Pochwalijki #2

04 lipca 2015 18:13 / 3 osobom podoba się ten post
amelka

Mleczko, szkoda, ze tak dalekom my od siebie, bom ja tez juz od pieciu godzin do jutra poznego wieczora wolnam jak ptak.
I tak zastanawiam sie, co by tu robic?
Tez opalac sie nie bede, bo slonce zbyt ostre, na rowerze pojezdzilam, to kubel wody wypic musialam a pot mi oczy zalewal.
No i na koniec pochwale sie, ze kupilam sobie bluzeczke w paski bialo-szare. Od razu ja w sklepie ubralam, bo ta w ktorej do sklepu przyjechalam cala mokra byla.
No to my bysmy sie spotkaly, pokonwersowaly sobie, jakie piwko wypily i w kulturalnym towarzystwie wlasnym czas mile spedzily.
Ale na jtro po poludniu umowiona jestem z pewnym Panem i jedziemy do innego miasta na termy pozazywac kapieli wod slonych.
Czyli poczuje sie jak w domu :-)))))

Piffko odpada, bo ja nie palę i nie piwkuję ale od konwersacji nie stronię zwłaszcza jesli jest z kim pogadać.A u ciebie widzę ten potencjał. Z panami nad wodę nie jeżdże z obawy,że mnie pławić będzie.Ale życzę Ci miłej niedzieli w dobrym  towarzystwie a mnie pozostanie parę stron panieru A4 zapiasać na forum.Musze tylko atramentu dolac do lapka
04 lipca 2015 18:17 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko1

Piffko odpada, bo ja nie palę i nie piwkuję ale od konwersacji nie stronię zwłaszcza jesli jest z kim pogadać.A u ciebie widzę ten potencjał. Z panami nad wodę nie jeżdże z obawy,że mnie pławić będzie.Ale życzę Ci miłej niedzieli w dobrym  towarzystwie a mnie pozostanie parę stron panieru A4 zapiasać na forum.Musze tylko atramentu dolac do lapka:-):-)

No zeby nie bylo, dla wyjasnienia podam, ze nie pale takze, a o piwku wspomnialam tylko.
04 lipca 2015 18:35 / 2 osobom podoba się ten post
amelka

A gdzie ten deszcz?

w Essen Amelko, spadlo kilka duuuzych kropli i zaciaga sie na porzadna burze
04 lipca 2015 18:38 / 2 osobom podoba się ten post
leni

w Essen Amelko, spadlo kilka duuuzych kropli i zaciaga sie na porzadna burze

Zabralas mi ten deszcz  a tak niewiele brakowalo i poszlo sobie.
04 lipca 2015 18:38 / 3 osobom podoba się ten post
Zofija

"Ty jesteś z prehistorii, nie pasujesz do tej rzeczywistosci bo jak.... wykształcona, samotna i z 7-miorgiem dzieci? To sie innym w głowie nie miesci. Ty miałas w życiu przejść przez pieklo, dostawac po "łbie" od chłopa, uciekać z dziećmi z domu, mieszkac po znajomych, chodzic z podbitymi oczami, biegac z dziecmi po terapeutach...wtedy Amelko byłabyś bohaterką na forum i w oczach malin-podobnych, sydlarek ...." to zdanie mnie dotknęło moja droga. Wiem, że nie przypięłaś tej swojej opinii bezpośrednio do mnie, ale wyobraź sobie, że uogalnianie takich osądów i wyrażenie urzedzeń do osób udręczonych (a jest nas zapewne na forum wiele) może zaboleć. Każdy sobie radzi jak możę i potrafi i nie nam sądzić dlaczego ktoś pozwalał na używanie przemocy wobec siebie. I żeby nie było - nigdy bohaterką z tego powodu, że przeszłam piekło, też się nie czułam. Jestem tylko wdzięczna Panu Bogu, że już tego horroru nie przechodzę. Również pomyśl zanim coś napiszesz.

