No tak jakbym to ja osobiscie, zreszta ... Wiem, wiem, moja "uroda" juz przechodzona, ale mnie to nie smuci!:-)
No tak jakbym to ja osobiscie, zreszta ... Wiem, wiem, moja "uroda" juz przechodzona, ale mnie to nie smuci!:-)
Ej, super !!
Szkoda, że nie mialaś wolnego w sobotę - mogłybysmy się spotkać :-)
Ja do Bazylei mam 42 km (do Zurichu ok. 70) i się wybieram już 2gi rok :-(
Co prawda mi sie nie chce tak samej zwiedzac ...wystarczy, że tutaj jestem sama jak kołek :strach na wroble: i wolne też spędzam samotnie.
Kiedys była fajna dziewczyna w szwajcarskim Rheinfelden (trasa do Bazylei), bylam u niej ...no ale dziadek umarł ...
Poza tym trochę zniechęciła mnie kuzynka dziadków: podobno w Bazylei nic specjalnie ciekawego do zwiedzania nie ma - nowoczesne, modernistyczne miasto.
O wiele ładniejszy jest Zurich. No, ale kiedyś muszę się tam wybrać.
Na razie mam obiecaną wycieczkę w wysokie Alpy szwajcarskie ....ale to dopiero wczesną jesienią, jesli jeszcze tu będę
No, szkoda, ale to nie byl wyjazd planowany.
Co do Bazylei - no, bez przesady, jest co ogladac. Zurich - to inna bajka, zupelnie inny charakter, to miasto zyje, kipi energia, ale tez jest wiele do oberzenia.
Gdzie w Alpy sie wybierasz? W wysokich bylam tylko na Shithornie.
Fajny chociaż ten kolega?Bo tu trafiam na same Polki
ale ,że chodzą po trzy ,cztery i głośno g:klotnia:adają to jakoś nie mam
ochoty na ich towarzystwo
A ja się pochwalę że autko wczoraj sobie kupiłam.Miał byc Vw a wyszedł Mercedes ale co tam...
Decyzje podjęłam w 5 min ,dojazd i kupno zajęło mi godzinę..
Niektórzy skarpetki dłużej kupują:))))
Gratuluję odwagi.
Ja kupiłam w de autko 2 lata temu. Sprawuje się doskonale, a mąż jeździ nim codziennie po kilkadziesiąt km.
Tobie też życzę, żeby Twój mercedes śmigał długie lata.
A ja się pochwalę że autko wczoraj sobie kupiłam.Miał byc Vw a wyszedł Mercedes ale co tam...
Decyzje podjęłam w 5 min ,dojazd i kupno zajęło mi godzinę..
Niektórzy skarpetki dłużej kupują:))))
No nieee nie życz mi tego;)
Planuję pojeździć nim góra 2 lata
Co prawda moje poprzednie Suzuki tez miało byc tylko " na chwile" a jeździłam nim 5 lat....