Na wyjeździe

12 czerwca 2013 20:24
Wichurka- kto ci takie bzdety wbija do głowy????Ciotki, stare panny?Weź no stań przed lustrem i se pogadaj od serca z tą smarkulą po drugiej stronie:):):) Ciekawe czy powie ,że jesteś za stara!!!!
12 czerwca 2013 20:27 / 1 osobie podoba się ten post
Wichura,mimo tego,ze ja odbiegam od naszego pokolenia rodzenia po 30-tce,to Ty napewno nie jestes za stara:)Moja kolezanka urodzila blizniaki ,majac 34 lata,no co Ty.
12 czerwca 2013 20:28
Najbardziej babcia:) ale ogólnie inni też
12 czerwca 2013 20:32
wichurra

Yeeeahhhh! To jeszcze jest dla mnie nadzieja:)  A bo mi tak wszyscy dookoła do głowy kładą, że już taka stara na dzieci jestem, to człowiek też tak zaczyna myśleć. 

Nie sluchaj nikogo tylko tego co na forum bo tu zyciowe babki sa. Ale musze cie zmartwic.....troszeczke...jak lezalam w szpitalu przed porodem to na karcie mi zbóje napisali : "Pierworodka stara!!!" A kobitce co to po 14 latach urodzila drugie "Pierworódka wtórna stara!!" 
12 czerwca 2013 20:34
Ja z innej beczki

Czy u Was też taka plaga komarów???Wyjść spokojnie na dwór nie można-od rana do nocy latają parszywce jedne,wielkie jakieś jak po Czarnobylu!!!!Na plaży jedynie spokój:)Jutro na plażę sie ewakuujemy bo mamy gorace lato 26-30stopni:):):)
12 czerwca 2013 20:45 / 1 osobie podoba się ten post
Wichura ale przecież Gabriela to takie piękne imię. U nas też tak było że ja wybierałam dla córci i mamy Gabrielę Zuzannę, a Orzeł dla syna i jest Maksymilian Cezary często się śmiejemy , że to maksymalny czaruś.... Bo jak cudne oczeta zrobi to nie ma kobiety by nie zmiekła ;)

Hogatko puchnij z dumy !!! To najwspanialsze uczucie
12 czerwca 2013 20:56 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Ja z innej beczki

Czy u Was też taka plaga komarów???Wyjść spokojnie na dwór nie można-od rana do nocy latają parszywce jedne,wielkie jakieś jak po Czarnobylu!!!!Na plaży jedynie spokój:)Jutro na plażę sie ewakuujemy bo mamy gorace lato 26-30stopni:):):)

Kasia trzymaj pogode do zjazdu,zlap do worka i ukryj:):):)
Komary mnie wczoraj pociely ,chyba mordu chcialy dokonac:(Dzisiaj sie drapie nawet po dupie i w malego palca u stopy mnie nawet uzarly:(
12 czerwca 2013 21:04
Odpowiadam jako kulturalny rozmówca , he, he, na ostatnie posty

Zasięg internetu - bywa różnie. Ja mam z Lidla, w małym miasteczku jestem, kupuję kartę miesięczną, średnio 2 tygodnie przed końcem chodzi wolno, czasem na końcówce włącza mi się tylko ... nasze forum. Ostatnio jak najrzadziej korzystam w you tube, bo mi syn tak kazał, podobno bardzo źle to robi internetowi.

Ivanilia,piszesz pięknie, bezbłędnie, a to trudne to nie wiem jak się pisze, ja bym napisała - w tę i we wtę, ale nie patrz na mnie, tylko wpisz w google

Wichurka, dwoje dzieci, jedno to za mało! Wyborem imion podzielcie się z mężem, u mnie dwa razy wybierał on, z perspektywy czasu cieszę się, bo ja bym zacudowała, a tu normalnie - Jaś i Hania. Ja wybrałam Macieja, a Dawidkowi imię zostawiliśmy takie jakie miał.

