... wysublimowane zainteresowania.... to lepiej sie skupie na sasiadach ... jeden grabarz, ale pierwszy do zabawy, umie chlopak dac czadu... hahhahaaaa
... wysublimowane zainteresowania.... to lepiej sie skupie na sasiadach ... jeden grabarz, ale pierwszy do zabawy, umie chlopak dac czadu... hahhahaaaa
... wysublimowane zainteresowania.... to lepiej sie skupie na sasiadach ... jeden grabarz, ale pierwszy do zabawy, umie chlopak dac czadu... hahhahaaaa
ja bym zaczol od wyciszania babci.Jakies herbaty ziolowe lub podawanie lekow w "przemycony " sposob ( jedzenie ,picie) Pozniej wezwac lekarza do domu.I jak go twoja rezolutna tesciowa nie wygoni to moze cos z tego bedzie.Jak to nie pomoze i jesli jest wierzaca to "poszczuj" ja ksiedzem Niech jej nagada Moze pomoze
Orim z nią jest ten problem ,że ona nie zje nic co jej podasz musi sama sobie przygotować:) a co do księdza jest wierząca ale ma z księdzem na pienku bo jak chodził po kolędzie to wziął pieniądze od ludzi ktorych syn potrzebował rechabilitacji a ich nie stac było na nią ..no i moja teściowa w bardzo dobitnych słowach mu to wypomniała :):):):):)
Orim z nią jest ten problem ,że ona nie zje nic co jej podasz musi sama sobie przygotować:) a co do księdza jest wierząca ale ma z księdzem na pienku bo jak chodził po kolędzie to wziął pieniądze od ludzi ktorych syn potrzebował rechabilitacji a ich nie stac było na nią ..no i moja teściowa w bardzo dobitnych słowach mu to wypomniała :):):):):)
Oj,Joasiu ciężko będzie coś wymóc na teściowej,albo ją nakłonić,widać u niej zarysy tzw.osobowości paranoidalnej,może to być oczywiście spowodowane już jakimś otępieniem,ale jest sporo ludzi,którzy już tak mają.Nie są to łatwe osoby we współzyciu,apodyktyczne i podejrzliwe.
Nic innego nie przychodzi mi do głowy,jak zaprowadzenie jej do lekarza pod innym pretekstem,a ktoś z rodziny wcześniej skontaktowałby się z nim i powedział o co chodzi.Nie jest to etyczne,ale czasem trzeba uzyć podstępu.Taka osoba niestety,nie przyjmuje do wiadomości,że może popełniać jakies błędy,że może coś niedobrego z nią się dziać,a próby perswazji i jakieś uwagi odbiera jako bezpośredni atak na siebie.
Niech się rodzina skontaktuje z lekarzem rodzinnym,powie o co chodzi,a teściową pod innym pretektstem do niego zaprowadzi.
Korzystając bez żadnych wyrzutów sumienia z czasu wolnego,poszłam sobie w góry. Polazłam na szczyt najbliższego wzgórza,krętymi ulicami z nadzieją,że nie napotkam żadnego rowerzysty. Oczywiście ,że napotkalam kilku ale samych emerytów,bo to środek tygodnia i godziny pracy tych młodszych. Nie dałam się nikomu podwieść :))
A takie intymne pytanko : a uwieść się dalaś ?....:)))))))
No co Ty Basiu,żeby dziadek dostał zawału jak się za bardzo spręzy? hahahahhah
Oj jest z nią bardz ciężko ... jest bardzo wybuchowa, niespokojna .... wiecznie podminowana wystarczy ,że dzieciaki za głośno się odezwą a już dochodzi do awantury ..... u mnie była na swięta i to co zobaczyłam przeraziło mnie.... no ale moje szwagierki mają wytłumaczenie nic nie mozemy zrobić mama nie chce do lekarza............... a z nią jest coraz gorzej....
Niech ją podgadają,że może jakaś nowa szczepionka na grypę jest,albo nowy lek na bóle w stawach,czy jakiekolwiek bóle,no i lekarz chciał porozmawiać i zaprasza do gabinetu.
Korzystając bez żadnych wyrzutów sumienia z czasu wolnego,poszłam sobie w góry. Polazłam na szczyt najbliższego wzgórza,krętymi ulicami z nadzieją,że nie napotkam żadnego rowerzysty. Oczywiście ,że napotkalam kilku ale samych emerytów,bo to środek tygodnia i godziny pracy tych młodszych. Nie dałam się nikomu podwieść :))
No co Ty Basiu,żeby dziadek dostał zawału jak się za bardzo spręzy? hahahahhah