Na wyjeździe #27

29 sierpnia 2015 10:39
Nela

Witam, pomóżcie jaki dobry lek mogę kupić w Niemczech na zaparcia (aby nie czopki) ? Moja Stella się męczy :-(.

Dojrzały owoc kiwi jeśli Pdp lubi.
Nasiona kiwi czyszczą jelita. Są naturalne i bardzo skuteczne na zaparcia.
29 sierpnia 2015 10:40 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

teoretycznie tak, ale jeśli rodzina ma to w nosie, to finalnie opiekunka musi sie użerać z negatywnymi skutkami medykamentów ;]

Schowaj tak,żeby nie wiedziała gdzie i nie dosięgła i po sprawie:)
29 sierpnia 2015 10:44 / 1 osobie podoba się ten post
amelka

Dojrzały owoc kiwi jeśli Pdp lubi.
Nasiona kiwi czyszczą jelita. Są naturalne i bardzo skuteczne na zaparcia.

Mam też olej z siemienia lnianego czytałam że tez pomaga
29 sierpnia 2015 10:49
ORIM

Jest tego cala gama w aptekach.Niemcy uwielbiaja te specyfiki:-)
Mozesz rowniez podawac rano siemie lniane.Kupisz prawie wszedzie.Ogranicz rowniez slodycze

Orim, z siemieniem średnio prawda. Na początku podawania, może troszkę,
ale organizm szybko się przyzwyczaja.
29 sierpnia 2015 12:50 / 3 osobom podoba się ten post
wichurra

Moja babcia pijała Midro Abführ Tee albo taki proszek Macrogol. Herbatka bez recepty, a to drugie chyba na receptę. Może pomóc też syrop Lactulose - bez recepty. 

Makrogol bez recepty jest, znany też pod nazwą Movicol, i pewnie jeszcze jakąś inną.

Też miała pdp, która Midro Tee pijała, a raczej łyżeczkę suchej herbaty popijała wodą :). Działało bez pudła, a że babcia była dementywna i herbatkę zażywała namiętnie, to jej do pudełka po herbacie rumianku nasypałam, bo inaczej musiałabym się z babcią do toalety przeprowadzić:).

29 sierpnia 2015 13:16 / 10 osobom podoba się ten post
Szukam od rana pampersa nocnego , nie wiem gdzie go upchnęła, twierdzi,że w nocy zdjęła bo przeszkadzał?Dowiedziałam się tez dzisiaj ze Babcia jezdzi w poniedziałki i środy do Klubu seniora od 7.30 do 16.30nie jest zle, a pampersa jak poczuję to znajdę.
29 sierpnia 2015 13:37 / 2 osobom podoba się ten post
michasia

Szukam od rana pampersa nocnego , nie wiem gdzie go upchnęła, twierdzi,że w nocy zdjęła bo przeszkadzał?Dowiedziałam się tez dzisiaj ze Babcia jezdzi w poniedziałki i środy do Klubu seniora od 7.30 do 16.30:yeah::brawo1:nie jest zle, a pampersa jak poczuję to znajdę.

To tak jak u mnie Tyle, że moja PDP ma "przedszkole" tylko w środy. Ale doceniam ten luksus
29 sierpnia 2015 17:17 / 5 osobom podoba się ten post
Dżizus, wróciłam z ponad 6 km spaceru do mostu Kennedyego...i z powrotem....
Ledwo żyję :P
Niby Bonn, ale wszędzie mam daleko ;/
Następnym razem biorę autobus i przedzieram się na drugą stronę Renu. Niech stracę.
29 sierpnia 2015 18:53
Kurcze, dlaczego jak mam wolny dzionek to czas mi szybko ucieka, a jak normalny to sie wlecze,a takie mialam plany.....a tylko polowe zrealizowalam i koniec laby:)
29 sierpnia 2015 19:40 / 2 osobom podoba się ten post
PDP z zaawansowana demencja i mówiaca po Włosku to szczyt dobrodziejstwa.
Padam na twarz, a jeszcze mycie przed nami Ufff...
Opieka to jednak ciezko zarabiane przez nas pieniadze, chyba przeniosę sie na sprzatanie
29 sierpnia 2015 19:54
No kochani ..jak zmusic babcie do zmany pampersa ?...jakis skuteczny pomysł !!!
29 sierpnia 2015 20:04 / 1 osobie podoba się ten post
A ja szukalam wloszki,,,rozminelam sie jak sobie poprzedniczka radzila nie dala wskazowek ciezko na pewno,,,ale jezyk super....pomyslu nie dam bo nie mam,,ja bym powiedziala beda strzelac rece do gory i pampers sam spadnie..:dokucza2:
29 sierpnia 2015 20:19 / 2 osobom podoba się ten post
Gosia 1234

No kochani ..jak zmusic babcie do zmany pampersa ?...jakis skuteczny pomysł !!!

Ja nie dyskutuje ,tylko mowie ze trza zmienic,bo bedzie smierdziec i nie zwracam uwagi na opory,ze nie smierdzi,szkoda mego zdrowia
29 sierpnia 2015 20:20
Babka

A ja szukalam wloszki,,,rozminelam sie jak sobie poprzedniczka radzila nie dala wskazowek ciezko na pewno,,,ale jezyk super....pomyslu nie dam bo nie mam,,ja bym powiedziala beda strzelac rece do gory i pampers sam spadnie..:dokucza2:

Ja jestem pierwsza, a pampersy z tego gatunku ze same nie spadają
Jezyk super właśnie nim operuje broniac sie przede mną .
Zadzwonie do córki to będzie wojna "Włoska" a tego chciałabym uniknać.
29 sierpnia 2015 20:21
Gosia 1234

PDP z zaawansowana demencja i mówiaca po Włosku to szczyt dobrodziejstwa.
Padam na twarz, a jeszcze mycie przed nami Ufff...
Opieka to jednak ciezko zarabiane przez nas pieniadze, chyba przeniosę sie na sprzatanie

Współczuję:(Mam podobnie ,tylko moja po fryzyjsku gada:)