Pochwalijki

17 lutego 2015 20:59 / 2 osobom podoba się ten post
moncherie

A ja sie pochwale, ze podczas wczorajszego ogladania skakanki moj wzrok padl na hula hop:) Dzisiaj sprobowalam i...Lubi mnie:) Ja je tez lubie:) Polubilismy sie tak z 10min i zakonczylismy na dzisiaj, bo jutro sie pewnie dotknac w pewne miejsca nie bede mogla;);););)

Mnie hula hop nigdy nie lubiło,choć ja je tak. Nigdy nie chciało zbyt długo obracać się wokól mojego ciała zawsze spadało. Wreszcie go połamałam,zerwałam z nim na zawsze :)
17 lutego 2015 21:02 / 4 osobom podoba się ten post
kasia14

Właśnie babcia poprosiła mnie czybym mogła nie prasować jej rzeczy, bo ona ma taką panią, która wcześniej sobie u niej dorabiała, bo ona taka biedna jest, mieszka w piwnicy bo syn ją tam z mieszkania przeprowadził i jak ich nie ma to zakrecają ogrzewanie w domu, i,i,i............. no jak mogłabym się niezgodzić. Przecież nie mam serca z kamienia więc się chwalę, że robię dobry uczynek.

Mozesz nawet swoje rzeczy tej pani podrzucić,niech pdp dopłaci biednej pani .:)
17 lutego 2015 21:43 / 1 osobie podoba się ten post
Tylko ona ma szafę jak sklep odzieżowy, a ja tylko walizeczkę ze sobą wziełam.
17 lutego 2015 22:20 / 1 osobie podoba się ten post
Iwanilio, mnie tez nie lubialo. Ale zaparlam sie, bo chcialam komus udowodnic, ze dam rade... I cwiczylam w ukryciu kilka miesiecy chyba... Dobra, nie codziennie, w weekendy tylko, ale troche to trwalo. Az w koncu zalapalam o co chodzi:) A hula hop mam to z obciazeniem i wypustkami i jak za dlugo cwicze to pozniej mam takie zakwasy, ze hoho;);)
17 lutego 2015 22:31 / 1 osobie podoba się ten post
moncherie

Iwanilio, mnie tez nie lubialo. Ale zaparlam sie, bo chcialam komus udowodnic, ze dam rade... I cwiczylam w ukryciu kilka miesiecy chyba... Dobra, nie codziennie, w weekendy tylko, ale troche to trwalo. Az w koncu zalapalam o co chodzi:) A hula hop mam to z obciazeniem i wypustkami i jak za dlugo cwicze to pozniej mam takie zakwasy, ze hoho;);)

Może jeszcze przeproszę się z hula hop,bo jednak daje efekty,ale to jak będe na urlopie :)
 
18 lutego 2015 16:42 / 10 osobom podoba się ten post
Mówcie do mnie bohater!
Naprawiłam dziadkowi drzwi w sypialni tzn.wkręciłam jedną śrubkę i drzwi się znowu zamykają.
Zostałam przez dziadka nazwana bohaterem:)))
Niestety został mi tylko nadany tytuł bez honorarium.....
18 lutego 2015 17:42 / 3 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Mówcie do mnie bohater!
Naprawiłam dziadkowi drzwi w sypialni tzn.wkręciłam jedną śrubkę i drzwi się znowu zamykają.
Zostałam przez dziadka nazwana bohaterem:)))
Niestety został mi tylko nadany tytuł bez honorarium.....

