Na wyjeździe

01 marca 2012 18:49
mój pokój też jest na drugim piętrze:)))...tak...50 razy dziennie...i damy radę we wszystkim:)))...

andrea-zgłaszam Cię do nagrody Nobla
01 marca 2012 19:05
ulencja said:

to brawa dla Ciebie Anka!! dobrze, że Ci się udało :)

Sylwunia nie skomplikowane po prostu jak nie chcesz tam dłużej zostać to powiedz to babce i już :)


Mówiłam, ale one są jakie tępe w tym biurze :) mówię jednej za chwile dzwoni inna i mówi, że ja mam delegację do 14 kwietnia, a ja jej powtarzam, że przyszła mi informacja do 13 marca. Masakra!!! Już się zezłościłam i powiedziałam, że glupią ze mnie robią... :P

01 marca 2012 19:11
Sylwunia to zadzwoń i powiedź im, że jeśli Ci nie załatwią powrotu w terminie to jak przyjedziesz do polski to idziesz do sądu. no kurka ale się wnerwiłam :/ co za firma :/



Andrea ja jem warzywka i też biegam co chwila po schodach ale tylko na 1-wsze piętro ;)
01 marca 2012 19:16
dokładnie Andrea tam mają taki burdel że hoho ;/
01 marca 2012 19:19
ulencja said:
Sylwunia to zadzwoń i powiedź im, że jeśli Ci nie załatwią powrotu w terminie to jak przyjedziesz do polski to idziesz do sądu. no kurka ale się wnerwiłam :/ co za firma :/



Andrea ja jem warzywka i też biegam co chwila po schodach ale tylko na 1-wsze piętro ;)

Ula nie chce na forum oficjalnie tak pisać, ale moje posty są też na wątku o firmach ;)

01 marca 2012 19:21
ulencja said:
dokładnie Andrea tam mają taki burdel że hoho ;/

Mój chłopak mówi, bym do tego 13 marca została i nie zgadzala sie na więcej, wsiadla w autobus i wracała do Polski, ale wtedy będę musiała ponieść nieprzyjemne konsekwencje... :(

01 marca 2012 19:22
oki oki już nic nie mówię ;)
01 marca 2012 19:23
Sylwunia ale jakie konsekwencje?? masz delegację do 13-tego to do 13-tego
01 marca 2012 19:24
tzn niech Ci firma załatwi zmienniczkę bo jak pojedziesz a zmienniczka nie przyjedzie to wtedy bedzie nieprzyjemnie :/
01 marca 2012 20:02
oo Andrea dobrze pisze :)
01 marca 2012 20:44
Sylwunia said:
ulencja said:
dokładnie Andrea tam mają taki burdel że hoho ;/

Mój chłopak mówi, bym do tego 13 marca została i nie zgadzala sie na więcej, wsiadla w autobus i wracała do Polski, ale wtedy będę musiała ponieść nieprzyjemne konsekwencje... :(


kochana,a po tych przejsciach i po powrocie po prostu zmien agencje-i juz.To bez sensu tak sie szarpac.Powodzenia w negocjacjach z firma.

01 marca 2012 21:34
Dzięki Dziewczyny :) Super jesteście!!! Przyjemnych snów :*
01 marca 2012 21:41
wzajemnie Sylwunia :)



kolorowych snów ;)
02 marca 2012 07:56
Dzien dobry! To sie okaze.Slonce bylo ,ale poszlo dalej spac,za to babcie od rana nosi.Juz trzeci raz umyla dzis zeby.Ale jestem dobrej mysli.Dopije kawe,wyjde troche sie dotlenic i musi byc dobrze.
02 marca 2012 07:59

Dzień dobry :) U mnie dziś pochmurno, ale nastrój dobry. Idę się dotlenić... pozdrowionka i przyjemnego dzionka życzę :)