Coraz bardziej mi się podoba na tym forum, pozdrowienia dla Pana moderatora który pracuje w pocie czoła:) To silniejsze ode mnie... Wróciłam... Nie mogę bez Was żyć...
Coraz bardziej mi się podoba na tym forum, pozdrowienia dla Pana moderatora który pracuje w pocie czoła:) To silniejsze ode mnie... Wróciłam... Nie mogę bez Was żyć...
Coraz bardziej mi się podoba na tym forum, pozdrowienia dla Pana moderatora który pracuje w pocie czoła:) To silniejsze ode mnie... Wróciłam... Nie mogę bez Was żyć...
Wyczuwam nutkę ironii.
Wyczuwam nutkę ironii.
ratunku jestem pierwszy raz na wyjezdzie jako opiekunka i mam dosc po pierwszym dniu. Kobietka jest straszana i do tego w ogole nie ma miedzy nami komunikacji co mam robic pomocy...
Kasia - spokojnie!To pierwszy dzień-poznajecie się.Ty jestes pierwszy raz na wyjeździe, więc jak nic zestresowana ,była tam juz opiekunka?A dla podopiecznej jestes nowa ,więc i ona w stresie .Dogadujesz się?Tzn czy rozumiesz ja a ona ciebie?Podopieczna rozumna czy z demencją?Jesteś z nia sama czy jest jakas rodzina w domu?Nie martw się tak-początku zwykle łatwenie są.N apewno sobie poradzisz i za tydzień czy dwa inaczej bedziesz mówiła:)
ratunku jestem pierwszy raz na wyjezdzie jako opiekunka i mam dosc po pierwszym dniu. Kobietka jest straszana i do tego w ogole nie ma miedzy nami komunikacji co mam robic pomocy...
ratunku jestem pierwszy raz na wyjezdzie jako opiekunka i mam dosc po pierwszym dniu. Kobietka jest straszana i do tego w ogole nie ma miedzy nami komunikacji co mam robic pomocy...
ratunku jestem pierwszy raz na wyjezdzie jako opiekunka i mam dosc po pierwszym dniu. Kobietka jest straszana i do tego w ogole nie ma miedzy nami komunikacji co mam robic pomocy...
ratunku jestem pierwszy raz na wyjezdzie jako opiekunka i mam dosc po pierwszym dniu. Kobietka jest straszana i do tego w ogole nie ma miedzy nami komunikacji co mam robic pomocy...
A ja dziś pomagałam przy porządkowaniu domu - starszej pani wszystko się przydawało , czego efektem są olbrzymie ilosci rzeczy do wyrzucenia.A teraz właśnie zadzwoniła sąsiadka - Szwajcarka . Wie , że lubię piesze wędrówki więc zaproponowała w niedzielę krótką , 4 godz trasę , bo na 17 zabiera mnie na koncert muzyki J.S.Bacha .No i mam kolejne fajne przeżycia przed sobą.
Dzien dobry z rana, pobutka wspaniała radosna zeska jak skowronek o poranku,wszystkim tego zycze,za oknem pogoda nie najgorsza,wiec az milo i tylko oby utrzymało sie cały dzien, kochani usmiechnijcie sie !!!! usmich to skarb jakiego nam bark zwłaszcz tutaj,promiennego dnia,słonecznego, spokojnego.!! Merky co tam u ciebie jak sobie radzisz?trzymaj sie kochana jestem z toba w myslach pozdrawiam wszystkich:)))))))))))