Zofijo, ze wtrace dwa slowa, mysle ze margolcia nie kierowala swoich slow konkretnie do Ciebie.
Napisala ogolnie i trudno odmowic jej racji, w tym co napisala.
Nie dotyczy to Ciebie, poniewaz jak sama napisalas, nie tkwisz juz w tej niekorzystnej dla Ciebie sytuacji.
Potrzeba bardzo duzo sily, zeby w swoim zyciu cos zmienic, szczegolnie, gdy w gre wchodza silne zwiazki emocjonalne z innymi osobami.
A wiesz jak boli ponizanie kogos tylko dlatego, ze osiagnal sukces w zyciu?
Ze ogromnym wysilkiem i ciezka praca zdobyl to, czego innym sie zdobyc nie chcialo, lub nie mieli do tego talentu albo i mozliwosci.
Rozumiem Twoje odczucia Zofija, poniewaz zawsze znajda sie tacy, ktorzy zlym slowem probuja pomniejszyc osiagniecia drugiego, tylko dlatego, zeby samemu chociaz przez chwile, poczuc sie lepszym od innych.
Jak dla mnie, wielka jestes Kobieta, bo dokonalas tego, czego inni zrobic nie moga.
I tu napisalam cos o sobie osobistego, ale wykasowalam, bo nie chce znowu narazac sie na kpiny osob niedojrzalych emocjonalnie.
Mysle, ze margolcia to dobry Czlowiek jest i niczego zlego na mysli nie miala.
Pozdrawiam.
04 lipca 2015 18:40 / 3 osobom podoba się ten post
magdzie

Zabralas mi ten deszcz :wiezienie: a tak niewiele brakowalo:-) :-) i poszlo sobie.

magdzie oddmucham do Ciebie te chmury, bo przedwczorajszej nocy mialam burze z deszczem, gradobiciem i i i:) zeby nie bylo , ze pazerniak jestem
04 lipca 2015 19:08 / 2 osobom podoba się ten post
Margolcia i Amelka, jest OK. Wyraziłyśmy swoje opinie, lekko posprzeczałyśmy się, wyjaśniłyśmy i zrozumiałyśmy. Nie mam więcej żadnych wątów do Was. Jesteście nadal moimi forumowymi przyjaciólkami. Pozdrawiam
04 lipca 2015 19:10
ale u mnie lejeeee,a bura taka ,że TV nie odbiera i dobrze....
04 lipca 2015 19:12 / 2 osobom podoba się ten post
pestka

ale u mnie lejeeee,a bura taka ,że TV nie odbiera i dobrze....

A gdzie takie cudowności pogodowe zaistniały?
04 lipca 2015 19:16
pestka

ale u mnie lejeeee,a bura taka ,że TV nie odbiera i dobrze....

A gdzie jesteś? może i do mnie dotrze ja się rozpuszczam
04 lipca 2015 19:38 / 4 osobom podoba się ten post
I ja dziś mogę się pochwalić wiecie że zaczęliśmy budowę dziś cieśla chyba tak to się nazywa dach robił tzn konstrukcję teraz czekamy na murarza aby dokończył jeden komin jakieś podmurówki czy szczyty potem ocieplenie i możemy kryć :)
04 lipca 2015 19:39
CUXCHAVEN nad samym morzem kochaneTu zawsze pogoda durna jest .Wietrzysko w tej chwili takie ,ze aż mi rolety ,,grają,,Wody tyle ,że studzienki nie odbierają...
04 lipca 2015 19:41 / 3 osobom podoba się ten post
pestka

CUXCHAVEN nad samym morzem kochane:-)Tu zawsze pogoda durna jest .Wietrzysko w tej chwili takie ,ze aż mi rolety ,,grają,,Wody tyle ,że studzienki nie odbierają...:-)

Pozatykaj te studzienki,niech woda splywa w glab krainy niemczastej  
04 lipca 2015 19:43 / 2 osobom podoba się ten post
hihihi no miałam taki zamiar sie pochlapać w deszczówce jak za młodych czasów,ale jeszcze by mnie zamkneli w psychiatryku i to co zarobiłam musiała bym oddać,a i czas wyjazdy by się wydłużył.Deszcz jest aż gorący....
04 lipca 2015 20:14
MeryKy

Tylko jest jedno ale.... inne warunki finansowe mają dzieci z przysposobonej rodziny a inne te wychowujące się w rodzinach, czy rodzinach niepełnych.Samotna o przecietnych lub poniżej przeciętnej warunkach finansowych matka z siedmiorgiem swoich biologicznych dzieci mogłaby się w naszym kraju dorobić ale tego żeby jej dzieci odebrali z powodu niedostatku....

Tak, masz racje. Warunkiem podstawowym przysposobienia dzieci jest dobra, lub bardzo dobra sytuacja finansowa osoby przysposobiajacej. Staly i wysoki dochod.
Jest to karta przetargowa, jesli chodzi o konkurencyjnosc z pelna rodzina, tzn., tam gdzie jest ojciec i matka )))
W naszym kraju tez sa osoby o wysokich dochodach miesiecznych. Jednakze nie jest to regula, tak jak w krajach bogatych.