W domu # 6

30 października 2015 11:32
Lili

Marta, a Eurobus tam gdzies się blisko Ciebie nie buja? Ty z rejonów o których wiem że ich trasa tamtędy gdzieś przebiega.

No jeździ,ale czy jest jakaś zasadnicza różnica między Sindbadem a Eurobusem?
30 października 2015 11:41 / 4 osobom podoba się ten post
Piękną jesień mamy w PL, niebo niebieściutkie, bez chmurek. Aż chce się żyć. A tu niebawem trzeba o wyjeździe do DE pomyśleć Chyba tym razem będę musiała w DE święta zaliczyć. No chyba że się zdecyduje na byczenie aż do stycznia. To tez nie jest zła opcja muszę pomyśleć. Coś się rozleniwiłam w tym roku.
30 października 2015 19:44 / 7 osobom podoba się ten post
Ha ha ha -wtopę dziś zaliczyłam jak rzadko:)Niejako przy okazji chciałam wreszcie zawieźć Lawendzie gazety-torbiszcze sie już nazbierało:)No i zawiozłam :)W domu nikogo nie było to pan F. wstawił przez płot do środka.I ok.Dzwoni Lawenda do mnie i mówi ,że nic nie było-ktoś pewno zajumał,a pod jaki nr domu pyta.........Ulica dobra ,ale nr nie ten ,tylko dom obok:):):):):)
30 października 2015 21:19 / 4 osobom podoba się ten post
Marta

No jeździ,ale czy jest jakaś zasadnicza różnica między Sindbadem a Eurobusem?

Wg. mnie w Eurobusie jest więcej miejsca na nogi.Mam prawie 180 cm wzrostu i mieszczą mi się normalnie nogi.Trochę najeżdziłam się wszystkim co możliwe do De dociera( poza statkiem) to Eurobus jest ok.Własne auto odpada,bo nie dałabym rady,a samolot nie zawsze pasuje.
30 października 2015 21:27 / 2 osobom podoba się ten post
teresadd

Wg. mnie w Eurobusie jest więcej miejsca na nogi.Mam prawie 180 cm wzrostu i mieszczą mi się normalnie nogi.Trochę najeżdziłam się wszystkim co możliwe do De dociera( poza statkiem) to Eurobus jest ok.Własne auto odpada,bo nie dałabym rady,a samolot nie zawsze pasuje.

Trochę byłam skazana na moją firmę, która mnie wysyłała zawsze Sindbadem,
Ostatnio zbuntowałam się. Przyjechałam tutaj inaczej i będę wracać inaczej.
No nie dawałam rady w Sindbadzie,
nie jestem taka wielka ja Terenia ale nogi to mam bardzo długie.
30 października 2015 21:47 / 2 osobom podoba się ten post
Gosiap

Trochę byłam skazana na moją firmę, która mnie wysyłała zawsze Sindbadem,
Ostatnio zbuntowałam się. Przyjechałam tutaj inaczej i będę wracać inaczej.
No nie dawałam rady w Sindbadzie,
nie jestem taka wielka ja Terenia ale nogi to mam bardzo długie.

Ja akurat nie mam wielkiego wyboru, albo Sindbad, albo bus(nigdy wiecej!) . Zdecydowanie wole Sindbad!. Nie ,żeby tam bylo rewalacyjnie, ale zawsze jest nadzieja,że bede jechała nowym modelem samochodu, tam jest ok. Ostatnio , od Poznania jechałam starym szrotem, rzeczywiście masakra!,ale,że była to droga powrotna, to już mogłam jechac na przysłowiowym jeżu( co znaczy 5 godzin, gdy już ma sie za sobą 19):)
30 października 2015 22:21 / 1 osobie podoba się ten post
ryba

Ja akurat nie mam wielkiego wyboru, albo Sindbad, albo bus(nigdy wiecej!) . Zdecydowanie wole Sindbad!. Nie ,żeby tam bylo rewalacyjnie, ale zawsze jest nadzieja,że bede jechała nowym modelem samochodu, tam jest ok. Ostatnio , od Poznania jechałam starym szrotem, rzeczywiście masakra!,ale,że była to droga powrotna, to już mogłam jechac na przysłowiowym jeżu( co znaczy 5 godzin, gdy już ma sie za sobą 19):)

Jechałam Adżeliką, jestem zachwycona
30 października 2015 23:03 / 1 osobie podoba się ten post
Marta

No jeździ,ale czy jest jakaś zasadnicza różnica między Sindbadem a Eurobusem?

