Już wiem, wracam 24 czyli jeszcze dwa tygodnie tutaj zostaje. Babcia idzie do Heimu. Jeszcze nic o tym nie wie. Powie jej jedna z córek we właściwym czasie.
Już wiem, wracam 24 czyli jeszcze dwa tygodnie tutaj zostaje. Babcia idzie do Heimu. Jeszcze nic o tym nie wie. Powie jej jedna z córek we właściwym czasie.
Hej Marla, widze, ze urodziny w tym samym dniu mamy:) Oj, bedzie sie dzialo na forum;););)
Orim, sposob dobry, ale co jak dziadek z demencja albo masochista?;););)
Andreyko , wiem co mogę napisać a co nie !.....Zdarzyło się , że komus coś opowiedziałam a nie pomyslałam , że ktos zrobi z tego zabawę . Ważne jest to , że osoba , która była tu niby anonimowo , ale jednak poruszona , wiedziała , że jej " historię " opowiedziałam . Kolezanka czyta forum , nie jest zarejestrowana , bo nie chce , poczułam sie wczoraj wieczorem bardzo głupio , kiedy zadzwoniła do mnie z pretensjami , przeprosiłam , bo tylko to mogłam zrobić . Dobra , wystarczy , nie chcę dawać pozywki do jakiejś zbednej dyskusji ....
hej hej :) to super :) a teraz gdzie przebywasz?
Teraz to już nie jest wazne !!!!!...wazne bylo to , że na " świeżo " powiedziałam to komuś " od nas " , zaintresowanej się przyznalam od razu , że gadałam na ten temat , ona mi wtedy powiedziała , poprosiła , żeby ta wiadomość nie była poruszana na naszym forum - przyrzekłam , że tak nie będzie , bo znam dobrze osobe i moge na nia liczyć , że pary nie puści ! Wczoraj wieczorem napisałam w odpowiedzi dwa , krótkie zdania , lecz po rozmowie z zainteresowaną dziś edytowałam i dopisałam . Kuzwa ! ja wiem jedno , że jeśli z kimś rozmawiam , ktoś mi opowiada o swoich problemach , znajomych - ja tego nie wypisuję bez zgody rozmówczyni !!! jeśli coś piszę o swoich znajomych to świadomie biorę na siebie jakąś odpowiedzialność w razie " w " !!!!...... Koniec dyskusji i kropka , mam juz serdwcznie dość .... Do Ewelin : nie tłumacz mi jak dziecku , bo ja wiem o co chodzi , osoba zainteresowana już wczoraj wiedziała o co chodzi i niech tak zostanie !
Bardzo proszę o niekomentowanie , ponieważ wiem , że koleżanka uważnie śledzi ( czyta ) moje i jednej z koleżanek posty a nie jest pierwszą naiwną , bo wie, że w przypływie szczerości jej historię opowiedziałam .....moj teść to mądry człowiek był , zawsze powtarzał , że po to człowiek ma język , żeby go trzymać za zębami ....:-(((((((
a koleżankę już przeprosiłam ....
ok, nie ma sprawy, jak uraziłam przepraszam, w każdym razie nie miałam niczego złego ani obraźliwego na myśli
Nie gniewam się , nie przepraszaj , podpięłam się pod Ciebie , bo byłaś najbliżej :-))))