Co robimy z zarobioną gotówką po przyjeździe do domu?

30 marca 2014 21:32 / 2 osobom podoba się ten post
efka66

No właśnie Ania, Ty w US pracowałaś, to nam tu wykładnię możesz zrobić i rozwiać wątpliwości:)

zeznanie roczne wypelnia sie na podstawie pit 11 otrzymanego od pracodawcy.w pit11 nie ma wykazanych naliczonych i wyolaconych diet.dlatego w zeznaniu wpisujemy przychod koszty uzyskania przychodu dochod do opodatkowania i pobrane zaliczki na pod.doch.zaden pracodawca nie naliczy pracownikowi diet wyzszych niz przysluguja w danym kraju.wysokosc diet ustalona jest obligatoryjnie.dlatego przy obliczaniu podatku naleznego pomijamy diety
30 marca 2014 21:32
Gabrysia

No i wyszłam na przygłupa :D :D :D
 
Wiesz Mleczko, w delegacje zagraniczne jeżdżę od końca lat 70 tych, wszystkie przepisy i rozliczanie mam w jednym paluszku, śledzę zmiany.
Ale o takim dziwolągu jeszcze nie słyszałam - dlatego chętnie poczekam na Twoją informację. Być może coś przeoczyłam i mam PITy do korekty.

Nie wyszłas na glupka ... nie denerwuj się niepotrzebnie ... to jest dyskusja, a tego typu dyskusje są bardzo konstruktywne ... Kiedyś rozliczałam PiT sama i miałam jakieś zielone pojęcie.... Teraz wyrecza mnie ktos z rodziny bo na ogół nie ma mnie wtedy w kraju..., ale zaczyna być coraz trudniej ... W tamtym roku pokręciłam się w kilku firmach - pełno papieru ... przestałam śledzić przepisy prawne ... zapomniałam, że z wyksztalcenia jestem ekonomistą ... Uwagę od kilku lat skupiłam w innym miejsu ... Dlatego lubię jak mi się cos odświerza .... i lubię znać zdanie kilku osób....))))
30 marca 2014 22:05 / 4 osobom podoba się ten post
Athenka

Kacha ,
powiekszaj , powiekszaj!Ja uwielbiam sztuczne biusty ( nie koniecznie duze , ale takie jedrne i "sztywne" , och och! ) . Nie podobaja mi sie naturalne !!!
Rob rob ! 
 
P.S. W Wawie 5 lat temu 8tys zl , ale nie wiem jakie teraz sa ceny . W Poznaniu taniej . 
 
 
A co do makijazu to ja jakos wole raz z , raz bez. Raczej trwalego bym nie robila.

Bez komentarza:(   Właśnie ,że nie,a właśnie że coś napiszę,bo nie będę spokojna.
  "Ja uwielbiam sztuczne biusty.......Nie podobają mi się naturalne...."
  Jaka Ty musisz być nieszczęsliwa:(Ty strasznie nie lubisz siebie:(Przykre.
Ja mam pytanie.Czy ty karmiłaś piersią?Bo jeśli tak,mogę zrozumieć wprowadzenie zmian,ale z tego co zrozumiałam nie masz dzieci.Twoje piersi sa piękne ,bo są naturalne:)
  Ja urodziłam i wykarmiłam piersią dwoje dzieci:)I jestem z tego dumna:):):)Moje piersi może nie są idealne(sterczące zderzaki,po zdjęciu biustonosza ,walą mnie w pysk ,bo są NIENATURALNIE SPRĘŻYSTE)  ,wolę swoje naturalne:)
Starzeć się trzeba z klasą i szcunkiem do swojego ciała i duszy:)  
  To tyle na ten temat:)
Pozdrawiam.
  P.S. Nie wierzę ,że jesteś taka BRZYDKA,jeśli tak uważasz to.............. żal mi Twoich rodziców,bo dali Ci życie ,a Ty psioczysz :(Ehhhhhhhhh:(:(:(  
30 marca 2014 22:08 / 2 osobom podoba się ten post
hogata76