Dla mnie jest :w Eurobusie można mieć tylko 25 kg bagażu,a Sindbadzie 30kg  +10kg na kartę Stałego klienta.Na przesiadce np w Gliwicach nie obchodzi mnie bagaż ,bo przenoszą,a w Eurobusie samemu trzeba się o to zatroszczyć.Jeżeli chodzi o model i wygodę autobusu ,to zależy jak się trafi.Cena biletu jest zbliżona,jak sprawdzałam ,to Eurobus był o 7zł tańszy na 2 biletach (tam i powrót).
31 października 2015 09:07 / 6 osobom podoba się ten post
Ja na temat Sindbada już nie chce się wypowiadać. Swoją dezaprobatę wyraziłam już wiele razy, wystarczy.

Posiedzę w domciu trochę. Chory ząbek zmusza mnie do wydłużenia pobytu z czego nie ukrywam, jestem zadowolona. No nie z choroby ząbka oczywiście. Ale czasami jeżdżenie w kółko staje się nawykiem. A tak zmuszona zostanę w domciu. Postaram się dobrze odpocząć. Może być tak, że dopiero w styczniu wyjadę. Pewnie zdążę zapomnieć jak DE i cały ten kram wygląda
Powodzenia dziewczyny i duuużo humoru Wam życzę, bo ten często ratuje nas w tej wyjątkowej robocie.
31 października 2015 17:08 / 3 osobom podoba się ten post
Marta

No jeździ,ale czy jest jakaś zasadnicza różnica między Sindbadem a Eurobusem?

Dość spora :) 
Po pierwsze - jedzie krócej tą samą trasę. Obsługa sympatyczniejsza. Mnie tam wygodniej nawet siedzieć niż w Sindbadzie, choć ten drugi powinnam promować z różnych przyczyn - wolę Eurobusa. No i są miejsca gdzie S jeździ np. 4 razy w tygodniu, a E jedzie codziennie...
31 października 2015 17:12 / 2 osobom podoba się ten post
Lili

Dość spora :) 
Po pierwsze - jedzie krócej tą samą trasę. Obsługa sympatyczniejsza. Mnie tam wygodniej nawet siedzieć niż w Sindbadzie, choć ten drugi powinnam promować z różnych przyczyn - wolę Eurobusa. No i są miejsca gdzie S jeździ np. 4 razy w tygodniu, a E jedzie codziennie...

Witaj Lili, miło ,że jesteś, pozdrawiam serdecznie
01 listopada 2015 20:11 / 4 osobom podoba się ten post
Dobry wieczór – czas w domu upływa bardzo szybko. Jutro rano wyjazd  do pracy
01 listopada 2015 21:59 / 2 osobom podoba się ten post
Gosiap

Jechałam Adżeliką, jestem zachwycona

Gosia za bardzo nie wiem czym,albo z kim jechałaś.?Ją blondynka to wytłumacz mi.?
01 listopada 2015 23:07 / 4 osobom podoba się ten post
teresadd

Gosia za bardzo nie wiem czym,albo z kim jechałaś.?Ją blondynka to wytłumacz mi.?

albo na czym...
01 listopada 2015 23:09 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Dobry wieczór – czas w domu upływa bardzo szybko. Jutro rano wyjazd  do pracy

A ja ciebie dzisiaj gdzieś tam wspomniałam bo ci pozazdrościłam tego skoku na dom