Na wyjeździe #3

18 września 2013 19:08
Annika... juz wiem... juz Cie wsrod uzytkownikow znalazlam:)))
18 września 2013 19:09
Andrea miałaś jechac w piatek :)) To szerokiej drogi kochana:))
18 września 2013 19:12
kika1

Annika... juz wiem... juz Cie wsrod uzytkownikow znalazlam:)))

Jestem tutaj cały czas . Miło, że znalazłaś mnie...
18 września 2013 19:12 / 1 osobie podoba się ten post
Może my silne babki mamy dzisiaj wpływ pogody ??na nasze ego:))
18 września 2013 19:18
Dobrywieczor:)
Dzisiaj odwalilam kawal dobrej roboty:)
Chalupa cala sie blyszczy.Walizka spakowana.Jutro przyjezdza zmienniczka kolo poludnia.Przekaze zmiane,pokaze gdzie apteka,lekarz,sklep.
W piatek z samego rana jade:)
Wloski pofarbowane,henna zrobina(brewki i rzesy).Zaraz babuszka spac,a ja sobie pazury pomaluje i jestem gotowa:)
Andrejka-Ty juz jutro o 15-tej bedziesz siedziala w busiku:)Ale masz fajnie:)
18 września 2013 19:18 / 1 osobie podoba się ten post
Andrea!!!!!nie grzesz!!!Do domu zjeżdżasz i NIC Cię nie cieszy??????Niejedna tu by sie chętnie z Tobą zamieniła!!!
18 września 2013 19:42
kasia63

Andrea!!!!!nie grzesz!!!Do domu zjeżdżasz i NIC Cię nie cieszy??????Niejedna tu by sie chętnie z Tobą zamieniła!!!

Np. ja bym sie zamieniła :)) Jutro córka ma urodziny a ja tu kibluje.
18 września 2013 20:46 / 1 osobie podoba się ten post
Nie chce mi sie szukać pożegnajek Dobranoc OPiekunkowo
18 września 2013 20:53 / 2 osobom podoba się ten post
Dobrze ,ze pianowa,bo jakbys napisala babelkowa,to bym z krzesla spadla ze smiechu:D:D:D:D:D:D:D:D:D
18 września 2013 21:16 / 2 osobom podoba się ten post
Jak sie poje grochowy to i moze byc kapiel babelkowa,takie swojskie dzakuzi(pisze fonetycznie,ha,ha)
18 września 2013 21:41 / 1 osobie podoba się ten post
BEA

Jak sie poje grochowy to i moze byc kapiel babelkowa,takie swojskie dzakuzi(pisze fonetycznie,ha,ha)

No o tym pomyslalam,ale juz nic nie pisalam,bo wczoraj blyslam na forum i znowu bedzie; ze za ostro napisalam:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
18 września 2013 21:45 / 3 osobom podoba się ten post
hogata76

No o tym pomyslalam,ale juz nic nie pisalam,bo wczoraj blyslam na forum i znowu bedzie; ze za ostro napisalam:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

Jeny,a Ja caly czas Mysle,ze to forum jest dla ludziiiiiii. Pisze sie o roznych tematach ale troche wesolych mometow tez musi byc. Przeciez w tej pracy nieraz ma sie takiego dola,ze zal d.... sciska i jak przeczytam se takiego posta to od razu weselej sie na duszycce robi. Wiem,ze sa tu rozni ludzie,niech sie obrazaja Ja akuratnie Mam to w ...........inteligecja szpagatowa Mnie akurat nie interesuje,koniec.
18 września 2013 21:55 / 3 osobom podoba się ten post
No tak wymoczyla sie paniusia,bo tam juz mezulek w domciu czeka.
Jak beda dzieci w domu to mozecie isc na grzyby,ha,ha teraz ta pora.
Jak Ja kiedys wracalam to moj staruszek jedzie 100km po Mnie i jade sibie swoim prywatnym busem,a co stac Mnie na luzie do domu.
O 4 rano wcinamy schaboszczaka i pijemy kawe, no a po drodze hmmmmm  noi kiedys przyjezdzamy do domu a dzieciaki  na s pytaja To Wam sie chcialo jeszcze isc na grzyby,ale obciach.
18 września 2013 22:05 / 4 osobom podoba się ten post
czarna11

nie to nie żart . wyjechałam pierwszy raz i dopytuję nie pamietam czy firma mi mówiła o komunikacji językowej. troche stres mnie zzerał. po za tym jezeli jestem w czyms zorientowana lub mam doświadczenie to nie zapominam jak,, wół cielęciem był,, i jak mogę i chce to odpowiadam a jak nie to sie powstrzymuje jakiegokolwiek wypowiadania, a juz napewno nikomu nie sugeruje ze jest niedoinformowany lub głupi......

Wiem o czym mówisz...mój pierwszy wyjazd,nie umiałam za bardzo dogadać się po niemiecku,ale koordynator był dwujęzyczny,miał polskie pochodzenie a i podopieczna choć rodowita Niemka świetnie mówiła po polsku,poneważ 20 lat po wojnie pozostała w Polsce i nie zapomniała polskiego.Pamiętam,jak zagubiona czułam się w kontakcie z językiem niemieckim..każdy z nas miał start w Niemczech i nie uważam ,że wszyscy zaczynali " z dobrym komunikatywnym"...nie stresujmy osób,które szczerym sercem szukają u nas wsparcia ,lub pomocy.My też kiedyś w tym miejscu byliśmy.
Życzę Ci  powodzenia i pozdrawiam serdecznie
18 września 2013 22:06 / 2 osobom podoba się ten post
Oj,tam oj tam ciche dni.jak zajedziesz to minom.
Jak ja mam ciche dni z moim mezusiem to niestety ale wymiekam pierwsz.
Bo gdy przychodzi z pracy to zawszw Mowi Dzien Dobry na co oczywiscie Ja Mu nie odpowiadam a On acha to dzisiaj nie ma Dzien Dobry i tym tekstem mnie rozpierdziela i zaczynam sie smiac i ciche dni prapaly.