Na wyjeździe

21 czerwca 2013 14:44 / 1 osobie podoba się ten post
A ponieważ nie chcę być gołosłowna, zrobiłam na dowód dla Ciebie zdjęcie ;)  
21 czerwca 2013 14:44
giunta

No nie? I to tak w środku dnia. Jestem oburzona! ;)

Bo widzisz nie zawsze pora odpowiednia hehe:)))))))))))))
21 czerwca 2013 14:56
Niestety nie mam :(
21 czerwca 2013 15:10
giunta

Nie zniechęcać mnie tutaj ;) ;P

Giunta, mnie nie fascynują motocykle,ale moją córkę tak. Ponieważ musiałaby czekać do 21-go roku życia na zrobienie prawka,kupiła motorower ,przypominający do złudzenia motocykl.Max prędkość może osiągnąć 60 km/h,ale jest podkręcony do 90 km/h. Szybciej i tak jeżdzić nie zamierza,a jest bezpieczniej
21 czerwca 2013 15:14
Zakręcona Mamuela

Janusz ty jej nie zniechecaj czytaj miedzy wierszami ,ona nie tak na motorze jak na instruktorze chce pojezdzic hehe, prawda Ginutka tylko sie ni obraz zartuje :)))))))))))))))

A to co innego.
21 czerwca 2013 15:16
Zakręcona Mamuela

Janusz ty jej nie zniechecaj czytaj miedzy wierszami ,ona nie tak na motorze jak na instruktorze chce pojezdzic hehe, prawda Ginutka tylko sie ni obraz zartuje :)))))))))))))))

Oj na motorze, na motorze ;)
21 czerwca 2013 15:21
ivanilia40

Giunta, mnie nie fascynują motocykle,ale moją córkę tak. Ponieważ musiałaby czekać do 21-go roku życia na zrobienie prawka,kupiła motorower ,przypominający do złudzenia motocykl.Max prędkość może osiągnąć 60 km/h,ale jest podkręcony do 90 km/h. Szybciej i tak jeżdzić nie zamierza,a jest bezpieczniej

Gdybym była matką, na pewno również wolałabym kupić dziecku motorower niż motocykl :) Zresztą jest trochę rzeczy, które sama robię, a na które pewnie nie zgodziłabym się w przypadku dziecka ;)
21 czerwca 2013 16:02 / 1 osobie podoba się ten post
Ciesze sie ze sie ubawiłas , lepij smiac sie niz płakac hehe, nie zazdroszcze nie zazdroszcze tutaj taki do mnie przyjezdz ! a jak cudnie pachnie az samoprzyciaganie jest, ale chorercia tylko wacham nie wiem jak zagadac nigdy nie podrywałm facet nie musialam kurcz, hmmmmmmmmmmm normalnie Hugo Boss! perfum potem chodze rozmazona hehe:)))))))))))))
21 czerwca 2013 16:02 / 1 osobie podoba się ten post
Zrobiłam dziś doswiadczenie z Harmutem. Opiekuję się jego żoną ,on sam jest w 100% sprawny,ale zauważyłam,że coraz częściej coś swojego podrzuca do zrobienia,np.zmianę jego pościeli. Ponieważ on i jego żona śpią w jednej sypialni,zmieniłam tę pościel i jemu.Codziennie zostawia rozbebeszoną swoją pościel i sobie idzie.Jak poprawiam łóżko Corni to i jego.Dziś poprawiłam tylko łóżko Corni,jego jest do tej pory rozbebeszone.Nic nie powiedział,ale też nie poprawił.Jutro zrobię to samo i sprawdzę co będzie :)
21 czerwca 2013 16:07
ivanilia40

Zrobiłam dziś doswiadczenie z Harmutem. Opiekuję się jego żoną ,on sam jest w 100% sprawny,ale zauważyłam,że coraz częściej coś swojego podrzuca do zrobienia,np.zmianę jego pościeli. Ponieważ on i jego żona śpią w jednej sypialni,zmieniłam tę pościel i jemu.Codziennie zostawia rozbebeszoną swoją pościel i sobie idzie.Jak poprawiam łóżko Corni to i jego.Dziś poprawiłam tylko łóżko Corni,jego jest do tej pory rozbebeszone.Nic nie powiedział,ale też nie poprawił.Jutro zrobię to samo i sprawdzę co będzie :)

pewnie nic moja mowi ze jej wszystko jedno czy ładnie poprawione czy tez rozbebeszone, wiec nie zdziwiła bym sie zeby on tak nie myslał, a tak jak nauczysz to okaze sie ze przy zdrowym bedziesz miała wiecej pracy niz przy chorej!!!!ja tak mam:(((((((((((
21 czerwca 2013 16:11
kurcze tak fajnie z wami musze leciec juz mnie wołaja w karty grac a mi sie dzi nie chce ale tu nie mozna powiedziec nie chce mi sie grac mam inna prace lub cos w tym stylu zostaw jest czas potem zrobisz :((((((((((((
21 czerwca 2013 17:08 / 2 osobom podoba się ten post
Witam wszystkich z Berlina!!
Dzisiaj miałam wypłatę ha i wraz z Wiesiulą wybrałam się na zakupy hahahahaha i poszalałam trochę .....aż mi się humorek poprawił......
21 czerwca 2013 17:21
Joasia

Witam wszystkich z Berlina!!
Dzisiaj miałam wypłatę ha i wraz z Wiesiulą wybrałam się na zakupy hahahahaha i poszalałam trochę .....aż mi się humorek poprawił......

Ooo, gdybym pracowała w Berlinie, mogłabym sobie do Szczecina w niedziele (które mam całkowicie wolne) wpadać :)
21 czerwca 2013 17:23 / 2 osobom podoba się ten post
No ja nie mam tak dużo wolnego ale 29 wpada do mnie moja rodzinka hahaha no bo spod Szczecina niedaleko:):):):)
21 czerwca 2013 18:25
Halo!!! Ja nie wiem czy tu mozna o tym, ale...kochani euro idzie w gore. Dzis odwiedzilam swoj kantorek-aliorek :) No mniód na moja dusze :)