Magmab i mamuelko trzymam sie. Wstałam dzisiaj taka wypoczęta i pozytywnie nastawiona :)))). Od wczoraj pacjent dostaje morfine, więc sobie prawie spokojnie śpi. Przedtem całkowicie zdawał sobie sprawe z tego co sie wokoł niego dzieje i cierpiał i nie było mi z tym dobrze. Jestem już spokojniejsza. Może te pozytywne wibracje już do mnie przeszły??? :))))))))
Dzisiaj słoneczko ładnie świeci. Jak przyjadą bliscy po południu to postaram się przewietrzyć. Trochę świeżego oddechu złapać musze. Mam nadzieje, że pogoda sie utrzyma do wieczora?
