Na wyjeździe

07 kwietnia 2012 19:10
Janusz ty mowisz za nudno,ja jak przyjechalam pierwszy raz w to miejsce ,to myslam ze to zakon zero radia nani telewizji ,pani ktora tu byla przedemna calymi dniami siedziala na schodach i odmawiala rozaniec ,bo dziadek nie pozwalal ogladac telewizij .Ale dzieki Bogu po trzech dniach dali mi telewizor do pokoju i mam tez polska telewizje .po miesiacu mialam internet ,a ch cialam uciekac , jak bym chciala do zakonu to bym poszlam
07 kwietnia 2012 19:46
Anika i Janusz, w jakiej miejscowości jesteście? Anika, jak się nie ma takich rzeczy jak radio czy tv, to trzeba się upomnieć. To jest podstawowe wyposażenie, choć niektórzy sądzą, że internet też i trudno im odmówić racji. Karina, miło że pamiętałaś o forum mimo fullu pracy przed świętami. A Ty, Janusz, co będziesz robić aby się nie zanudzić??? Może masz pomysły, na jakie nikt inny nie wpadł?
07 kwietnia 2012 20:11
Mnie moja Babcia dzisiaj zapewnila doskonala "rozrywke"... Do osrodka nie pojechala - bo w DE tez lubia dluuugie weekendy, wiec od rana zla, moja rodzina wieczorem dzwonila no i znowu sie nie nagadalam...

Przetrwac te dni i zapomniec, pije kawe ktoras dzisiaj, podzeram czekoladki (kupione za swoje) i zaraz klade sie z Chmielewska w reku.

08 kwietnia 2012 05:16
Czyżbyście spali, bo święto? Ja celebrując świąteczny dzień - wstałam godzinę wcześniej niż zazwyczaj - jak świętować - to długo, a co!! Czekoladek sobie nie kupiłam, więc nie mam - jak bym kupiła, to bym zjadła, a tego sobie nie zrobię. Pogodnego dnia wszystkim !
08 kwietnia 2012 05:54
Dzień doberek wszystkim! Jeśli jajko zjedzone i kawka wypita, proszę się brać za świąteczne leniuchowanie! U mnie na wsi wczoraj było tzw. Osternfeuer (ogień wielkanocny), sąsiedzi nazbierali gałęzi z ogrodów i wieczorem zrobili grilla przy wielkim, płonącym ognisku. Do dzisiaj śmierdzi spalenizną, ale pomysł na sąsiedzką integrację fajny. Ja, niestety musiałam zostać z Herrem, który nie bardzo nadaje się na imprezy, ale za to aby go rozerwać, oglądałam z nim mecze Bundesligi i muszę Wam powiedzieć, że niemiecki futbol to jest coś niesamowitego! Niewiarygodne tempo gry i gole z najdziwniejszych miejsc. A naszego Łukasza Lewandowskiego, który gra w Borusii Dortmund nazywają tu Lewand -goal-ski, bo jest świetnym strzelcem.
08 kwietnia 2012 06:33
Doberek!

Kawka byla, papierosek tez, babcia jeszcze spi i dobrze, dzien bedzie krotszy. Leniuchowanie bedzie. Ognia tu nie bylo, widac nie wszedzie chca sie integrowac, a szkoda. Slonce nawet swieci (jeszcze), ale zimno.

Milego leniuchowania wszystkim !
08 kwietnia 2012 07:18
U mnie też zimno i brak słoneczka. Miłego dnia i wesołego Alleluja wszystkim!
08 kwietnia 2012 07:47
Witam serdecznie w świąteczny poranek - ja dziś raniutko poszłam do kościoła na sóstą a cała ceremonia była długa i do domu wróciłam o 7,45 no i zrobiłam to co musiałam i będę leniuchować a po południu przychodzą moje koleżanki i trochę poucztujemy

Życzę Wszystkim spokojnych i wesołych świąt!
08 kwietnia 2012 09:28
Wesołego świętowania:) jajko zjedzone,teraz czekam na obiad aż przywiozą a potem podadzą kawę i każą iść na spacer.... to się nazywa święto:):) a jutro będzie tak samo.....szkoda tylko że zimno,co prawda sie słonko przebija ale no właśnie zimnica:)
08 kwietnia 2012 09:38
Wszystkiego dobrego i smacznego jajeczka :))) żurek zjedzony, kawka wypita... dziadek za bardzo nie chciał, powiedział, ze się boi zjeść... ale jak spróbował to o dokładkę poprosił :) spokojnego dnia :*
08 kwietnia 2012 10:03
Mój dziadek ma dzisiaj totalnego doła, nawet prezent od zajączka w postaci słodyczy, które uwielbia go nie rozchmurzył. Ja dostałam niemieckie białe wino, które ma srebrny medal jakości i zajączka z czekolady Milka, mniam, mniam. Bardzo mnie zajączek-syn przyjemnie zaskoczył, to pewnie rewanż za mój skromny prezent na jego Geburstag...
08 kwietnia 2012 12:29
Z okazji Świąt: nauka niemieckiego = 3 godz.; spacer z kijkami = 2 godz.; W międzyczasie obiad. Własnie się wykąpałam i zrobiłam kawkę. I za chwilę będzie po świętach. Miłego popołudnia.
08 kwietnia 2012 15:49
Wspaniale.....twój dzień został pięknie wykorzystany.Miłego wieczora Ci życzę:)))
08 kwietnia 2012 16:38
Dzięki Krysiu, Tobie tez.
08 kwietnia 2012 16:39
fajnadanuta said:
Asas said:
Krysiu ja Cię tylko poprawiłam ze względu na jasność ;) Nie gniewaj się ,to nie było złośliwie Sorry

ciekawa jestem czy uda się wyjaśnić jak doszło naprawdę do śmierci Madzi i kto ,to tak naprawdę zrobił

Witaj  mam pytanie do ciebie ale prywatne jak bedziesz miec ochote to napisz .Naprawde zadnych obaw to jeszt tylko takie pytanie . Moze mozna to nazwac zapytaniem bo wszystkiego niewiem.

Masz ochote to napisz   rdamianek@googlemail.com.  Jestem akurat w bremen

PROSIŁAŚ O KONTAKT......A PO CO TA CAŁA KONSPIRACJA??????????NIE PROŚCIEJ NAPISAĆ ŻEBY WSZYSCY WIEDZIELI,ŻE MASZ NA IMIĘ DAMIAN I SZUKASZ POLSKIEJ KOBIETY ŻEBY SIĘ ZAPRZYJAŹNIĆ RADZĘ ZMIENIĆ NICK NA "fajny damian" I PANIE Z TOBĄ CHĘTNIE POGADAJĄ Prawda dziewczyny? :)