Kochane kobietki, dzięki za słowo Mutze, spróbuję dziś skapować to zdanie w kontekście artykułu, a jak nie wyjdzie, spytam dziewczynę syna mego Herra, bo Herr jest w innym świecie, gdzie nic nie rozumie z tego co mówię, oprócz wezwań na posiłki.
Benita, co do niemieckiego wierzę w Twoje zwycięstwo - pamiętaj, że pochodzisz z narodu, który pokonał Krzyżaków, a potem też nie uległ germanizacji! Choć za tą drugą opcją czasem tęsknię, gdyż o ile łatwiej by nam teraz było, nie?