Podopieczny czy podopieczna - co lepsze?

08 stycznia 2015 21:19
Zgadza się Andrea, w naturze nie ma takich okazów. I całe szczęście, bo mnie się nie podoba. Nie ma to jak "dobry kogut, który nigdy nie jest tłusty".
08 stycznia 2015 21:34
I wyleciała Kocanie za pytona:(
08 stycznia 2015 21:45 / 2 osobom podoba się ten post
hehe dobre,udało ci się Andrea mnie dziś rozśmieszyć, a uwierz mi sprostałaś nie chcący nie lada zadaniu :) Dziękuję :) Nie no, nie mogę, mam przed oczami te strażaczki :)
08 stycznia 2015 21:47
No,niestety-własnie zdarzył sie ten pierwszy raz:(
08 lutego 2015 11:40 / 1 osobie podoba się ten post
Ja zdecydowanie wolę Panów
08 lutego 2015 11:58 / 2 osobom podoba się ten post
Właściwie to chyba też wolę panów - oni tak nie przeżywają, że "ktoś" obcy im po kuchni lata, w jego garnkach gotuje...Są chyba bardziej wdzięczni...
08 lutego 2015 12:02 / 4 osobom podoba się ten post
Ola55

Właściwie to chyba też wolę panów - oni tak nie przeżywają, że "ktoś" obcy im po kuchni lata, w jego garnkach gotuje...Są chyba bardziej wdzięczni...

Gorzej jak trafi sie pan,co jeszcze cos by chcial)))))) hihihaha 
08 lutego 2015 12:15 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Gorzej jak trafi sie pan,co jeszcze cos by chcial)))))) hihihaha 

Albo mu się tak wydaje.Miałam kiedyś dziadzia z Alzheimerem początkującym, który mi awanse jakieś robił.Cięta riposta i chłodne potraktowanie go załatwily sprawę raz na zawsze.
Ale musze napisać, że osoby z demencją mogą nie panować nad potrzebami seksualnymi, zdarza się to.Wtedy trzeba od razu sprawę załatwić, nie zastanawiać się, ani nie sprawiać wrażenia przestraszonej dziewczynki.To nic nie daje, a może taką osobę zachęcać do dalszych działań.
08 lutego 2015 12:27 / 2 osobom podoba się ten post
magdzie

Gorzej jak trafi sie pan,co jeszcze cos by chcial)))))) hihihaha 

Ten mój Ludwiś właśnie próbował...opisywałam kiedyś jak chciał mnie za cyca złapać!  A że cyc mam spory... Ale szybka rozmowa i mam spokój! Teraz tylko sobie porno w laptopie ogląda! Wiem, bo raz przez przypadek weszłam i zobaczyłam. Udałam, że nie widzę. Mimo wieku - mają tez swoje potrzeby. Jak nie pozwolą dotknąć to chociaż sobie pooglądają :)
08 lutego 2015 12:35 / 1 osobie podoba się ten post
Andrejka - mój POP jest zupełnie sprawny umysłowo! Ma tylko problem ze stawem biodrowym i porusza się o balkoniku. Nie pogania więc za mną hihi, a już na pewno - nie wejdzie do mnie na piętro hihihi. W marcu skończy 91 lat, jeżdzi jeszcze samochodem i prowadzi swoją firmę!
08 lutego 2015 12:39 / 3 osobom podoba się ten post
Cześć ja właśnie zgodziłam się jechać pierwszy raz do mężczyzny bo jak do tej pory to absolutnie o tym słyszeć nie chciałam. Słyszałam wiele głosów, że podopieczni są lepsi. Przekonam się i ja.
08 lutego 2015 16:58 / 1 osobie podoba się ten post
Pola1122

Cześć ja właśnie zgodziłam się jechać pierwszy raz do mężczyzny bo jak do tej pory to absolutnie o tym słyszeć nie chciałam. Słyszałam wiele głosów, że podopieczni są lepsi. Przekonam się i ja.

Tak ogolnie to mezczyzni sa lepsi.
08 lutego 2015 17:00 / 4 osobom podoba się ten post
Pierwszy raz jestem gdzie sa oboje malzonkowie,czyli ja opiekuje sie babcia a dziadek pomaga,dzwigac babcie,a jest co dzwignac,(gdy koordynatora zapytalam ile wazy pdp odp.chudzinka a chudzinka ma ok.moze 89 kg zywej,bezwladnej wagi)
jest nawet ok,dziadek robi zakupy,do garkow nie wtraca sie wszystko mu smakuje,niby do niego nie jestem ale gotowanie i sprzatanie oraz pranie i prasowanie nie dla 2 ale dla 3 osob,jsprzatania jest ciut wiecej bo dochodzi stolowy ale juz jego biura nie sprzatam nawet nie zagladam,byl to wyjazd na wariackich papierach w nowe miejsce z nowa "firma"ale nie jest zle,faktycznie faceci gdy jest wsio ok zrobione ,to nie wymyslaja i nie tworza "wiankow"
08 lutego 2015 17:01 / 2 osobom podoba się ten post
ewelin1

Ja zdecydowanie wolę Panów:-)

ja naturalnie tez.
08 lutego 2015 17:03 / 1 osobie podoba się ten post
amelka

ja naturalnie tez.

i ja także :))))