Na wyjeździe #3

15 listopada 2013 14:09
Zrobilam dzis obiad po polsku kasze z gulaszem w sosie chrzanowym i buraczki do tego. Moja PDP zjadla caly, calutki, calusienki woreczek kaszy jeczmiennej : )
15 listopada 2013 14:13
Sówka

Zrobilam dzis obiad po polsku kasze z gulaszem w sosie chrzanowym i buraczki do tego. Moja PDP zjadla caly, calutki, calusienki woreczek kaszy jeczmiennej : )

Ale kaszy gryczanej to chyba się w Niemczech nie uwidzi,nad czym ubolewam,bo lubię.
15 listopada 2013 14:18
tina 100%

Ale kaszy gryczanej to chyba się w Niemczech nie uwidzi,nad czym ubolewam,bo lubię.

Nie widzialam osobiscie, ja zawsze przywoze z mija zmienniczka kasze, wiec mamy zapasow ze ho, ho, ho. Oni tutaj w ogole sa nastawieni anty do kaszy, z tego co wiem moja PDP nigdy wczesniej nie jadla kaszy na obiad podanej w formie "zamiast ziemniakow"
15 listopada 2013 14:18
tina 100%

Ale kaszy gryczanej to chyba się w Niemczech nie uwidzi,nad czym ubolewam,bo lubię.

Jest  pt: Buchweizen.
15 listopada 2013 14:21
Sówka

Nie widzialam osobiscie, ja zawsze przywoze z mija zmienniczka kasze, wiec mamy zapasow ze ho, ho, ho. Oni tutaj w ogole sa nastawieni anty do kaszy, z tego co wiem moja PDP nigdy wczesniej nie jadla kaszy na obiad podanej w formie "zamiast ziemniakow"

Moja też wydziwia na taką forme podania kaszy jęczmiennej.Mówi,że dziwne,że ona czegos takiego jeszcze nie przezyła,no ale zawsze wszystko wmłóci.Rozejrzę się jeszcze w sklepie ze zdrową zywnoscią za kaszą gryczaną,może co znajdę.
15 listopada 2013 14:24
mleczko47

Jest  pt: Buchweizen.

Ale w jakich sklepach,bo tu całe Reve obszukałam i właśnie tego nie znalazłam,nastepnym razem wezmę lupę od podopiecznej;-).
15 listopada 2013 14:26 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Ale w jakich sklepach,bo tu całe Reve obszukałam i właśnie tego nie znalazłam,nastepnym razem wezmę lupę od podopiecznej;-).

I tu Cie mam....................................... u Polakow i u Rosjan.
15 listopada 2013 14:31 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

I tu Cie mam....................................... u Polakow i u Rosjan.

Tu jest polski sklep,ale dosc daleko i zapomniałam o nim,ale i tak przetrzepię niemieckie markety w poszukiwaniu Buchweizengrütze.Jak znajdę to triumfalnie obwieszczę to na forum CAPS LOCKIEM;-)).
15 listopada 2013 14:33 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Tu jest polski sklep,ale dosc daleko i zapomniałam o nim,ale i tak przetrzepię niemieckie markety w poszukiwaniu Buchweizengrütze.Jak znajdę to triumfalnie obwieszczę to na forum CAPS LOCKIEM;-)).

A ja sie obraże.
15 listopada 2013 14:34 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Ale w jakich sklepach,bo tu całe Reve obszukałam i właśnie tego nie znalazłam,nastepnym razem wezmę lupę od podopiecznej;-).

Tina - kasza gryczana jest w Kauflandach do kupienia. Żaden problem, 2-3 rodzaje tej gryczanej w okolicznych Kauflandach. Jeśli nie jesteś na jakiejś dzikiej wsi :))))
15 listopada 2013 14:37
hagia

Tina - kasza gryczana jest w Kauflandach do kupienia. Żaden problem, 2-3 rodzaje tej gryczanej w okolicznych Kauflandach. Jeśli nie jesteś na jakiejś dzikiej wsi :))))

Jestem w miescie,blisko mam Reve,trochę dalej Netto,o Kauflandzie mogę zapomnieć,bo jest na obrzezach miasta,a ja w centrum.Zakupy robię sama,podopieczną mogę góra na pół godziny samą zostawić.Ale dzieki za info.
15 listopada 2013 14:40
mleczko47

A ja sie obraże.

W obec powyższego lojalnie uprzedzam,że dalej będę robić kipisz na pólkach sklepowych.Było mi nie wjeżdzać na ambicję;-).
15 listopada 2013 14:49
tina 100%

Moja też wydziwia na taką forme podania kaszy jęczmiennej.Mówi,że dziwne,że ona czegos takiego jeszcze nie przezyła,no ale zawsze wszystko wmłóci.Rozejrzę się jeszcze w sklepie ze zdrową zywnoscią za kaszą gryczaną,może co znajdę.

Moi też nie chcą kaszy, tylko kartofle i kartofle, czasami ryż, ale babcia kęci nosem. W moim Rewe nie ma kaszy, szukałam i niestety:(
15 listopada 2013 15:14
Znalazłam kaszę gryczaną w Edece - ugotowałam... i wywaliłam. Spleśniałe i smakujące pleśnią. Niby termin przydatności do spożycia ok., ale była niedobra.
15 listopada 2013 16:08 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

Znalazłam kaszę gryczaną w Edece - ugotowałam... i wywaliłam. Spleśniałe i smakujące pleśnią. Niby termin przydatności do spożycia ok., ale była niedobra.

Pewno jeszcze od wojny tam leży...bo oni uważają,że to dla biednych.....