Bez komentarza:(   Właśnie ,że nie,a właśnie że coś napiszę,bo nie będę spokojna.
  "Ja uwielbiam sztuczne biusty.......Nie podobają mi się naturalne...."
  Jaka Ty musisz być nieszczęsliwa:(Ty strasznie nie lubisz siebie:(Przykre.
Ja mam pytanie.Czy ty karmiłaś piersią?Bo jeśli tak,mogę zrozumieć wprowadzenie zmian,ale z tego co zrozumiałam nie masz dzieci.Twoje piersi sa piękne ,bo są naturalne:)
  Ja urodziłam i wykarmiłam piersią dwoje dzieci:)I jestem z tego dumna:):):)Moje piersi może nie są idealne(sterczące zderzaki,po zdjęciu biustonosza ,walą mnie w pysk ,bo są NIENATURALNIE SPRĘŻYSTE)  ,wolę swoje naturalne:)
Starzeć się trzeba z klasą i szcunkiem do swojego ciała i duszy:)  
  To tyle na ten temat:)
Pozdrawiam.
  P.S. Nie wierzę ,że jesteś taka BRZYDKA,jeśli tak uważasz to.............. żal mi Twoich rodziców,bo dali Ci życie ,a Ty psioczysz :(Ehhhhhhhhh:(:(:(  

hogatko dobrze to ujelas uwielbiam cie za to:)) i zazdraszam taiego biustu jak masz.dorone masz dorodne zdąrzylam zauwazyc haha
30 marca 2014 22:12 / 2 osobom podoba się ten post
A ja tam bym sobie chętnie powiększyła biust, gdybym nie miała poważniejszych wydatków a też dzieci nie karmiłam.
30 marca 2014 22:13 / 1 osobie podoba się ten post
kacha25

hogatko dobrze to ujelas uwielbiam cie za to:)) i zazdraszam taiego biustu jak masz.dorone masz dorodne zdąrzylam zauwazyc haha

:):):):):):):):)
 
Dziękuję:)
Nie widziałas biustu Andrejki:):):) Ta to ma dopiero dorodne:) i NIE SĄ TO SZCZUTYDŁA,SAMA WIDZIAŁAM:)
Jest piękna ,bo jest normalna i dobra i szczera:)
 
Tak postrzegam piękno:)
30 marca 2014 22:17 / 2 osobom podoba się ten post
giunta

A ja tam bym sobie chętnie powiększyła biust, gdybym nie miała poważniejszych wydatków a też dzieci nie karmiłam.

Aj tam ,duże nie są takie super...
Zaraz Ci wytłumacze czemu...
 
 
Siada kregosłup,staniki są drogie(dobre),ramiona bolą od ucisku ramiączek:(
 
 
Lepiej???????????????????????
 
 
Widziałam Cię na zdjęciu i jesteś śliczna:)A tak w ogóle masz DOBRĄ TWARZ:)
30 marca 2014 22:21 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Aj tam ,duże nie są takie super...
Zaraz Ci wytłumacze czemu...
 
 
Siada kregosłup,staniki są drogie(dobre),ramiona bolą od ucisku ramiączek:(
 
 
Lepiej???????????????????????
 
 
Widziałam Cię na zdjęciu i jesteś śliczna:)A tak w ogóle masz DOBRĄ TWARZ:)

Zdaję sobie sprawę, że duże są uciążliwe, ale jakbym tak o jeden rozmiar powiększyła, to chyba byłoby spoko ;) Zresztą to tylko takie rozważania, może kiedyś, może nie...
 
 
30 marca 2014 22:34 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Paragrafu nie ma ,ale  jedną z podstawowych zasad prawnych jest reguła: ignorantia iuris nocet (nieznajomość prawa szkodzi). Oznacza ona, że nie można tłumaczyć się nieznajomością prawa. Nieznajomość prawa nie zwalnia od obowiązków czy odpowiedzialności.Niestety.....
 
