Na wyjeździe #12

12 sierpnia 2014 19:43 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Korzystając bez żadnych wyrzutów sumienia z czasu wolnego,poszłam sobie w góry. Polazłam na szczyt najbliższego wzgórza,krętymi ulicami z nadzieją,że nie napotkam żadnego rowerzysty. Oczywiście ,że napotkalam kilku ale samych emerytów,bo to środek tygodnia i godziny pracy tych młodszych. Nie dałam się nikomu podwieść :))

Ivanilka jestem z Ciebie taaaaka dumna.......
12 sierpnia 2014 19:52 / 2 osobom podoba się ten post
ANULA62

Ivanilka jestem z Ciebie taaaaka dumna.......

Dziękuję Ci Anulko:)) Chociaż Ty jedna :))
12 sierpnia 2014 19:53 / 1 osobie podoba się ten post
u mnie dzis byli fachowcy!!! Co sie chlopy umeczyly ha ha jednak dzis full wypas mam.Moja wanna (odplyw) naprawiony.Chyba naleje pelna wody do tego piana i swiece zapachowe i bede lezal i lezal i lezal hihi.Moze i na kieliszek czerwonego wina sie skusze ha ha pelen relax
12 sierpnia 2014 19:56 / 3 osobom podoba się ten post
ORIM

u mnie dzis byli fachowcy!!! Co sie chlopy umeczyly ha ha jednak dzis full wypas mam.Moja wanna (odplyw) naprawiony.Chyba naleje pelna wody do tego piana i swiece zapachowe i bede lezal i lezal i lezal hihi.Moze i na kieliszek czerwonego wina sie skusze ha ha pelen relax

Wcześniej się wydepiluj bo znowu zapchasz wannę hahahahhahah
12 sierpnia 2014 20:03 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Wcześniej się wydepiluj bo znowu zapchasz wannę hahahahhahah

to nie ja ja zapchalem Ok mowisz i masz bedzie na gladko hihi
12 sierpnia 2014 20:05 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Dziękuję Ci Anulko:)) Chociaż Ty jedna :))

i ja tez jestem z ciebie dumny i nawet zatroskany o twoje zdrowie
12 sierpnia 2014 20:08 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Dziękuję Ci Anulko:)) Chociaż Ty jedna :))

... bo my wszyscy dobrze Ci zyczymy,   nie podobaja nam sie wycieczki bez cdn....w zla strone poszlas.. w jakie gory, na kozice zerkac... jutro prosze spacerowac glownymi ulicami, gdzie mozna spotkac interesujace obiekty / czyt. mlodsze /    hahaha
12 sierpnia 2014 20:13 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

ja nie chce wyjsc na sadyste i nie znam warunkow bytowych jej tesciowej.czasami najleprsza jest kuracja stresowa.Mozna babcie postraszy ze ja sie pozbawic decydowania o sobie i oddac ja do domu opieki bo nikt z nia wytrzymac nie moze.Wnuki jesli maja gdzie moga sie wyprowadzic od niej na jakis czas.Jednak to tylko gdybanie

Może się zdarzyć ,że podziała,ale może być i tak,że to będzie dolanie oliwy do ognia i wtedy się zacznie.Szkoda tych wnuków,bo nie jest na pewno im przyjemnie temu się przyglądać i od babci ochrzan obrywać.
Ciężka sytuacja,szczerze mówiąc,to sama nie wiem,jakbym się zachowała.
12 sierpnia 2014 20:23
Ands

...no i wykrakalem rano...juz nie jest tak różowo..na dodatek "ojciec" PDP z wyspy Pan 89 lat ma juz przed sobą dni życia, leży i prawie wcale nie ma z nim kontaktu...dzisiaj byliśmy żeby się z nim PDP pozegnal to go jeszcze zdolowalo...na wyspie tu co chwile flagi powiewają w połowie masztow

