Na wyjeździe #6

21 marca 2014 09:23
Annika

I zostałam sama. Zmienniczka pojechała. Babci język się rozwiązał i zaczęła nadawać na swoją synową, poniekąd bardzo fajną osobę. Ale jak stwierdziła - synowa- zawsze pozostanie tą złą, bo jest tylko synową. Jak powiedziałam, że to działa w obydwie strony, to umilkła, ale znów zaczęła temat po chwili. Robiłam swoje, czyli siedziałam w kuchni. Po czym nagle czuję jakiś ucisk na plecach, a wcześniej widziałam Babcię z nożem :-). Mordują mnie? - Nie, Babcia objęła mnie z tyłu i przytuliła, jestem w szoku, co nie zmienia faktu, że dość sceptycznie podchodzę do tego zlecenia. Przytulenie wzięło się stąd, ze wspomniałam, że nie za chętnie jem wędliny i Babcia skomentowała to, że pójdzie mniej pieniędzy :-)

Jednym slowem "plusa" u PDP juz zlapalas ,:) .Pomys,l moze jescze cos "wymyslisz "a pobyt przerodzi sie  w "idylle '" , zleci w "mgnieniu oko".Jednak "ONI "sa ..... .
21 marca 2014 09:27
gosia35

Dzieńdoberek.ja dziś jadę do domciu.Od 6rano latam ,piorę,szykuję pokój,kwiatki już w wazoniku.Trzeba jakoś miło powitać zmienniczkę.Miłego Dnia

Witaj gosiaczku  
Szczęśliwej podróży i miłego wypoczynku. tylko nie zapominij o nas :)))))))))))))
21 marca 2014 10:53 / 3 osobom podoba się ten post
Dzisiaj jest piątek, w moim kochanym Kazimierzu dzień targowy. Dobrze,że są kamery, to przez chwilę można tam pobyć...
Jest wspaniała starsza Pani, która sprzedaje czosnek, taki polski, prawdziwy. Zawsze mój mąż z nią żartuje. Jest Pan u którego kupujemy prawdziwe kosztele, o tej porze roku już trochę przywiędnięte, ale smak mają zawsze taki sam, to smak mojego dzieciństwa:)Dzisiaj przyjechała Pani, która ma szklarnie i pierwsze nowalijki,zawsze Ona opowiada nam kazimierskie ploteczki:) My nie ciekawi, ale po kilkunastu latach ciągłego bywania w Miasteczku znamy już miejscowych, a Oni znają nas. Kocham to miejsce, tam ładują się moje baterie,tam mam dwie prawdziwe przyjaciółki:Małgosię i Anię. Mam takie marzenie...na razie nie powiem
Jak kiedyś spotkacie dwoje ludzi pałętających się po wąwozach, to może będę ja i moj mąż:))))
21 marca 2014 10:58
Rany, ale mi narobiłaś smaku tymi kosztelami (nie pamiętam kiedy ostatnio je jadłam).
Przywróciłaś również i moje wspomnienia z dzieciństwa
21 marca 2014 11:05 / 2 osobom podoba się ten post
bieta

Rany, ale mi narobiłaś smaku tymi kosztelami (nie pamiętam kiedy ostatnio je jadłam).
Przywróciłaś również i moje wspomnienia z dzieciństwa

Kosztele, w październiku prawdziwe malinówki, szare renety. We wrześniu węgierki na powidła, antonówki. To taki prawdziwy świat, mimo najazdu turystów ludzie tam żyją swoim życiem, swoim tempem, tam, własnie wśród tych ludzi można oderwać się od własnych problemów, przypomnieć sobie zapachy dzieciństwa, już niedlugo tam pojadę, za tydzień do domu i czeka na mnie ,,mój,, pokoik u Ani. Może przyjedziesz?
21 marca 2014 11:12 / 1 osobie podoba się ten post
Do Kazimierza (nie mylić z facetem) faktycznie mam w miarę blisko :) Po przyjeździe do Pl czeka mnie remont, więc  wszelkie "wypady" odkładam na później, ale kto wie może kiedyś......:))))))))))
21 marca 2014 11:29 / 1 osobie podoba się ten post
Ja jadę zawsze, na to nie szkoda mi kasy, zawsze jak gdzieś jedziemy z mężem w Polskę, to prez Kazimierz:))) To trochę chore, może nawet więcej niż trochę, ale tak mamy, to nie szkodliwe:))) Fakt, że ceny w Kazimierzu jak w Barcelonie, ale za to bliżej domu.
21 marca 2014 11:36
21 marca 2014 11:43 / 5 osobom podoba się ten post
hej słuchajcie
21 marca 2014 11:53
Jejku dziewczyny ale przesympatyczna zmienniczka,gadam jak najęta echhhhh.
21 marca 2014 11:57
gosia35

Jejku dziewczyny ale przesympatyczna zmienniczka,gadam jak najęta echhhhh.

aż z wrażenia o nas zapomniałaś :(
21 marca 2014 13:15 / 1 osobie podoba się ten post
Nie zapomniałam o Was aż mnie korciło aby napisać jeszcze do Was.Dziękuje za dobre zyczenia.
21 marca 2014 13:16
gosia35

Nie zapomniałam o Was aż mnie korciło aby napisać jeszcze do Was.Dziękuje za dobre zyczenia.

szerokości Gosia
21 marca 2014 13:18
gosia35

Nie zapomniałam o Was aż mnie korciło aby napisać jeszcze do Was.Dziękuje za dobre zyczenia.

Gosia w domku tez czasem o nas sobie przypomnij ....Szerokiej drogi i miłego urlopu..
21 marca 2014 13:19
alinka1339

Gosia w domku tez czasem o nas sobie przypomnij ....Szerokiej drogi i miłego urlopu..

Napiszę napewno ....