agamora ja jak na razie to co zarabiam.....wydaję, nie mam nic zaoszczędzone, jeżeli chodzi o pieniądze
Agamorku nie przejmuj się

moje też są puszczane w " obieg " jak to napisała Anna M.

....do skarpety nie upycham ( jeszcze ) , ale się cieszę co i ile zrobione było za " moje pieniądze " . Nie patrzę z przerażeniem na " licznik " przy kasie w sklepie , mogę sobie pozwolić na coś na co miałam kiedyś ochotę , ale nie było mnie stać i to jest piękne . Wierzę , że niektórych stać już na odkładanie na czarną godzinę , lokowanie na " procentach " , ważne , żeby zarobione pieniądze ni były wydawane na " procenty ' po ktorych glowa bpoli i pić się chce

....... wyluzuj Agamorku , nie smutaj się , tylko uważnie zawsze czytaj posty a wtedy będziesz wiedziała , że my wszyscy ( prawie ) na jednym wózku jedziemy , tyle , że czasem budzi się w nas fantazja .......albo ? albo byłysmy zawsze skryte i dopiero teraz wzięlo nas na " przechwałki " . Nie zapomnę jakie przytyki były jak niejaka Anna M.( Mleczko ) pisała już dawno w co lokuje pieniądze , ile po dupsku obrywała ? teraz się okazuje , ze Jej kilkunastoletnia praca to pikuś w porównaniu z dziewczynami , które dopiero od niedawna karierę w tym zacnym zawodze uprawiają . ....Wierz ę na 100% też Orimowi , bo każdą inwestycję fotografuje i nam pokazuje .Ha ! ale mi się zaraz oberwie !!!.....tylko pamiętajcie kochane , że mamy Wielki Tydzień i nie wypada za mocno Baśki opitalać , bo to grzech


