Na wyjeździe #12

01 sierpnia 2014 15:38 / 4 osobom podoba się ten post
Dzisiaj do Dziadka przyszła terapeutka. Zawsze z nim ćwiczyła, ale stwierdziła (i słusznie), ze Dziadek jest bardzo wysportowany i aktywny i spacerować to On może bez jej pomocy. Zaproponowała mu masaż. Babcia, gdy to usłyszała, to od razu chciała się rozbierać, bo Ona bardziej potrzebuje masażu niż Dziadek . Ale nie o tym chciałam pisać . Terapeutka ułożyła Dziadka na brzuchu, mimo, że ma podłączoną sondę, odpięła pompę, ale nie zabezpieczyła rurki. Treść z żołądka cofnęła się (żołądek był przyciśnięty).Jak to wszystko wyglądało..... Czasami ta niemiecka służba zdrowia mnie zadziwia....
01 sierpnia 2014 15:45 / 1 osobie podoba się ten post
Annika

Jestem spakowana, jestem spakowana :-)))). Zostały mi jeszcze takie drobnostki, no i lapek :-)

Widzisz kochana,dzielna jesteś-domek już na wyciągnięcie ręki,spokojnej i bezpiecznej podróży.
01 sierpnia 2014 16:00 / 7 osobom podoba się ten post
Spakowana jestem, ale wyjeżdżam jutro. Dzisiaj przygotowałam już pokoik dla zmienniczki, która powinna być jutro ok 6 rano. Niestety nie mam możliwości spać gdzie indziej, więc dopiero jutro zmienię pościel. Wstanę o 5 i wszystko będzie już przygotowane . Dzisiaj Babcia zażyczyła sobie, że musze napić się z Nią na pożegnanie wina
01 sierpnia 2014 16:10 / 3 osobom podoba się ten post
Annika

Spakowana jestem, ale wyjeżdżam jutro. Dzisiaj przygotowałam już pokoik dla zmienniczki, która powinna być jutro ok 6 rano. Niestety nie mam możliwości spać gdzie indziej, więc dopiero jutro zmienię pościel. Wstanę o 5 i wszystko będzie już przygotowane :-). Dzisiaj Babcia zażyczyła sobie, że musze napić się z Nią na pożegnanie wina :-)

..  wypij nawet 2 kielonki... powodzenia...
01 sierpnia 2014 16:17 / 1 osobie podoba się ten post
Annika

Dzisiaj do Dziadka przyszła terapeutka. Zawsze z nim ćwiczyła, ale stwierdziła (i słusznie), ze Dziadek jest bardzo wysportowany i aktywny i spacerować to On może bez jej pomocy. Zaproponowała mu masaż. Babcia, gdy to usłyszała, to od razu chciała się rozbierać, bo Ona bardziej potrzebuje masażu niż Dziadek :-). Ale nie o tym chciałam pisać :-). Terapeutka ułożyła Dziadka na brzuchu, mimo, że ma podłączoną sondę, odpięła pompę, ale nie zabezpieczyła rurki. Treść z żołądka cofnęła się (żołądek był przyciśnięty).Jak to wszystko wyglądało..... Czasami ta niemiecka służba zdrowia mnie zadziwia....

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że my chyba  też ich zadziwiamy ;-///  nie mogę tylko sprecyzować w jakim sensie. Bo chyba wiedza lepiej wszystko - hehe. 
01 sierpnia 2014 16:54 / 1 osobie podoba się ten post
Annika

Dzisiaj do Dziadka przyszła terapeutka. Zawsze z nim ćwiczyła, ale stwierdziła (i słusznie), ze Dziadek jest bardzo wysportowany i aktywny i spacerować to On może bez jej pomocy. Zaproponowała mu masaż. Babcia, gdy to usłyszała, to od razu chciała się rozbierać, bo Ona bardziej potrzebuje masażu niż Dziadek :-). Ale nie o tym chciałam pisać :-). Terapeutka ułożyła Dziadka na brzuchu, mimo, że ma podłączoną sondę, odpięła pompę, ale nie zabezpieczyła rurki. Treść z żołądka cofnęła się (żołądek był przyciśnięty).Jak to wszystko wyglądało..... Czasami ta niemiecka służba zdrowia mnie zadziwia....