Przykre.
Na takiej malej wyspie mieszkaja tylko starzy ludzie wiec flagi czesto wedruja w dol.Swoja droga to ciekawy zwyczaj w Danii.Tez to widzialem jak opuszczaja flage jak ktos w rodzinie zmarl
12 sierpnia 2014 20:31 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

O , tam od razu zawał !.... Można patrzeć w niebo i mówić : Róbta co chceta !.... :)))))))))

Jeszcze są dwie opcje-nitrogliceryna albo Braweran,bo nie wiadomo,co wysiądzie najpierw
12 sierpnia 2014 20:37 / 4 osobom podoba się ten post
Dzisiaj porobiłam troche zapasów mojej zmienniczce i kupiłam też kawę....bezkofeinową hahaha
Ostatnim razem kupiłam ser ....bez sera
Ona mnie chyba kiedyś zamorduje hahahaha
12 sierpnia 2014 20:42 / 7 osobom podoba się ten post
Ja mojej następczyni też zrobiłam zapasy,ale niezbyt duże bo nie wiem co lubi.
Kolejny raz się dzis przepakowywałam,bo zadzwoniła do mnie koleżanka,która dwa tygodnie temu wracała do domu i powiedziała,że przy przesiadce była taka ulewa,że wszystkie ciuchy i czekolady jej zmokły. Więc,czekolady ,wina i niektóre bluzki wsadziłam do nieprzemakalnego kufra,a w przemakalnej torbie są tylko ciuchy. Wszystko zabezpieczyłam reklamówkami,ale znowu mam dylemat: bo jak te wina owinięte w gazety i bąbelki mimo wszystko się potłuką to moje białe bluzki będą do wyrzucenia. Muszę chyba każdą rzecz w reklamówki powsadzać,cholery dostane z tym pakowaniem.
12 sierpnia 2014 20:45 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Ja mojej następczyni też zrobiłam zapasy,ale niezbyt duże bo nie wiem co lubi.
Kolejny raz się dzis przepakowywałam,bo zadzwoniła do mnie koleżanka,która dwa tygodnie temu wracała do domu i powiedziała,że przy przesiadce była taka ulewa,że wszystkie ciuchy i czekolady jej zmokły. Więc,czekolady ,wina i niektóre bluzki wsadziłam do nieprzemakalnego kufra,a w przemakalnej torbie są tylko ciuchy. Wszystko zabezpieczyłam reklamówkami,ale znowu mam dylemat: bo jak te wina owinięte w gazety i bąbelki mimo wszystko się potłuką to moje białe bluzki będą do wyrzucenia. Muszę chyba każdą rzecz w reklamówki powsadzać,cholery dostane z tym pakowaniem.

Wypij wino to i problem zniknie hahahaha
12 sierpnia 2014 20:47
ivanilia40

Ja mojej następczyni też zrobiłam zapasy,ale niezbyt duże bo nie wiem co lubi.
Kolejny raz się dzis przepakowywałam,bo zadzwoniła do mnie koleżanka,która dwa tygodnie temu wracała do domu i powiedziała,że przy przesiadce była taka ulewa,że wszystkie ciuchy i czekolady jej zmokły. Więc,czekolady ,wina i niektóre bluzki wsadziłam do nieprzemakalnego kufra,a w przemakalnej torbie są tylko ciuchy. Wszystko zabezpieczyłam reklamówkami,ale znowu mam dylemat: bo jak te wina owinięte w gazety i bąbelki mimo wszystko się potłuką to moje białe bluzki będą do wyrzucenia. Muszę chyba każdą rzecz w reklamówki powsadzać,cholery dostane z tym pakowaniem.

Proponuje worki na śmieci z Rossmanna, dosc solidne i mozesz zanabyc o dowolnej pojemnosci (ja bym uzyl 25l).
12 sierpnia 2014 20:47
Gosia 1234

Wypij wino to i problem zniknie hahahaha

No to wpadaj do mnie,pomóż koleżance hahahah