Nie wiem kto wymyśla te teksty o pracy 24 godziny na dobę? Pozdrawiam wszystkich ludzi, którzy potrafią nie spać przez 3 miesiące i ich podopiecznych - równie zywotnych i żwawych.

Niektóre media szukają sensacji tam gdzie jej nie ma wyolbrzymiając fakty. A fakty są takie, że w Polsce czlowiek nie zarobi tyle co w opiece nad osobą starszą w niemczech. Normalne jest że opiekun musi siedzieć z podopieczną cały czas. Nie wiem jak ma niby inaczej pracować? 4 opiekunów na zmiany po 8 godzin, by jeszcze każdy miał wolny dzień w tygodniu? I każdy zarabiał 1200 euro + ubezpieczenie i ZUS? Ciekawe ile niemieckich rodzin byłoby na to stać? Ja uważam, że jak ktoś nie chce jeździć do niemiec i nie wie na co się pisze, to jest zwykłym roszczeniowym burakiem, który najchętniej nic by nie robił, tylko czekał, aż dostanie socjala "od państwa" (czyli z moich podatków, na które ja musze pracować). Skojarzenie z żeńską wersją telewizyjnej postaci Ferydnanda Kiepskiego nasuwa mi się mimowolnie. Nic nie robić i narzekać, że "robić nie ma komu", że "za mało płacą" i za mało wolnego.
Co do prowadzenia czyjegoś gospodarstwa domowego, ogródka itp. - od tego sa umowy, żeby ująć w nich zakres obowiązków. Top że są agencje, które kombinują z umowami, byleby wydusić z opiekunki jak najwięcej, to już inna sprawa. Ale chyba opiekunki mają swoje własne mózgi i umieją czytać, żeby wiedzieć co podpisują.