Mam tu Cichą Noc, nikogo na forum; R. po tabletce śpi; a ja wezmę się za książkę, może odpadnę w sen.
Oho, za wcześnie pochwaliłam R., znowu potupał do łazienki...
Mam tu Cichą Noc, nikogo na forum; R. po tabletce śpi; a ja wezmę się za książkę, może odpadnę w sen.
Oho, za wcześnie pochwaliłam R., znowu potupał do łazienki...
Oh , Ci "nocni Tuptusie" .Dzieki Bogu ,nie mialam do tej pory (stelli) z " nocnymi markami".Moze masz mozliwosc ,pospac po obiedzie?.
wiitam ,i dzien doberek z rana,nocka dobrze przespana, Hagi chyba tylko nie oj wspułczuc tylko dziewczyni,u mnie cisza była,a nawet jak nie to ja nic nie słyszałam,teraz zapraszam do wspolnej kawki,smakuje wysmienicie razem,potem gmnastyka poranna szybki prysznic ,i sniadanko juz przygotowane czeka az ktos wstanie,za oknem nie pada jak narazie ,teraz nie ma co chwalic pogody za wczesnie,no wszystkim miłego spokojnego dnia usmiechnietego, bez strerowego.Wyjezdajacym szerokosci zycze a nam na wyjezdze wytrwałosci:))))))
Ty to masz napęd dziewczyno:)) A kawka to mój ratunek z rana,dzięki, na atrakcje typu gimnastyka, to ja mogę co najwyżej popatrzeć.... nawet wyspana jestem za leniwa... Miłego dnia.
Ciężki dzień dzisiaj. Babcia przed chwilką zwymiotowała. Ma 91 lat i jest chudziuuuutka bardzo...Nie chce nic innego pić, tylko wodę z kranu, bo jak mówi jest najlepsza i najzdrowsza i pije ją od lat Na śniadanie było to co zawsze czyli chleb tostowy z masłem i dżemem, to samo na kolację. Obiadów ja nie gotuję, tylko jej przywożą. I całe szczęście, bo by jeszcze pomyślała, że to moja wina... Teraz się położyła, poczekam co będzie dalej. Ona wszystko wie najlepiej