Gosia za bardzo nie wiem czym,albo z kim jechałaś.?Ją blondynka to wytłumacz mi.?
Gosia za bardzo nie wiem czym,albo z kim jechałaś.?Ją blondynka to wytłumacz mi.?
A ja ciebie dzisiaj gdzieś tam wspomniałam bo ci pozazdrościłam tego skoku na dom :-):-):-)
Ha, ha ładnie mi napisałaś Tereniu a Scarlet to mnie obśmiala i słusznie
Dałam takie info, żeby nikt się niczego nie dowiedział i nawet nie domyślał.
Poszukam zaraz odpowiedniego topiku i wrzucę solidną informację.
od wrzesnia dopiero uczęszcza i pobiera nauki nt. malowanie i jego technik.Ten rysunek przedstawia wieżę kościoła ewangelickiego (pozostałość) ktora jest obecnie wieżą widokową w naszym mieście. Ten domalowany kościól obok i te drzewa i krzewy to juz jej pomysł.O tej porze powinniśmy już jeść pierogi mojej mamy 500 km od domu.Wyjechaliśmy zgodnie z planem o świcie i ledwo na trasę wyskoczyliśmy z Koszalina padło coś w układzie hamulcowym-niby hamowały ,ale bardzo słabo....mgła jak cholera,droga śliska,widoczność do bani....zwyciężył rozsądek i w tył zwrot do domu,auto do mechanika,pan F. pojechał własnie odebrać-ruszamy jutro.A pierogi poszły do zamrażalnika:)
Bardzo rozsądnie, pochwalam.
W "domu" pisze bo to dotyczy domu. To rysunek mojej wnuczki,
od wrzesnia dopiero uczęszcza i pobiera nauki nt. malowanie i jego technik.Ten rysunek przedstawia wieżę kościoła ewangelickiego (pozostałość) ktora jest obecnie wieżą widokową w naszym mieście. Ten domalowany kościól obok i te drzewa i krzewy to juz jej pomysł.
Ile lat ma wnusia?
Karolinka ma 8 lat .
A miałam jeszcze dopisać,że Zofija by powiedziała,że Opatrznośc czuwała:):):):)I żeby nie było-pan F. wierzący jest,ja nie ,ale to ja mu zawsze przed podróżą przypominam ,żeby się przeżegnał :):):):)Bo wiesz,nawet jak mnie grzeszną ominie to nad nim będzie czuwać:):)Przezorność nie zawadzi ,zwłaszcza za kierownicą:)
Autko wróciło-wymieniony przewód hamulcowy,2 stówki:)
A tam wszyscy :P Ja grzesznicą nie jestem :)
Wow, to tylko aureolkę nad głowę Ci sprawić :-)