Na wyjeździe

20 czerwca 2013 23:50
scarlet

Poznał się na dobrej duszy, psy wyczuwają dobrych ludzi.
A języka obcego go nauczysz...
 
Zapisałam sobie to określenie, mam koło kompa taki zeszyt i zapisuję sobie ciekawe wyrażenia.
Ja w ogóle chciałbym stellę gdzie będzie piesek..
Traktowałabym go jak swojego.

No własnie z tej agencji pytaja o stosunek do zwierząt,ja od razu się zgodziłam,ale modliłam się żeby nie trafić na pudelka :)
20 czerwca 2013 23:51
ivanilia40

No własnie z tej agencji pytaja o stosunek do zwierząt,ja od razu się zgodziłam,ale modliłam się żeby nie trafić na pudelka :)

Fakt, pudelki bywają wredne..
Za to uwielbia Yorki, nie wiem czemu?
20 czerwca 2013 23:54
scarlet

Fakt, pudelki bywają wredne..
Za to uwielbia Yorki, nie wiem czemu?

Tu jest Foksterierka,śliczna i przesłodka.Kosztowała 1000 e.więc nie ma się co dziwić,że jak burza idzie to najpierw psa łapią,he,he
20 czerwca 2013 23:55
ivanilia40

Tu jest Foksterierka,śliczna i przesłodka.Kosztowała 1000 e.więc nie ma się co dziwić,że jak burza idzie to najpierw psa łapią,he,he

1000 E, łał.....jedna nasza wypłata.
 
Mój za darmo, bo ze schroniska, ale kocham go jakby kosztował 10 000 E.
21 czerwca 2013 00:01 / 1 osobie podoba się ten post
No ,
całkiem sam to nie, bo będzie mąż, córka i syn raz w tygodniu z delegacji.
 
Ale zapowiedzałam jak zgubią psa, to mnie juz też nie zobaczą,
poszukam sobie bogatego Niemca i zostanę w DE hi...hi.. hii
21 czerwca 2013 00:04
scarlet

No ,
całkiem sam to nie, bo będzie mąż, córka i syn raz w tygodniu z delegacji.
 
Ale zapowiedzałam jak zgubią psa, to mnie juz też nie zobaczą,
poszukam sobie bogatego Niemca i zostanę w DE hi...hi.. hii

Scarlet w moim mieście aż roi się od bogatych,własciwie to wszyscy tu są bogaci.Przed domami stoją takie fury ,że mi gałki wyszły pierwszego dnia. Przyjeżdżaj do mnie ,pohulamy sobie he,he
21 czerwca 2013 00:08 / 1 osobie podoba się ten post
A po co mia taki,co chleba żaluje. Może u nich to tradycja   he,he,he
21 czerwca 2013 00:08 / 2 osobom podoba się ten post
Z innej beczki,
ja 24 lata temu o tej godzinie leżałam na porodówce na Polnej w Poznaniu i rodziłam moją młodszą.

Do dzisiaj nie mogę jej zapomnieć tego, że mimo miałam termin na 12 czerwca, to przetrzymała mnie do 20,
a ja leżałam w szpitalu już od 22 marca.
21 czerwca 2013 00:09
scarlet

Z innej beczki,
ja 24 lata temu o tej godzinie leżałam na porodówce na Polnej w Poznaniu i rodziłam moją młodszą.

Do dzisiaj nie mogę jej zapomnieć tego, że mimo miałam termin na 12 czerwca, to przetrzymała mnie do 20,
a ja leżałam w szpitalu już od 22 marca.

Masz doskonałą pamięć :)
21 czerwca 2013 00:11 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

A po co mia taki,co chleba żaluje. Może u nich to tradycja   he,he,he

Andrzejko,zawsze można usiąść na twarzy i wołać: "kłam Pinokio,kłam" ha,ha,ha,ha,ha
21 czerwca 2013 00:14 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Masz doskonałą pamięć :)

Do cyfr i dat zawsze miałam doskonałą pamięć.
Ale z matmy byłam noga, na maturze musiałam ściągać..
 
Pamietam PINy do kart , których już nie mam,
nr dowodu , pesel, numer konta. swoje i męża.... tak już mam...
21 czerwca 2013 00:15 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet

Do cyfr i dat zawsze miałam doskonałą pamięć.
Ale z matmy byłam noga, na maturze musiałam ściągać..
 
Pamietam PINy do kart , których już nie mam,
nr dowodu , pesel, numer konta. swoje i męża.... tak już mam...

No to super! Ja też cyfry doskonale pamiętam,nawet kombinowałam jakby tu niemiecki zapisać cyframi,może szybciej bym się nauczyła :)
 
Miłych snów Wam życzę kochane. ja idę do łazienki wklepać krem pod oczy,bo po dzisiejszym wieczorze z Wami mam zmarszczochy ze smiechu. Dobranoc
21 czerwca 2013 00:19 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet

Z innej beczki,
ja 24 lata temu o tej godzinie leżałam na porodówce na Polnej w Poznaniu i rodziłam moją młodszą.

Do dzisiaj nie mogę jej zapomnieć tego, że mimo miałam termin na 12 czerwca, to przetrzymała mnie do 20,
a ja leżałam w szpitalu już od 22 marca.

Tak w ogóle to
poszłam do szpitala w komuniźmie, a wyszłam w wolnej Polsce.
To był 89 rok.
 
21 czerwca 2013 00:26
W tym też jestem najlepsza hi...hi... hi...choć na razie w Pl.   Ale skarbówka musi mi oddać co roku każdą nadpłaconą złotówkę, nie mają ze mną lekko.   Ja już PITy opanowałam jak były w 95 roku te wielostronicowe różowe, ręcznie się toto wypełniło.   Teraz to pikuś, są programy komputerowe.
21 czerwca 2013 05:50 / 1 osobie podoba się ten post
Dzien dobry nie chcialam wczesniej zaklocac spokoju i ciszy na forum.Wczoraj od godz.14.3o do okolo polnocy byla okropniasta burza i wichurra  z wyladowaniami atmosferycznymi.Teraz super powietrze z ozonem mozna sobie inhalacje robic.Milego dnia wszystkim forumowiczkom zycze.