Podopieczny czy podopieczna - co lepsze?

01 października 2014 20:00 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

A do dziadka babcia w promocji:-)))teraz mam tylko babcie, tesknie powoli za moimi zonami:) syna babcia ma wprawdzie, gdyby ona uslysxala babcia

Oj nie,żadnym babć w pakiecie,byłam raz u małżeństwa i dziękuję bardzo,no chyba że zapłacą podwójnie...:)
01 października 2014 20:01 / 2 osobom podoba się ten post
ANULA62

...taaaaaaa, uroczy, mam takiego, ze skutecznie wyleczyl mnie z checi zajmowania sie dziadkami........

Dawał popalić???? No to musiał być jakiś wyjątek.:)
01 października 2014 20:02 / 3 osobom podoba się ten post
I o to chodzi żeby byli speszeni dlatego zawsze są mili dla opiekunki bo pamiętają co ich czeka wieczorem :))))
01 października 2014 20:08 / 2 osobom podoba się ten post
Jak znajdę miłego dziadziusia to Ci powiem :)
01 października 2014 20:16 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Dawał popalić???? No to musiał być jakiś wyjątek.:)

no coz, zycie mnie cholera nie rozpieszcza, chachacha
01 października 2014 20:18 / 1 osobie podoba się ten post
Mój Boże !!! Tylko dziadków ???hihi
01 października 2014 21:28 / 3 osobom podoba się ten post
Ja też mam dziadka. Ma 90 lat. I pół. I jeszcze pamięta co do czego miał. Bo bardzo się ucieszył jak mnie zobaczył. Tak się mocno ucieszył, że aż mnie za cyca chciał złapać! Szybko została przeprowadzona uświadamiająca rozmowa i teraz już tylko na mnie patrzy...Przeprosił mnie oczywiście i zapytał czy mimo jego niestosownego zachowania, zostanę z nim...Facet to zawsze będzie próbował...nawet stojąc nad grobem...Teraz jest miły, sympatyczny i podziwia mnie nadal...ale z daleka:)  Bo jednak odległość bezpieczną, na wszelki wypadek, zachowuję haha. A Anuli współczuję bo znam jej sytucję, dobrze, że juz kończy tę traumę.
05 stycznia 2015 14:50
Przerabiałam już obie płcie i wszystko naprawdę zależy od charakteru. Ale zauważyłam, że babcie są bardziej cięte, złośliwe, niezadowolone, że jest "młódka" w domu. Panowie sympatyczniejsi, ale wiadomo, może trafić się podstarzały podrywacz, a to bardzo nieprzyjemne. Uważam, że o ile doświadczone opiekunki jakoś sobie z tym poradzą, to dla młodszych dziewczyn to szczególnie przykre.
05 stycznia 2015 16:52 / 1 osobie podoba się ten post
Jeden z moich pdp powiedział mi ze ma w umowie iż zabronione jest molestowanie opiekunek.Ale czy taki zapis faktycznie był,nie wiem,bo on tez żartowniś był.
Preferuję do opieki dziadków,zdecydowanie mniej skomplikowani są i lubią z domu wychodzić,restauracje i wycieczki.Nie czuję się uwięziona prowadze normalny tryb życia i czas szybko leci.
05 stycznia 2015 17:01 / 2 osobom podoba się ten post
Ja lubię panów, bo oni całe życie zarabiają na utrzymanie domu i wiedzą co to wydatki. Wiedzą, że trzeba kupować coś do jedzenia, benzynę a czasami gdzieś wyskoczyć. Panie co to pół życia przesiedziały w garach i jedyne co mogły dobrego w gospodarstwie domowym zrobić, to udowadniać mężowi jakie one oszczędne są, zadziwiają mnie swoim sknerstwem. Czasami trafi się jakaś normalna kobieta, czasami walnięty pan. Samo życie. Można trafić różnie.
05 stycznia 2015 17:07 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Ja lubię panów, bo oni całe życie zarabiają na utrzymanie domu i wiedzą co to wydatki. Wiedzą, że trzeba kupować coś do jedzenia, benzynę a czasami gdzieś wyskoczyć. Panie co to pół życia przesiedziały w garach i jedyne co mogły dobrego w gospodarstwie domowym zrobić, to udowadniać mężowi jakie one oszczędne są, zadziwiają mnie swoim sknerstwem. Czasami trafi się jakaś normalna kobieta, czasami walnięty pan. Samo życie. Można trafić różnie.

