Na wyjeździe #25

20 czerwca 2015 07:45 / 2 osobom podoba się ten post
Impala, lykam na alergie Cetirizin Hexal, bez recepty w aptece dostaniesz, cena 2,99€ za tygodniowa dawke, wiec przezyc mozna Kotu sie przeciez odrobina przyjemnosci nalezy, a i Tobie pewnie glaskanie dobrze zrobi Ciesze sie, ze masz miejsce, w ktorym pozbierac sie mozesz
20 czerwca 2015 07:53 / 3 osobom podoba się ten post
Marta,ja myśle o własnym aucie-nie mam w nim nawigacji.Fakt,że nie było "jeżdżone" po naszych drogach,jak je kupowaliśmy i jak dotąd nie było z nim problemów-ale ja niestety "nie czuję" auta i nie usłyszę,jakby coś zaczęło się dziać.No stracha mam i tyle-nigdy tak daleko sama nie jeździłam.W kraju to nie problem-wszędzie są warsztaty,mowa zrozumiała i pewność siebie wieksza-bo u siebie jestem.A i nawigacja nie była nam potrzebna jak dotąd-mąż wszędzie trafiał.Nawet za granicami kraju.
Wiem,że strach ma wielkie oczy-u mnie jeszcze długo one będą olbrzymie.
20 czerwca 2015 07:56
A no to troszkę inaczej.Ja zawsze testuję auta podopiecznych:)
20 czerwca 2015 08:08
To nie jest nornica!

Poszperałam w Wikipedii i znalazłam"moje" zwierzątko.
To jest ryjówka malutka.Tak właśnie sie nazywa.
20 czerwca 2015 08:14 / 7 osobom podoba się ten post
agentkamax

moja kolezanka na pogrzeb tesciowej ubrala sie na czerwono... cos pewnie to znaczy

Tak, Agentko, znaczy i swiadczy o zupełnym braku szacunku dla zmarłej i dla innych żałobników również. Chyba też dla własnego męża.
Teściowych nie musimy kochać, bo czasami naprawdę się nie da, ale zawsze pamiętać musimy, że to mama naszego męża i babcia naszych dzieci.
Na pewno nikt nie uwierzył w to, że ten czerwony kolor to z miłości. Daję Twojej koleżance 10 " nie podoba mi się".
Ot, swoją opinię wyraziłam i już mi lepiej .
20 czerwca 2015 08:18 / 1 osobie podoba się ten post
Binor

Tak, Agentko, znaczy i swiadczy o zupełnym braku szacunku dla zmarłej i dla innych żałobników również. Chyba też dla własnego męża.
Teściowych nie musimy kochać, bo czasami naprawdę się nie da, ale zawsze pamiętać musimy, że to mama naszego męża i babcia naszych dzieci.
Na pewno nikt nie uwierzył w to, że ten czerwony kolor to z miłości. Daję Twojej koleżance 10 " nie podoba mi się".
Ot, swoją opinię wyraziłam i już mi lepiej :-).

A dlaczego teściowych kochać sie nie da? czasami daję się
20 czerwca 2015 08:25 / 4 osobom podoba się ten post
mleczko1

A dlaczego teściowych kochać sie nie da? czasami daję się:-)

Napisałam " nie musimy kochać", a nie, że się nie da . Wiem, że są tacy szczęśliwcy, u których jest to możliwe i działa w obie strony.
20 czerwca 2015 08:25 / 2 osobom podoba się ten post
Z wyczytanych ciekawostek o ryjówce malutkiej : Zwierzątko to ma bardzo intensywną przemianę materii i z tego powodu jest niewytrzymałe na głód.Nawet jednodniiowy brak pokarmu może spowodować jego śmierć.Z tego powodu tych ryjówek jest mało gatunek zagrożony i podlegający ścisłej ochronie. Wszelkie mordercze plany należy więc porzucić. A i teraz wiem czemu jak dałam jej kawałek ciasta nie uciekała dała sie z bliska sfotografować i sprawiała wrażenie oswojonej. Po prostu była bardzo glodna i musiała zjeść żeby przeżyć.Głód zwyciężył strach...
20 czerwca 2015 08:31 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko, rzeczywiście, teraz przeczytałam swój pierwszy post. Nie da się, ale "czasami".

Co Wy macie z tymi myszami od wczoraj .
20 czerwca 2015 08:36 / 2 osobom podoba się ten post
No to tylko ja mam.Co poradzę że lubię wszystkie zwierzęta.
Ale juz koniec tematu;))
20 czerwca 2015 08:52 / 2 osobom podoba się ten post
Marta

No to tylko ja mam.Co poradzę że lubię wszystkie zwierzęta.
Ale juz koniec tematu;))

Jeszcze chwilkę.
Bardzo cię proszę, zanim ją wyprowadzisz, weź ją podkarm przez kilka dni. Biedactwo, takie chude, takie nieszczęśliwe, aż serce się kraje.
Może nie przeżyć.
Jeśli choć ociupinkę mnie lubisz, choćby tyci tyci, albo chociaż troszkę szanujesz, zrób to dla mnie. W drodze wyjątku, dobrze?
Bardzo, bardzo cię proszę....
20 czerwca 2015 08:55
Ja też proszę,bo kocham wszystkie oprócz pająków i żmij ;)
20 czerwca 2015 09:39 / 2 osobom podoba się ten post
Wczoraj zjadła u mnie kolacje ale dziś rano ją wypuściłam.To wolne zwierzątko musi sobie łapać i zjadać swoje muszki i robaczki.Ludzkie jedzenie z tymi wszystkimi świństwami konserwantami by jej nie posłużyło.
20 czerwca 2015 09:41
Marta

Wczoraj zjadła u mnie kolacje ale dziś rano ją wypuściłam.To wolne zwierzątko musi sobie łapać i zjadać swoje muszki i robaczki.Ludzkie jedzenie z tymi wszystkimi świństwami konserwantami by jej nie posłużyło.

20 czerwca 2015 10:08 / 5 osobom podoba się ten post
Czy moze ktos mi pomoc odnalezc topik gdzie mozna zdjecia wklejac?. Dziekuje za pomoc a tymczasem wkleje kilka fotek ze Swiatyni futbolu Camp Nou FC BARCELONA, . Czulem sie tak jakbym dotknal samego ...papieza