Pochwalam się, że poznałam dziś kolejną Koleżankę-Opiekunkę. Jest tylko 3 km ode mnie i wirtualnie poznałyśmy się na innym portalu, kiedy to szukała bratniej duszy. Szkoda mi się Jej zrobiło i pomyślałam, że opiekunka musi być ludzka czasem:-), więc postanowiłam się ujawnić. Ona ma wolny piątek cały i przyszła do mojego Dorfu, ja zeszłam na dół ze swojej wielkiej góry
i się udało spotkać. Bardzo sympatyczna i miła Osóbka. Pracujemy w tej samej agencji, jak się okazało.
Zaraz na początku zaskoczyła mnie swoim pytaniem, czy mi nie przeszkadza, że pochodzi z Rosji. No Święci Pańscy! Absolutnie, że nie!
Aaaaa, uwaga, uwaga! Kupiłam sobie dwie sukienkiiiii:laska2:. Jeszcze będą ze mnie Ludzie. Zobaczycie :-).