Annika a ja bylam dzisiaj z moją babciunią u lekarza domowego i powiem Ci ze czułam sie jak w PL.Kolejka na dwie godziny:(Babciunia moja rozbawiała wszystkich bo ma niesamowite poczucie humoru.Nie bylo osoby do której by nie zagadała).Myslałam że chociaz ze wzgledu na wiek(90) pójdzie bez kolejki ale gdzie tam odsiedziałysmy swoje.Obserwowałam to wszystko i tak sobie myślałam że całkiem jak u nas.
01 sierpnia 2014 17:03 / 2 osobom podoba się ten post
frymusek

Annika a ja bylam dzisiaj z moją babciunią u lekarza domowego i powiem Ci ze czułam sie jak w PL.Kolejka na dwie godziny:(Babciunia moja rozbawiała wszystkich bo ma niesamowite poczucie humoru.Nie bylo osoby do której by nie zagadała).Myslałam że chociaz ze wzgledu na wiek(90) pójdzie bez kolejki ale gdzie tam odsiedziałysmy swoje.Obserwowałam to wszystko i tak sobie myślałam że całkiem jak u nas.

Zawozilem kiedys pdp do szpitala.Miala wyznaczony termin do zabieg.Niemiecki szpital wiadomo :kafelki,dupelki,cieple wode osobno,podjazy,windy szeroko,caly personel uchachany od ucha do ucha.No i co z tego !!! Przyjechalem do szpitala o 9 a babcie przyjeli na oddzial o 16.
01 sierpnia 2014 17:21 / 1 osobie podoba się ten post
Czyli zupełnie jak u nas
Pamiętam jak rodziłam syna. Poszłam /tak,tak pieszo/ do szpitala ,w ostatniej chwili aby pobyt przed porodem skrócić sobie do minimum. Miałam nadzieje że od razu położą mnie, urodzę i po sprawie
Ale gdzie tam....formalności, ankiety, podpisy. Siedzenie godzinę w ciasnym korytarzyku na krzesełku.W końcu podniosłam raban, ja rodzę!! Nareszcie, dotarło do nich że Naprawdę rodzę....
01 sierpnia 2014 17:26 / 2 osobom podoba się ten post
Ależ Ty jesteś przystojniak Orim !
01 sierpnia 2014 17:29
romana

Ależ Ty jesteś przystojniak Orim !

Wow !!!!
01 sierpnia 2014 17:31 / 3 osobom podoba się ten post
Annika

Spakowana jestem, ale wyjeżdżam jutro. Dzisiaj przygotowałam już pokoik dla zmienniczki, która powinna być jutro ok 6 rano. Niestety nie mam możliwości spać gdzie indziej, więc dopiero jutro zmienię pościel. Wstanę o 5 i wszystko będzie już przygotowane :-). Dzisiaj Babcia zażyczyła sobie, że musze napić się z Nią na pożegnanie wina :-)

Moja zmienniczka też juz jest , na imię ma Romana  , zgadnijcie kto to teraz pisze na jej lapku .
01 sierpnia 2014 17:40 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Moja zmienniczka też juz jest , na imię ma Romana  , zgadnijcie kto to teraz pisze na jej lapku .

Chyba Romana przebrana za Romane :)
Jakie wrażenia pierwsze ze stelli?
01 sierpnia 2014 17:45
romana

Moja zmienniczka też juz jest , na imię ma Romana  , zgadnijcie kto to teraz pisze na jej lapku .

Ja wiem, ale zdradzać nie będę:)
01 sierpnia 2014 17:54
efka66

Ja wiem, ale zdradzać nie będę:)

Ja też chyba wiem, ale zapomniałam :)
Zaraziłam się w De demencją :)
01 sierpnia 2014 18:01
romana

Moja zmienniczka też juz jest , na imię ma Romana  , zgadnijcie kto to teraz pisze na jej lapku .

ale superasnieeeeeeeeeee......jaki ten swiat maly...3majcie sie dziewczyny i milego wieczorku...