No niestety , ale narazie kończę z opieką dla dobra rodzinki mojej .
kiedyś moze jeszcze wyjadę , a na chwile obecna znalazłam prace w PL i od 1 sierpnia bede pracowała .
Co prawda kasa nie taka jak przy opiece , ale bede z rodzinka codziennie.
No niestety , ale narazie kończę z opieką dla dobra rodzinki mojej .
kiedyś moze jeszcze wyjadę , a na chwile obecna znalazłam prace w PL i od 1 sierpnia bede pracowała .
Co prawda kasa nie taka jak przy opiece , ale bede z rodzinka codziennie.
No niestety , ale narazie kończę z opieką dla dobra rodzinki mojej .
kiedyś moze jeszcze wyjadę , a na chwile obecna znalazłam prace w PL i od 1 sierpnia bede pracowała .
Co prawda kasa nie taka jak przy opiece , ale bede z rodzinka codziennie.
Powodzenia. Trzymam kciuki za Was.
Pieniadze to nie wszystko
a bez pieniendzy wszystko to ch.........:-)
No niestety , ale narazie kończę z opieką dla dobra rodzinki mojej .
kiedyś moze jeszcze wyjadę , a na chwile obecna znalazłam prace w PL i od 1 sierpnia bede pracowała .
Co prawda kasa nie taka jak przy opiece , ale bede z rodzinka codziennie.
No niestety , ale narazie kończę z opieką dla dobra rodzinki mojej .
kiedyś moze jeszcze wyjadę , a na chwile obecna znalazłam prace w PL i od 1 sierpnia bede pracowała .
Co prawda kasa nie taka jak przy opiece , ale bede z rodzinka codziennie.
Wszystkiego dobrego nasza Alinko " numerkowana " , samych radości i zdrowia , bo jak zdrowie będzie ( bo będzie !!! ) to i wrócisz tu do nas " wygnańców " choćby na chwilę , czyli na jakiś krótki wyjazd raz w roku , żeby sobie doładować portfel ładowarką o ślicznej nazwie " euro " ......Trzymaj się Alinka , dużu , dużo zdrowia dla Ciebie i Twojej rodzinki :aniolki:
Magdziu , napewno tu będę zaglądała i meldowała co u mnie słychać .
No i nie mówię ,że już nigdy nie wyjadę do De ,, nigdy nie mów nigdy ,,
No niestety , ale narazie kończę z opieką dla dobra rodzinki mojej .
kiedyś moze jeszcze wyjadę , a na chwile obecna znalazłam prace w PL i od 1 sierpnia bede pracowała .
Co prawda kasa nie taka jak przy opiece , ale bede z rodzinka codziennie.
Jest Arabrab dla Nas ogloszenie,co ty na to jak pojedziemy we dwie :-) i bedziemy sie opiekowac panem. Hahaha.
Jedziemy w ciemno ! ...o tego pana to już się nie rozchodzi , alem żony ciekawa ! Kurczątko , przeca to prawie bezrobocie jest , ino se tak siedziedzieć w nocy , do kibelka zaprowadzić i dalej se siedzieć i siedzieć . Ty wezmiesz dzienną zmianę , ja nocki ! :-):-):-)
Wszystkiego dobrego nasza Alinko " numerkowana " , samych radości i zdrowia , bo jak zdrowie będzie ( bo będzie !!! ) to i wrócisz tu do nas " wygnańców " choćby na chwilę , czyli na jakiś krótki wyjazd raz w roku , żeby sobie doładować portfel ładowarką o ślicznej nazwie " euro " ......Trzymaj się Alinka , dużu , dużo zdrowia dla Ciebie i Twojej rodzinki :aniolki:
Bierz nocki,ale nie wiem czy wiesz w nocy nachodza rozne potrzeby:-) :-) ,bedziesz musiala full serwis robic :-) :-) :-) :-)