 

Jeszcze jedna sprawa, oprocz tego, ze nieznajomosc prawa nikogo nie chroni, a mianowicie to, ze pity MY wypelniamy i podpisujemy. I bierzemy za to odpowiedizalnosc, co wysylamy do skarbowki.
A tak w temacie, nie pamietam, czy na naszym forum, czy innym byla opisywana sprawa, iz opiekunka musiala zaplacic podatek od diet, poniewaz miala w umowie darmowe zakwaterowanie i wyzywienie. To tak w skrocie pisze, nie wiem, przy jakiej okazji ta sprawa wynikla. Byc moze przy rutynowej kontroli wyrywkowej. A wszelkie diety maja byc ekwiwalentem za wydatki, w tym wyzywienie i noclegi, to jest jakos procentowo podzielone.
W swoim konktrakcie i jeszcze jak pracowalam przez polska agencje nie mialam takiego sformulowania.
31 marca 2014 07:57 / 1 osobie podoba się ten post
Zaraz na drugi dzień po powrocie idę do fryzjera:) cały pakiet:) bardziej dla przyjemności niż kinieczności, bo u ścięcia tutaj też byłam. Tak więc 0 15 coś dla dobrego samopoczucia:) 0 9 niestety kontrola u dentysty::(
31 marca 2014 08:23 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

Zaraz na drugi dzień po powrocie idę do fryzjera:) cały pakiet:) bardziej dla przyjemności niż kinieczności, bo u ścięcia tutaj też byłam. Tak więc 0 15 coś dla dobrego samopoczucia:) 0 9 niestety kontrola u dentysty::(

Zrób się na bóstwo Dorotee ... Jeszcze nigdy nie korzystałam z niemieckich nożyczek bardziej z braku zaufania niż z braku potrzeby... Włosy nieraż mi tak szybko rosną, że jadę w krótkich, a wracam wpółdługich.... Dlatego wożę ze sobą pełno spinek, zapinek i gumek oraz nożyczki do pazurkowania (na grzywkę) - czego serdecznie nie lubię - żeby jakoś tam przetrwać ...  Jak się wzbogacę to zrobię sobie śliczne, nieodstające uszki i będę nosiła bardzo krótkie fryzurki ...hihihi Z włosami, które mam zupełnie sobie nie radzę, a siedzenie przed lustrem jest tym czego nie znoszę ....)))))
31 marca 2014 08:53
emilia

Jeszcze jedna sprawa, oprocz tego, ze nieznajomosc prawa nikogo nie chroni, a mianowicie to, ze pity MY wypelniamy i podpisujemy. I bierzemy za to odpowiedizalnosc, co wysylamy do skarbowki.
A tak w temacie, nie pamietam, czy na naszym forum, czy innym byla opisywana sprawa, iz opiekunka musiala zaplacic podatek od diet, poniewaz miala w umowie darmowe zakwaterowanie i wyzywienie. To tak w skrocie pisze, nie wiem, przy jakiej okazji ta sprawa wynikla. Byc moze przy rutynowej kontroli wyrywkowej. A wszelkie diety maja byc ekwiwalentem za wydatki, w tym wyzywienie i noclegi, to jest jakos procentowo podzielone.
W swoim konktrakcie i jeszcze jak pracowalam przez polska agencje nie mialam takiego sformulowania.

I to może być ten cały  hak.  Dlatego ???????? - czyli pytam i drążę ..... ))))))
31 marca 2014 09:18 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Nie do końca tak jest bo jeśli pracujesz za granicą i diety dostajesz na zagraniczne wyjazdy to teoretycznie wydajesz te diety poza granicami Polski czyli nakręcasz koniunkturę zagraniczną,a do kraju idą ochłapy czyli podatki od najnizszej krajowej .

Teoretycznie tak ale w praktyce, ta kasa wędruje jednak do naszej Ojczyzny. 
 
31 marca 2014 09:25
Gabrysia

Oj.....jak nie lubić takich "precyzyjnych" wypowiedzi :)))))))   typu: .....do pewnej wysokości ......wyznaczony limit.....-same tajemnicze sformułowania! 
Nie wiem o co tu chodzi, o napędzenie stracha?
 
Nowadanuta: opodatkowaniu podlega tylko nadwyżka diety ponad limit podany w rozporządzeniu (obecnie 49e na Niemcy). Więc spokojnie, nie sądzę aby któraś z opiekunek miała wyższe diety :D :D

Tak, Gabrysiu. Tak jest.