17 kwietnia 2015 15:04 / 4 osobom podoba się ten post
mleczko1Cutuję ten wpis tylko dlatego,żeby nie było pomyłek.Przeczytałam go i jest mi przykro.Ale widzę,że siedmiu osobom to sie podoba:((( więc dyskusja zapowiada się sympatyczna.Kto tu dopatruje sie winy i czyjej? Przeciez mycie okien u pdp to afront,ponizenie.Czy opiekunka miała naprawić bojler?czy ściany czarne malowac?Czy to rodzina zapuściła ten dom? czy pdp był zbieraczem resztek? czy to opiekunka doprowadziła do takiego stanu dom?A jak sie Pflegedienst dostawał do chorego?bo skoro przychodzili dwa razy dziennie to pewnie obłoznie chory jest.Napisz kto co przeskrobał i czego nie dopełnil.Przeciez to horror taki dom !
Opiekunka przyjechała w niedzielę, a w najbliższy wtorek została odcholowana, czyli nie miałaby mozliwości doprowadzić domu do takiego stanu, za to nie musiała chodzić po sklepach i wydawac pieniędzy, napoje chłodzące :) miała pod ręką, ale za bardzo się nie przejeła stanem, w którym było jej mieszkać 2 miesiące, być może chciała to przespać :), najprawdopodobniej ten chory człowiek sam doprowadził dom to takiej ruiny, ale rodzina, nie biedna, kumata nawet w obecności szefowej agencji i opiekuna nowego nie zawstydziła się, pflegedienst ograniczały się do zmiany pieluchy, cewnika 15 - 20 min, nie wiem dlaczego nikt nie zgłosił sytuacji, sa jakieś instytucje socjalne, które pomagają w takich sytuacjach, ale ten człowiek leżący w łóżku i pewnie również chory na inną dolegliwość nie myślał o takich rzeczach, skoro decydujesz się na opiekę nad wójem, koszty pewnie pokrywa on sam, sytuacja jest taka a nie inna najpierw należy doprowadzić dom do w miarę możliwego stanu, firma - zapłata - parę dni i opiekun skoro samemu nie chce sie zakasać rękawów, a nie głupio się uśmiechac i pytać - i co teraz bez żadnej skruchy, ktoś normalny bez problemu alkoholowego otworzył by drzwi i wrócił tym samym busem co przyjechał, a tu raz opiekunka zadzoniła do agencji ale niestety nie można było jej dobrze zrozumieć, na drugi dzień juz jej nie było, fakt, ze agencja zawierając umowę powinna sprawdzić warunki w jakich ma pracować opiekun, a nie załatwiac wszytsko przez telefon czy faks, ale no coż sie dziwić nasze agencje robią dokładnie tak samo i mamy to co mamy czy w Polsce czy tu w DE.