Na wyjeździe #12

03 sierpnia 2014 21:52 / 2 osobom podoba się ten post
frezje

Zofija zwiedzaj Bayreuth,byłam 4tygodnie tam miło je wspominam,a szczegolnie park Richarda Wagnera gdzie spedziłam wiele godzin na spacerach.Pozdrawiam

No też dzisiaj tam byam. Teraz są Festspiele, to tam się dużo dzieje. Jestem zauroczona tym miastem. Wczoraj pojechałm do Eremitage coż przepięknego. Spróbuje wkleić parę zdjęć............... och niestety, teraz na lopku nie wiem jak zmniejszyć rozmizr zdjęć.
03 sierpnia 2014 22:33
Zofija

Obiad ogarnięty i mam kilka godzin przerwy. Chciałam wybrać się w miasto na rowerku, a tu zaczyna grzmieć. Szkoda, bo miałam plany poznawać kolejne rejony tego pięknego miasta(Bayreuth).
Pracuje mi się tu luksusowo, naprawdę nie moge narzekać. Jak wyjeżdżałam na tę Stellę, to firma informowała mnie o moim prawie do 2-3 godz. wolnego codziennie. Przyjełam to do wiadomości i korzystałam od samego początku bez problemu. W ubiegłym tygodniu córka PDP miło  mnie zaskoczyła. Zapytała  kiedy chcę korzystać z prawa do wolnego 1/2 dnia raz w tygodniu i że mam sobie to koniecznie organiazować. Super, określiłam się, że odpowiada mi niedziela od obiadu do 19.00.
 

Ale ci zazdroszczę.  Uwielbiam Wagnera  i marzy mi się choć raz jeden jedyny być np. na jednym z przedstawień na festiwalu wagnerowskim.
A nawet i bez tego poodychać trochę tą atmosferą.
03 sierpnia 2014 23:15 / 5 osobom podoba się ten post
Huraaaaaaaaaaaaaaaaaaa uruchomiłam udało mi sie nie jestem taki gamon komputerowy!!!mam juz skype moge zrodzinka rozmawiac!! Dzieki za podpowiedzi !!Emilia twoj link był bezcenny dzieki:))
03 sierpnia 2014 23:32
ale burza przeszla nad kolonia masakra walilo piorunami jak niewiem co i rzeka deszczu plynela ulicami oberwanie chmury(żadko sie boje burzy,ale pierwszy raz taka birze widzialam masakra)
04 sierpnia 2014 00:08
Lawenda

Ale ci zazdroszczę.  Uwielbiam Wagnera  i marzy mi się choć raz jeden jedyny być np. na jednym z przedstawień na festiwalu wagnerowskim.
A nawet i bez tego poodychać trochę tą atmosferą.

Z tego co wiem, to udział w koncercie jest nie taki prosty. Bilety są wykupione dużo, dużo wcześniej, są wręcz nieosiągalne na bieżąco. Przy czym te bilety są strasznie drogie. Najtańszy bilet około 150eu. Tak przynajmniej opowiadała mi moja PDP. Te koncerty (Festspiele) mają bardzo wysoki prestiż.
04 sierpnia 2014 06:26
kacha25

ale burza przeszla nad kolonia masakra walilo piorunami jak niewiem co i rzeka deszczu plynela ulicami oberwanie chmury(żadko sie boje burzy,ale pierwszy raz taka birze widzialam masakra)

to samo w Szczecinie a w Swinoujsciu powódź,poszło przy zachodniej granicy (chyba) od dołu do góry,całym frontem,straszne to było i ten wiatr,no przyznam,ze stracha miałam
04 sierpnia 2014 08:50
Burzowo było tez i unas na opolszczyznie,namioty fruwały powyrywane z ziemi,woda płyneła jak rzeka ulicami,przez dzien upał jak w afryce a pod wieczor wiatr i ulewa...ale miejmy nadzieje jeszcze na lato...chociaz juz jest po Ance wiec ranki i wieczory chłodne sa.
04 sierpnia 2014 09:38 / 4 osobom podoba się ten post
Upały w Polsce mają potrwać około 2 tygodni,czyli dokładnie jak ja wróce to zaczna się deszcze,no ja to mam szczęscie. Depresja mnie czeka jak nic.
04 sierpnia 2014 09:56 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Upały w Polsce mają potrwać około 2 tygodni,czyli dokładnie jak ja wróce to zaczna się deszcze,no ja to mam szczęscie. Depresja mnie czeka jak nic.

Ivanilka z depresja w domu sobie poradzisz jak nie sama to rodzinka pomoże :)
04 sierpnia 2014 11:46 / 5 osobom podoba się ten post
Mieszkam prawie w samym centrum miasteczka i co dziennie obserwuje jeden sklep w pobliżu mnie .Nazywa się TELIMENA,sa tam ubrania damskie bardzo ładne ,a zarazem drogie.Można też na wymiar zmówić.Dlaczego wam o tym piszę .Otóż co dzień podziwiam wystawę ,a własciwie dwie.Każdego dnia manekiny są inaczej ubrane.Śliczne te ciuszki na nich.Podziwiam ,bo bardzo dbają o ta wystawę, a ja co dzień mogę coś nowego pooglądać.
04 sierpnia 2014 13:51 / 9 osobom podoba się ten post
Ja dzis od rana miałam miła niespodzianke !! wziełam zeszyt z walizki gdzie mam zapisane numery telefonow ,wziełam zapisany numer i juz miałam odłazyc na miejce ale cos mi migneło z niedowiezaniem patrze raz jeszcze a tam włozone 200zł,przypływ gotowki hehe tylko mi tu niepotrzebna!!No ale jest kiedys włozyłam ze bede miała na powrot za busa zapłacic i zapomniała a euro płaciłam bedzie na teraz jak bede wracac czasami sie cos schowa tak ze długooooooooooooo szukamy!! heheheehhe:)))))))))))))))))
04 sierpnia 2014 14:36 / 3 osobom podoba się ten post
Widzisz twoje pieniądze, a tyle radości. Moja kolezanka opowiadała,jak dawniej w zakładzie pracy dawali talony do zrealizowania w wybranych sklepach.Taki talon włożyła gdzieś do przegródki w portfelu i zapomniała.Znalazła go w ostatnim tygodni ważności, a z kasą stała cieniutko.Tez cieszyła się ,a przecież to było jej.
04 sierpnia 2014 18:43
nie uwierzycie czego sie dowiedzialam;do pracy jako opiekunka zglosila sie dziewczyna,ktora chciala przyjechac ze swoim 4-letnim dzieckiem
04 sierpnia 2014 18:51
siwa

nie uwierzycie czego sie dowiedzialam;do pracy jako opiekunka zglosila sie dziewczyna,ktora chciala przyjechac ze swoim 4-letnim dzieckiem

no i co   ??? nie ma w tym nic dziwnego ---- często starsi ludzie , nie mający poyomstwa chcą nawet żeby przyjechać z dzieckiem --- ja jeżdzę z psem !!! i co w tym dziwnego ????
04 sierpnia 2014 19:07
z psem moge zrozumiec,ale z malym dzieckiem do opieki nad osoba demencyjna,no to chyba zart