Ostatnio wymieniłam babce żarówkę i tylko "danke" usłyszałam...Dostałam potem kawałeczek ciasta,to chyba była zapłata :))
18 lutego 2015 17:55 / 5 osobom podoba się ten post
Ivanilia, nie przesadzaj;) Za wymiane zarowki zaraz bohaterem chcialabys byc? Poza tym dostalas honorarium w naturze(ciasto), a Kasia nic:) Co najwyzej bedzie mogla jeszcze raz dziadka w sandalach zobaczyc;) Jak zasluzy, oczywiscie;);););)
18 lutego 2015 17:55 / 2 osobom podoba się ten post
Hej ho!! Wyjeżdżaaaammmmmm!!!Taaaaaakkkkkkk (dobra, tyle "k" jedno pod drugim nie wymówię, więc to forumowa ściema). Jadę!! Ivanilia-masz już dwie świeżynki w przeciągu 3 dni co wyjeżdżają, co znaczy, że opiekunkowy biznes się kręci i dla ciebie na pewno też zostanie dużo ofert do wyboru.
18 lutego 2015 17:56 / 1 osobie podoba się ten post
kasiachodziez

Mówcie do mnie bohater!
Naprawiłam dziadkowi drzwi w sypialni tzn.wkręciłam jedną śrubkę i drzwi się znowu zamykają.
Zostałam przez dziadka nazwana bohaterem:)))
Niestety został mi tylko nadany tytuł bez honorarium.....

A to się zorientuj dobrze, bo wiem, że honorarium nieraz bywa dołączane do wypłaty i nikt nawet o tym nie wspomina, no bo to oczywiste, ze za bohaterstwo się nagradza ;)
18 lutego 2015 17:56
Gratuluje, Slonecznie:):):) Jakies szczegoly, prosze:):)
18 lutego 2015 17:58 / 2 osobom podoba się ten post
moncherie

Ivanilia, nie przesadzaj;) Za wymiane zarowki zaraz bohaterem chcialabys byc? Poza tym dostalas honorarium w naturze(ciasto), a Kasia nic:) Co najwyzej bedzie mogla jeszcze raz dziadka w sandalach zobaczyc;) Jak zasluzy, oczywiscie;);););)

Nooo, stara niemiecka żarówka jak przyrdzewieje do gwintu, to może być problem;)))
18 lutego 2015 18:10 / 5 osobom podoba się ten post
moncherie

Gratuluje, Slonecznie:):):) Jakies szczegoly, prosze:):)

Jadę na miesięczne zastępstwo do pani. Rozmawiałam też już z niemiecką koordynatorką, która dodatkowo zadzwoniła -bardzo sympatyczna pani, zostałam pochwalona za język i co więcej mogę napisać? Zapowiada się dobrze, mam nadzieję, że przejadę z stelli na stellę, bo nie chcę po miesiącu wracać. Warto się przypominać, ja wczoraj rano się przypomniałam i dziś już wiem, że wyjeżdżam-1 marca. Założę blog i będę pisać:)::)
18 lutego 2015 18:19 / 1 osobie podoba się ten post
slonecznie

Jadę na miesięczne zastępstwo do pani. Rozmawiałam też już z niemiecką koordynatorką, która dodatkowo zadzwoniła -bardzo sympatyczna pani, zostałam pochwalona za język i co więcej mogę napisać? Zapowiada się dobrze, mam nadzieję, że przejadę z stelli na stellę, bo nie chcę po miesiącu wracać. Warto się przypominać, ja wczoraj rano się przypomniałam i dziś już wiem, że wyjeżdżam-1 marca. Założę blog i będę pisać:)::)

:)
 
18 lutego 2015 18:25 / 2 osobom podoba się ten post
slonecznie

Jadę na miesięczne zastępstwo do pani. Rozmawiałam też już z niemiecką koordynatorką, która dodatkowo zadzwoniła -bardzo sympatyczna pani, zostałam pochwalona za język i co więcej mogę napisać? Zapowiada się dobrze, mam nadzieję, że przejadę z stelli na stellę, bo nie chcę po miesiącu wracać. Warto się przypominać, ja wczoraj rano się przypomniałam i dziś już wiem, że wyjeżdżam-1 marca. Założę blog i będę pisać:)::)

Bardzo dobrze,że narazie jedziesz na miesiąc,zleci szybko,nie zdążysz się zniechęcić,nawet jak zamiast do "pani" do "Niemry" trafisz :)))) Gratuluję kochana,mam nadzieję,że necik tam będzie i zdasz nam relację na żywo :))