Chyba jestem normalna w garach nie przesiedzialam a i po ile benzyna jest tez wiem. Co do jednego sie zgodzę,że jak wyskoczę to jednak pan wie co po ile
05 stycznia 2015 17:07
Mycha

Ja lubię panów, bo oni całe życie zarabiają na utrzymanie domu i wiedzą co to wydatki. Wiedzą, że trzeba kupować coś do jedzenia, benzynę a czasami gdzieś wyskoczyć. Panie co to pół życia przesiedziały w garach i jedyne co mogły dobrego w gospodarstwie domowym zrobić, to udowadniać mężowi jakie one oszczędne są, zadziwiają mnie swoim sknerstwem. Czasami trafi się jakaś normalna kobieta, czasami walnięty pan. Samo życie. Można trafić różnie.

Mnie tez nie woził,ja go woziłam. za to on płacił rachunki w knajpach:)
 
oj,Andreę chciałam zacytować.nie Myszkę.
05 stycznia 2015 17:07 / 4 osobom podoba się ten post
Marta

Jeden z moich pdp powiedział mi ze ma w umowie iż zabronione jest molestowanie opiekunek.Ale czy taki zapis faktycznie był,nie wiem,bo on tez żartowniś był.
Preferuję do opieki dziadków,zdecydowanie mniej skomplikowani są i lubią z domu wychodzić,restauracje i wycieczki.Nie czuję się uwięziona prowadze normalny tryb życia i czas szybko leci.

Również uważam, że płeć męska jest mniej problematyczna, jeżeli chodzi o opiekowanie się nimi. Molestowanie to niestety druga strona medalu, niezbyt przyjemna.Pamietam dziadka z początkującym Alzheimerem, który mi awanse robił, ale szybko go "zmroziłam" :) Dotarło na szczęscie. Pamiętam również propozycję z jednej firmy do pana po wylewie ,po 70-ce.Ów pan jeżdził na wózku, ale był nadpobudliwy seksualnie, molestował opiekunki, więc jako środek zaradczy zalecono mu , kiedy już nie bedzie mógł wytrzymać, ulżenie sobie w łazience. No i firma mi propozycję pracy w takim miejscu przedstawiła, z informacją,żebym się czasem nie wystraszyła, jak on się uda na stronę w wiadomym celu.Nie przyjęłam tej oferty.   Piszę o tym, bo jednak lepiej brać pod uwagę taką ewentualność jak się otrzyma propozycję pracy do dziadka.
 
Chociaż jeżeli się weżmie pod uwagę korzyść z powodu świetego spokoju chociażby, to dziadziowie są na plus.
05 stycznia 2015 17:10
tina 100%

Również uważam, że płeć męska jest mniej problematyczna, jeżeli chodzi o opiekowanie się nimi. Molestowanie to niestety druga strona medalu, niezbyt przyjemna.Pamietam dziadka z początkującym Alzheimerem, który mi awanse robił, ale szybko go "zmroziłam" :) Dotarło na szczęscie. Pamiętam również propozycję z jednej firmy do pana po wylewie ,po 70-ce.Ów pan jeżdził na wózku, ale był nadpobudliwy seksualnie, molestował opiekunki, więc jako środek zaradczy zalecono mu , kiedy już nie bedzie mógł wytrzymać, ulżenie sobie w łazience. No i firma mi propozycję pracy w takim miejscu przedstawiła, z informacją,żebym się czasem nie wystraszyła, jak on się uda na stronę w wiadomym celu.Nie przyjęłam tej oferty.   Piszę o tym, bo jednak lepiej brać pod uwagę taką ewentualność jak się otrzyma propozycję pracy do dziadka.
 
Chociaż jeżeli się weżmie pod uwagę korzyść z powodu świetego spokoju chociażby, to dziadziowie są na plus.

No nie, aż się wierzyć nie chce ,przecież są środki obniżające popęd seksualny.Napewno lepsze rozwiązanie dla obu stron, pan się nie męczy i opiekunka też może spokojnie pracować.
05 stycznia 2015 17:11 / 1 osobie podoba się ten post
Takich "seksualnych" problemów nie doświadczyłam,może miałam szczęście.A bylam u 4 dziadkow