teraz jeszcze dopakowanie toreb i jutro wieczorem do domku albo nie,zobaczymy,miłego wieczorka.
06 października 2013 20:07
Wybralam sie dzis w czasie przerwy na dlugi spacer , syn podopiecznej pokazal mi droge na skroty i po 20 min. bylam w centrum Huckelhoven. Pozwiedzalam co moglam i ogladalam wystawy sklepowe. Odpoczywalam na lawce wsrod pysznej zieleni parku.Tu ludzie w wiekszosci poruszaja sie na rowerach i oczywiscie samochodami.Ale dzis przy niedzieli bylo troche spacerowiczow. Pogoda dzis dopisala i skorzystalam z jej dobrodziejstwa.:)
06 października 2013 20:12
A ja mieszkam w przecudnym miejscu ,jest tutaj ogromne jezioro,góry i przepiekna roślinność,czuję się jakbym była w sanatorium. I co z tego jak jestem tu sama jak palec i jeszcze to jest przecudnej urody wiocha,dziurowata,bez sklepów,bez rozrywek,dołuje mnie to miejsce coraz bardziej!!!!!
06 października 2013 20:18 / 5 osobom podoba się ten post
iwunia

A ja mieszkam w przecudnym miejscu ,jest tutaj ogromne jezioro,góry i przepiekna roślinność,czuję się jakbym była w sanatorium. I co z tego jak jestem tu sama jak palec i jeszcze to jest przecudnej urody wiocha,dziurowata,bez sklepów,bez rozrywek,dołuje mnie to miejsce coraz bardziej!!!!!

Iwunia nie jesteś sama - masz NAS !!! Nie miejsce Cię dołuje tylko Ty się dołujesz bo wyszukujesz nie tego, czego powinnaś szukac. Ciesz się, ładne miejsce, oglądaj i nie marudź. Jak Cię chandra jesienna łapie to wymyśl sobie jakieś zajęcie ;-)) bo jak nie to nie widzę poprawy dla Ciebie ;-)))  Iwunia, nie próbuj się nawet dalej dołować !!!! 
06 października 2013 20:21 / 3 osobom podoba się ten post
iwunia

A ja mieszkam w przecudnym miejscu ,jest tutaj ogromne jezioro,góry i przepiekna roślinność,czuję się jakbym była w sanatorium. I co z tego jak jestem tu sama jak palec i jeszcze to jest przecudnej urody wiocha,dziurowata,bez sklepów,bez rozrywek,dołuje mnie to miejsce coraz bardziej!!!!!

Poszukaj w necie co tam do zobaczenia jest fajnego w okolicy,foty potrzaskaj,wypytaj rodzinke może jest jeszcze jakas Polka a nie wiesz,na rowerku pojeździj i nie jęcz bo Ci obie z Mycha na..... na zapęd i jeszcze sie kto  może dołączy:):):):)