Witam!
Ależ mam dziś okropny dzień,tak mnie babka zdenerwowała że już miałam zadzwonić i zarezerwować busa do domu ale w tym momencie przyszła rechabilitantka i troche rozładowała atmosfere.Ja nadal jestem tak poddenerwowana że jak jeszcze coś do mnie dzisiaj krzyknie to napewno w niedziele zjeżdżam bo nie pozwole żeby mnie tak traktowała tym bardziej że poszło o szufladę,która od conajmniej 30 lat nie była sprzątana a ja dziś za to otrzymałam że jest taka brudna, a potem to się już wszystkiego czepiała.