Hogatka, małego jak najszybciej do domu kultury do grupy teatralnej, jeśli takie coś macie. Jak nie ma u was, to do pobliskiego miasta. Za parę lat oszołomi komisję egzaminacyjną, a do aktorskiej jest średnio po 30 kandydatów na jedno miejsce. Warto zainwestować jak najszybciej w zdolniaszka! Ojciec Chopina przed śmiercią przepraszał go w liście, że był wobec niego zbyt wymagający pisząc - bo widziałem, synku, że masz talent! Ale efekt był znakomity - kończąc studia muzyczne jako 20latek Chopin napisał dwa koncerty fortepianowe, które są arcydziełami. Ojciec Mozarta też od małego przykręcał mu śrubę, a Beethovena nawet budził po nocach, aby grał.
12 czerwca 2013 21:16
Romanka -a Ty co? z Wichurry babcią sie widziałaś???:) Jedna gada,że dziewczyna za stara, druga ,że jedno dziecko to za mało a Wichurka se zmajstruje kiedy będzie chciała i ile będzie chciała,o!Wichurrka -się nie dawaj !!!Molestują i molestują:):):)Hi hi hi-tyle ich co pogadaja,no nie?:)
12 czerwca 2013 21:19
wichurra

Tylko ja mam już 33 lata, w listopadzie 34, pierwsze dziecko za 2-3 lata planujemy, więc jest prawdopodobieństwo, że już dalszych dzieci nie będzie. Najlepsze by bliźniaki były. Muszę poczytać, jak się je robi. Słyszałam, że po odstawieniu pigułek jest na nie szansa, bo jajniki wtedy często świrują i każdy swoje jajo produkuje. Ale kto tam je wie:)

Wichurra ja mam 35 lat w listopadzie bedzie 36 i na dzien dzisiejszy jeszcze nie chce ale tak za rok to juz powoli bede sie starac ;) choc mam wrazenie ze moj zegar biolog nie tyka albo nie istnieje bo tak naprawde sama nie wiem czy wogole chce 
12 czerwca 2013 21:27
Hm, dziecko to wspaniała sprawa, jednak nie ma sensu rodzić je, gdy nie jesteś pewna, że chcesz być matką. Mam koleżankę, która nie chciała mieć dzieci i dotrzymała słowa, a ja rozumiem, że nie każdemu pasuje macierzyństwo czy ojcostwo. Jednak znam kilka bezdzietnych par (z powodu bezpłodności)i oni żałują, że nie zdecydowali się na adopcje, bo swoje życie uważają za puste. Są zamożni, mają fajne prace, żyją na poziomie i odczuwają brak dzieci. Coś w tym jest!
12 czerwca 2013 21:28 / 1 osobie podoba się ten post
No i tak jak mowilam wczoraj dziewczyny Andrea miala nieczyste sumienie normalnie w super szpiega sie bawi.....a wygladalo na to ze cos przeskrobalas .....hahahaha pozdrawiam
12 czerwca 2013 21:31
Magmab - a gdzie jest napisane,że każda kobieta musi zostać matką?Mam taka ciotke w rodzinie ,która nigdy nie chciała i za młodu rozglądała sie za kandydatem na męża,który też nie będzie albo chciał albo mógł mieć dzieci.Takiego znalazła -są już razem ponad 50lat i są bdb małżeństwem.To indywidualny wybór każdej kobiety-ta chcę gromadkę a ta wcale.Słuchaj tylko siebie a wybierzesz dobrze:)Tego Ci życzę:)
12 czerwca 2013 21:36
kasia63

Magmab - a gdzie jest napisane,że każda kobieta musi zostać matką?Mam taka ciotke w rodzinie ,która nigdy nie chciała i za młodu rozglądała sie za kandydatem na męża,który też nie będzie albo chciał albo mógł mieć dzieci.Takiego znalazła -są już razem ponad 50lat i są bdb małżeństwem.To indywidualny wybór każdej kobiety-ta chcę gromadkę a ta wcale.Słuchaj tylko siebie a wybierzesz dobrze:)Tego Ci życzę:)

dziekuje Kasiu ;)  ale czasem najblizsi znajomi nie potrafia zrozumiec ze moze ktos nie chciec
12 czerwca 2013 21:44
Najbliżsi znajomi nie potrafią zrozumieć różnych rzeczy, więc ja bym się nie przejmowała. Jednak jest coś, o czym warto wiedzieć - na starość nie będziesz mieć odwiedzin córki albo syna, Twój partner może umrzeć dużo wcześniej, czy jesteś gotowa przyjąć samotność? Oczywiście dzieci nie ma się jako zabezpieczenia na wiek podeszły, ale często są oni lepszym lub gorszym wsparciem, Ty tego mieć nie będziesz. Trzeba więc pomyśleć o czymś innym.

Ominą Cię też radości z sukcesów potomstwa, narodziny wnuków i obserwowanie ich zdobywania świata(cudowne zjawisko, piszę to jako babcia 6miesięcznej Róży), słowem naprawdę fajne rzeczy! Jeśli masz gotowość na podjęcie bólu tej straty (bo to czasem przynajmniej zaboli), to ok.