Na wyjeździe

26 grudnia 2011 14:40
297 km. Jadąc od Ciebie trzeba przejechać Stuttgard i kierować się na południe. BBlisko tylko na mapie.- niestety.
26 grudnia 2011 15:29
ha ha ha ale sie usmialam,co to jest Benita 297kilosow,rzut beretem no nie ha ha a na mapiee to rzeczywiscie sie wydaje ze nie tak daleko.
26 grudnia 2011 16:58
Jak pomyślę, że mój dom jest 1500 km stąd, to naprawdę rzut beretem.
26 grudnia 2011 19:32

Hej! witam wszystkicvh Serdcznie!
Życzę wesołych świąt i szczęśliwego Nowego Roku!
Przepraszam że dopiero dziś się odezwałam ale w tym świątecznym kieracie to człowiek gubi rachubę ale ciągle myślę o wszystkich,którzy nie mogą spędzic świat z rodziną sama byłam w takiej sytuacji rok temu więc wiem co to znaczy przeżyłam to bardzo ciężko i rozumiem tych co dziś są daleko od rodziny!
Pozdrawiam i życzę aby ta rozłąka wniosła w Wasze życie dużo zrozumienia dla świata,który Was otacza!

27 grudnia 2011 06:34
Wszyscy jeszcze śpią ? To jak się obudzicie, czeka na Was piękny dzień. Witajcie dziś.
27 grudnia 2011 06:40
daj namiary na sprawdzonego busa. Ja też jechac będę ze Stuttgartu. W tą stronę jechałam Sindbadem. Drugą kawę sobie zrobię.
27 grudnia 2011 06:49
swieta swieta i po swietach czas do pracy rodacy Milego dzionka wszyskim zycze
27 grudnia 2011 06:51
Aha, mi też dobrze się z nii jechało. Dzięki.

Janusz - obecny ? Może by tak do " języka niemieckiego" zajrzał? Poduczył koleżankę ?
27 grudnia 2011 08:14
Wchodzę na to forum, bo mi się językiem niemieckim... odbija Do tematów o nauce języka już nie zaglądam, bo mnie stamtąd wypłoszyli, ale jakoś nie żałuję
27 grudnia 2011 08:14
Swieta ,swieta i .....po swietach Witam wszystkich serdecznie!
27 grudnia 2011 08:30
ale ja potrzebuję pomocy. Proszę., Janusz - do tablicy !
27 grudnia 2011 08:33
Dobrze by było, byś mi właśnie po polsku wytłumaczył, cobym zrozumiała.
27 grudnia 2011 08:40
A ja mam czas i chcę skorzystć z szansy i naprawdę dobrze mówić o niemiecku - jak już tu jestem.
27 grudnia 2011 09:32
ja tez tak mysle jak Andrea tez mam znajomego co w PL mowil bardzo dobrze po angielsku a jak pojechal do angli do pracy to stwierdzil ze nie zna jezyka to samo jest z niemieckim moim zdaniem lepiej sie uczyc ze sluchu Ja jak sie ucze sama to mi nic nie wchodzi do glowy a jak rozmawiam z corka podopiecznej to lepiel mi sie przyswajaja slowa Kazdy inaczej sie uczy i najwazniejsze zeby sie jakos dogadac pozniej gramatyka
27 grudnia 2011 11:53
Benita said:
Dobrze by było, byś mi właśnie po polsku wytłumaczył, cobym zrozumiała.

Do tablicy nie idę - zgłosiłem brak zadania



Ja mam niemiecki dużo słabszy niż np. angielski. A nauczyciel ze mnie żaden. Jak masz problem z tłumaczeniem na polski jakichś zwrotów, to skorzystaj z tłumacza online - wpisujesz po niemiecku i Ci tłumaczy na polski. Ja tak czasami robię, jak mam z czymś problem.